Sri Lanka news

Sri Lanka: wyrok w sprawie zamachu na byłą prezydent

kumaratungaTamil oskarżony o zaplanowanie samobójczego zamachu bombowego na byłą prezydent Sri Lanki został skazany na 30 lat ciężkich robót.

Prezydent Chandrika Bandaranaike Kumaratunga przeżyła zamach, jednak w wyniku wybuchu straciła oko. Wskutek eksplozji życie straciło 26 osób. Do zamachu doszło w grudniu 1999 roku trakcie wiecu wyborczego.

Skazany, który w chwili zamachu miał 19 lat, przyznał się do przetransportowania materiałów wybuchowych z terytorium kontrolowanego przez tamilskich rebeliantów do stołecznego Kolombo.

Źródło: The China Post

Opracowanie:  Małgorzata Mularz

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Sri Lanka: wyrok w sprawie zamachu na byłą prezydent Reviewed by on 3 listopada 2010 .

Tamil oskarżony o zaplanowanie samobójczego zamachu bombowego na byłą prezydent Sri Lanki został skazany na 30 lat ciężkich robót. Prezydent Chandrika Bandaranaike Kumaratunga przeżyła zamach, jednak w wyniku wybuchu straciła oko. Wskutek eksplozji życie straciło 26 osób. Do zamachu doszło w grudniu 1999 roku trakcie wiecu wyborczego. Skazany, który w chwili zamachu miał 19 lat,

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • Zanim ten i ów zacznie „wieszac psy” na Tamilach, pozwolę sobie wpleść „trzy grosze” dla wyjaśnienia „o co biega” na tej pięknej wyspie, ludziom Zachodu kojarzącej się głównie z rozległymi plantacjami herbaty.
    Otóż drawidyjscy Tamilowie z przeludnionego południowego wschodu subkontynentu (dzisiejszy indyjski stan Tamil Nadu) od wieków emigrowali na Cejlon (nazwa Sri Lanki do 1972). Ta emigracja zyskała na sile w czasach kolonialnych. Najpierw bowiem Holendrzy a potem Brytyjczycy na swoich plantacjach chętniej zatrudniali właśnie ich niż skłonnych do powstańczych zrywów indoeuropejskich Syngalezów. Ci ostatni, których symbolem jest widoczny na fladze Sri Lanki lew („singha”) – symbol odwagi i męstwa, często patrzą z góry na Tamilów, uważając ich za naród parobków i robotników rolnych. Tej lekceważącej opinii nie zmienia fakt, że naród tamilski szczyci się takimi postaciami jak kompozytor A.R. Rahman czy szachowy arcymistrz Viswanath Anand, nie mówiąc o tamilskich informatykach, z których wielu pracuje w kalifornijskiej Krzemowej Dolinie.
    Od czasu proklamowania niepodległości (1948) to Syngalezi (ok. 75 % ludności) rozdają karty, spychając na drugi plan życia politycznego, społecznego i gospodarczego wyspy Tamilów (18 % ludności). Ci ostatni zamieszkują głównie peryferyjne, północne obszary Sri Lanki, z głównym ośrodkiem w Dźafnie (Jaffna).
    Konflikt syngalesko-tamilski byc może by nie przybrałby tak drastycznego przebiegu jaki obserwujemy, gdyby nie okolicznośc, że na różnice etniczno-językowe nakłada się odrębność religijna obu nacji: Syngalezi bowiem to gorliwi buddyści, podczas gdy Tamilowie są oddanymi wyznawcami hinduizmu. Szkoda tylko, że w tym konflikcie żadna ze stron nie ma zamiaru odpuścić, toteż zarówno nauki Buddy jak i hinduska zasada ahimsy (niestosowania przemocy) pozostają tu zbiorem pobożnych życzeń…

Pozostaw odpowiedź