Indonezja news

W przededniu wyborów w Indonezji

commons.wikimedia.org

commons.wikimedia.org

Kampania wyborcza do wyborów prezydenckich ujawniła podział indonezyjskiego społeczeństwa na dwa obozy polityczne.

Indonezja, trzecie pod względem ludności największe demokratyczne państwo na świecie, przygotowuje się do wybrania nowego prezydenta. Nadchodzące wybory ujawniły silną polaryzację społeczeństwa. Część obywateli popiera bogatego byłego generała Prabowo Subianto, którego łączy się z osobą byłego dyktatora Suharto. Natomiast druga część społeczeństwa opowiada się za Joko Widodo, który rozpoczął swoją karierę polityczną jako zwykły obywatel, jednocząc lokalne władze, a następnie awansując na gubernatora Dżakarty.

Jeszcze kilka miesięcy temu zdecydowanym faworytem wyścigu po fotel prezydenta wydawał się Joko Widomo. Jednak w ostatnim czasie odnotowano wzrost poparcia dla Prabowo Subianto, który starał się zjednać sobie ludzi poprzez ideę nacjonalistycznego państwa. Mimo tego nie ustały głosy na temat łamania praw człowieka podczas jego kariery wojskowej i powiązania z dyktatorem Suharto, który był jego teściem.

Liczba zarejestrowanych wyborców, którzy będą mogli wziąć udział w środowych wyborach, jest szacowana na ok. 190 mln. Zdaniem ekspertów, o wyborze prezydenta zdecydują wyborcy, którzy byli dotychczas niezdecydowani i decyzję o wyborze kandydata podejmą w ostatniej chwili.

Około 2 mln Indonezyjczyków żyjących poza granicami państwa oddawało swoje głosy od soboty i już w tej chwili jest pewne, że liczba wyborców, którzy wzięli udział w głosowaniu była wyższa niż podczas wyborów parlamentarnych, kiedy było to 22%. Minister spraw zagranicznych Wahid Supriyadi powiedział, że na wyborach w Hongkongu pojawiło się bardzo dużo ludzi, ale więcej niż 500 osób nie było uprawnionych do głosowania. W telewizji pokazano protesty, które wszczęli zwolennicy Joko, ponieważ przyszli zbyt późno i nie mogli oddać głosu, gdyż lokale były już zamknięte.

Obaj kandydaci diametralnie się od siebie różnią, jeżeli chodzi o style polityczne. Joko Widodo, który najczęściej używa swojego pseudonimu Jokowi, postrzegany jest jako zwykły obywatel, którego bardzo często można zobaczyć w trampkach i zwykłych koszulkach, słuchającego heavy metalu i odwiedzającego slumsy. Reprezentuje on odcięcie się od przeszłości, ponieważ jest pierwszym kandydatem nie mającym nic wspólnego z Suharto. Ocenia się, że Jokowi jest popierany w szczególności przez młode pokolenia, ponieważ chcą one zmian i odcięcia się od przeszłości.

Natomiast Prabowo Subianto jest znany z poruszających wystąpień, posiadania luksusowych aut i willi. Z jednej strony cieszy się on poparciem islamskich partii, a z drugiej jego kandydatura wywołuje sprzeciw tych, którzy obawiają się powrotu autorytarnych rządów.

Ikrar Nusabhakti, analityk polityczny mówi, że większość Indonezyjczyków woli dynamiczny i silny charakter Prabowo, ponieważ może on sprostać trudnym zagadnieniom polityki zagranicznej, a w szczególności kontaktom ze Stanami Zjednoczonymi. Głośno wybrzmiewają hasła Prabowo Subianto, który podkreśla, że za jego rządów Indonezja staje się czołową potęgą Azji.

Zwraca się uwagę, że Joko Widodo może mieć trudności ze zdobyciem władzy, ponieważ nie jest muzułmaninem, co w największym na świecie kraju muzułmańskim może okazać się istotnym problemem. Z tego względu kampanie oczerniające kandydatów najbardziej uderzyły w jego osobę. Aczkolwiek przeszłość Subianto również była obiektem dociekań prasy w czasie kampanii, w szczególności porwania aktywistów, będących zwolennikami demokracji, po obaleniu dyktatury Suharto w 1998 r.

Odchodzący prezydent Susilo Bambang Yudhoyono, choć przez długi czas nie zabierał głosu w sprawie zbliżających się w wyborów, to dwa tygodnie temu opowiedział się oficjalnie za Prabowo Subianto.

Na podstawie: news.yahoo.com
Opracowanie: Katarzyna Hajduk

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
W przededniu wyborów w Indonezji Reviewed by on 8 lipca 2014 .

Kampania wyborcza do wyborów prezydenckich ujawniła podział indonezyjskiego społeczeństwa na dwa obozy polityczne. Indonezja, trzecie pod względem ludności największe demokratyczne państwo na świecie, przygotowuje się do wybrania nowego prezydenta. Nadchodzące wybory ujawniły silną polaryzację społeczeństwa. Część obywateli popiera bogatego byłego generała Prabowo Subianto, którego łączy się z osobą byłego dyktatora Suharto. Natomiast druga część społeczeństwa

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź