Japonia news,Wydarzenia i zapowiedzi

Wywiad z dr Arkadiuszem Tarnowskim na temat stosunków polsko-japońskich

Tarnowski8 czerwca odbyło się zorganizowane przez CSPA i Instytut Sobieskiego seminarium pt. “Polska – Japonia, dyplomacja trójstronna” z udziałem Doktora Arkadiusza Tarnowskiego*. Po spotkaniu przeprowadziliśmy z naszym Gościem krótką rozmowę na temat stosunków polsko-japońskich. Oto jej zapis:

CSPA: Japonia w przeciwieństwie do wielu innych azjatyckich krajów wydaje się być w Polsce bardzo popularna i budzić zdecydowanie pozytywne skojarzenia. Z tego jednak co przedstawił Pan na spotkaniu wynikało, że mimo to stosunki polsko-japońskie nie są najlepsze. Dlaczego Pańskim zdaniem tak się dzieje?

 

Arkadiusz Tarnowski: W październiku 1987 roku Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) po raz pierwszy przeprowadziło badania dot. stosunku Polaków do innych narodów. 81,1% respondentów (największa liczba) wskazało Japończyków jako naród cieszący się największą sympatią a tylko 0,9% było im nieprzychylnych. W 2005 – roku światowej wystawy EXPO w prefekturze Aichi i roku wymiany UE-Japonia, w tej samej ankiecie, procent badanych, którzy określili swój stosunek jako darzący Japończyków sympatią spadł do 31% a odsetek darzących ich niechęcią wzrósł do 33%. Po raz pierwszy odnotowano większą liczbę osób nieprzychylnych narodowi japońskiemu (jednak w 2009 roku procent ludzi darzących sympatią wzrósł do 42% a niechęcią zmalał do 19%). Uważam, że w Polsce brakuje struktury sieciowej organizacji związanych z promocją kultury japońskiej – mamy wiele ośrodków nauki języka japońskiego (ponad 50), towarzystw polsko-japońskich czy innych kół związanych z kulturą Japonii, ale brak jest koordynacji działań pomiędzy nimi. Podobnie ma się rzecz w stosunkach gospodarczo-politycznych. Podczas spotkań ogłasza się ambitne programy współpracy, które w późniejszym okresie pozostają tylko na papierze (np. Ku Strategicznemu Partnerstwu między Rzeczpospolitą Polską a Japonią z 2003 r. czy też budowa Łuku Wolności i Dobrobytu z Polską z 2007 r.). W celu efektywnej promocji na rynku japońskim potrzebna jest długoterminowa strategia marketingowa oraz odpowiednie fundusze. Jednostkowe działania firm zainteresowanych rynkiem japońskim kończyły się zazwyczaj darmowym (lub w dużej części dofinansowanej) udziałem w targach lub ekspozycjach – bez wymiernych korzyści.

 

 polska-jap-tarJest Pan autorem książki „Polska i Japonia, 1989-2004, stosunki polityczne, gospodarcze i kulturalne”. Co było motywacja do jej napisania?

 

Ubiegając się o stypendium rządu japońskiego chciałem zbadać czy w krajach Europy Środkowo-Wschodniej można było powtórzyć sukces gospodarczy Japonii z powodzeniem skopiowany w latach ’80 i ‘90-tych przez kilka krajów Azji Wschodniej czy Południowo-Wschodniej. Od tego zagadnienia rozpoczęły się moje poszukiwania informacji o zaangażowaniu Japonii w Europie – najpierw w ramach badań nad stosunkami Japonii z UE, a w późniejszym czasie, Japonii z Polską. W Polsce ukazało się dużo prac z dziedziny literatury i sztuki japońskiej (tłumaczenia), ale na temat stosunków polsko-japońskich wybór materiałów był bardzo ograniczony albo wręcz nieistniejący. Postanowiłem, że wykorzystam szansę znajomości języka i zdobytych materiałów o tematyce współczesnych stosunków polityczno-gospodarczych (ponad 3000 stron artykułów z gazet, agencji prasowych w Polsce i Japonii oraz materiałów źródłowych z archiwów polskiego Ministerstwa Gospodarki czy MSZ) i w ramach pracy doktorskiej pisanej na Uniwersytecie Tsukuba w Japonii skoncentrowałem się właśnie na stosunkach dwustronnych w okresie po 1989 r. Jest to pierwsza tego typu książka w Polsce (i na świecie) tak szczegółowo opisująca stosunki polityczne, gospodarcze i kulturalne między Polską a Japonią w okresie 1989-2004.

Jak widzi Pan przyszłość stosunków polsko-japońskich? Jaki czynnik Pana zdaniem może mieć największy wpływ na rozwój tych stosunków w następnej dekadzie?

Motorem stosunków polsko-japońskich w ostatnim piętnastoleciu były inwestycje japońskie w Polsce. Od 2007/2008 roku obserwujemy zmniejszenie zainteresowania kapitału japońskiego w sektorze produkcyjnym na korzyść sektora szeroko pojętych usług. Na chwilę obecną mamy w Polsce 254 firmy z kapitałem japońskim, z czego 72 to fabryki. Niestety firmy japońskie rozpoczęły również wycofywanie kapitału z Polski (np. SEWS w Rawiczu czy w Żywcu), lub odsprzedawanie swoich udziałów innym partnerom (np. Emori Poland) – podobna sytuacja miała miejsce w latach 90-tych jak przenoszono fabryki istniejących firm powiązanych z kapitałem japońskim z krajów Europy Zachodniej do Polski – inwestor idzie tam gdzie jest tańsza siła robocza i zachęty inwestycyjne. Zachęty inwestycyjne pozostają nadal głównym bodźcem – ich brak bądź ograniczenia powodować będą przemieszczenia inwestorów do krajów, które zaoferują coś więcej niż tylko wysoko wykwalifikowaną siłą roboczą. Również obecni już na rynku polskim inwestorzy japońscy stanowią cenne źródło informacji dla potencjalnych inwestorów – dotrzymanie zobowiązań przez władze lokalne i centralne i dobre stosunki z inwestorami wzmocnią naszą współpracę gospodarczą. Jeśli eksporterzy polscy nie połączą sił i zamiast na kilkunastu metrach kwadratowych nie zaczną wspólnie wystawiać swych produktów na dużych powierzchniach, z użyciem przemyślanego marketingu (broszury i wizytówki w jęz. japońskim, obecność tłumacza jęz. japońskiego czy późniejsze pielęgnowanie nowo-poznanych kontaktów biznesowych) to bardzo trudno będzie im zaistnieć na rynku japońskim – z sukcesem udało się to węgierskim rolnikom. Taka współpraca udała się polskim producentom mebli (ich wyroby znajdują się obecnie w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się polskich produktów eksportowych). Może się to udać i innym branżom (np. produkty rolno-spożywcze). Dobre kontakty firm polskich z japońskimi mogą pozytywnie wpłynąć na postrzeganie kraju – co w konsekwencji może spowodować napływ większej liczby turystów japońskich do Polski. Turystyka jest następną branżą o niewykorzystanym potencjale.

*Arkadiusz Tarnowski uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie międzynarodowej ekonomii politycznej w 2007 r. na japońskim uniwersytecie Tsukuba. Specjalizuje się we współczesnych stosunkach polityczno-gospodarczych pomiędzy Japonią a Europą. W latach 1993–1997 jako stypendysta polskiego i rumuńskiego Ministerstwa Edukacji studiował zarządzanie i finanse przedsiębiorstw na Akademii Ekonomicznej w Bukareszcie. W 1998 r. uczestniczył w amerykańskim programie kulturowo-poznawczym „Up with People”. Stypendium japońskiego Ministerstwa Edukacji umożliwiło mu w latach 1999–2006 odbycie studiów magisterskich i doktoranckich oraz stażu badawczego na uniwersytecie Tsukuba. Od 2006 do 2007 r. był stypendystą Fundacji Honjo International Scholarship z Tokio. Obecnie pracownik Ambasady Japonii w Polsce, odpowiedzialny za sprawy związane z gospodarką i współpracą gospodarczą między Japonią a Polską.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Wywiad z dr Arkadiuszem Tarnowskim na temat stosunków polsko-japońskich Reviewed by on 19 czerwca 2010 .

8 czerwca odbyło się zorganizowane przez CSPA i Instytut Sobieskiego seminarium pt. “Polska – Japonia, dyplomacja trójstronna” z udziałem Doktora Arkadiusza Tarnowskiego*. Po spotkaniu przeprowadziliśmy z naszym Gościem krótką rozmowę na temat stosunków polsko-japońskich. Oto jej zapis: CSPA: Japonia w przeciwieństwie do wielu innych azjatyckich krajów wydaje się być w Polsce bardzo popularna i budzić

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź