Indie news,Pakistan news,Wydarzenia i zapowiedzi

Przeczytaj: Krzysztof Iwanek w Onet.pl o demografii i gospodarce Indii oraz konflikcie o Kaszmir

W ostatni dzień roku 2012 na łamach Onet.pl ukazał się wywiad z Krzysztofem Iwankiem z CSPA, dotyczący indyjsko-pakistańskiego konfliktu o Kaszmir, jak również kwestii związanych z demografią, gospodarką i systemem kastowym Indii.

Link do wywiadu znajduję się TUTAJ.

Serdecznie zapraszamy,

CSPA

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Przeczytaj: Krzysztof Iwanek w Onet.pl o demografii i gospodarce Indii oraz konflikcie o Kaszmir Reviewed by on 1 stycznia 2013 .

W ostatni dzień roku 2012 na łamach Onet.pl ukazał się wywiad z Krzysztofem Iwankiem z CSPA, dotyczący indyjsko-pakistańskiego konfliktu o Kaszmir, jak również kwestii związanych z demografią, gospodarką i systemem kastowym Indii. Link do wywiadu znajduję się TUTAJ. Serdecznie zapraszamy, CSPA Udostępnij:        

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarzy 8

  • Gdyby z tego natłoki onetowych komentarzu próbować te odnoszące się do meritum, to te, które udało mi się wyłapać, zarzucają tekstowi następujące rzeczy
    – że z angielskim w Indiach wcale nie jest tak dobrze (i ten argument powtórzył p. Madziarz), dzwoniąc do call centers często nie da się dogadać
    – że do szpitali indyjskich jeżdżą nie Amerykanie a Indusi z obywatelstwem amerykańskim
    – że wcale wojny z Pakistanem nie będzie, bo obie strony mają broń atomową

    Co do pierwszego zarzutu to się zgadzam, że trochę uprościłem sprawę. Chodziło mi o to, że Indie jeśli chodzi o angielski są na dobrym poziomie, w sensie, że jest dużo osób mówiących dobrze po angielsku i dużo osób mówiących świetnie, co podtrzymuję, ale to nie znaczy, że wszyscy znają angielski i wszyscy mówią dobrze. A faktycznie po lekturze wywiadu można było odnieść wrażenie, że co się zadzwoni do call center to ktoś świetnie mówi. Przyznaję – tak nie jest.
    W amerykańskim serialu Outsourced pokazano, jak pracownicy indyjskich call centers dzielą się na dwa typy: masy zwykłych pracowników, niekoniecznie mówiących rewelacyjnie po angielsku i elity, na przykład wykształcone w Stanach i tacy ludzie, których jest mniej, są od razu podkupywani przez najlepsze firmy.

    Co do drugiego zarzutu, to też czytałem głównie o Indusach z obywatelstwem amerykańskim jeżdżących na zabiegi, ale wydaje mi się, że jeżdżą też inni Amerykanie, być może w mniejszej ilości. Trzeba byłoby mieć jakieś konkretne dane.

    Co do trzeciego zarzutu, to po pierwsze, nie napisałem, że będzie wojna przez 1000 lat tylko że prezydent Zardari powtórzył niedawno ,,stary slogan” o ,,gotowości” do toczenia wojny przez 1000 lat. A co do niemożności toczenia wojny, gdy obie strony mają broń atomową – cóż, Indie i Pakistan stoczyły w 1999 r. wojnę o Kargil, choć obie strony miały wtedy gotową broń atomową…

    A co do reszty komentarzy, to jeden z moich ulubionych to:,,Co mi tam wojna, po 25 latach rozwodzę się”:)

  • Co do artykułu bardzo dobry w tym okresie Święta i Nowy Rok goście, nie miałem czasu na przesiadywanie w internecie ale zauważyłem w Onecie i z braku czasu wydrukowałem bo potem artykuł znika.Nie wiedziałem że pojawi się na tym [portalu oby tak dalej,pan Iwanek mnie imponuje.

  • Avatar Wlodzimierz Madziar

    Bardzo dobry wywiad. Dobry dobor pytan, ciekawe odpowiedzi. Mozna by czasem podyskutowac na poziomie szczeholow, ale to naprawde szczegoly nie zmieniajace istoty rzeczy.
    Troche nie zgodzilbym sie co do jezyka angielskiego, odnosza bardzo nieprzyjemne wrazenie, ze angielski cofa sie w Indiach.
    Komentarze faktycznie rzucajace na kolana. Najbardziej podobal mi sie ten „… klekocza jak bociany w czasie rui”. Czyli kolejna korzysc z wywiadu.

  • Dziękuję:) Tak, komentarzy jest obecnie 447 a chyba z 10 odwołuje się do treści wywiadu:) (przeczytałem tylko niektóre, nie dałem rady tego zmóc, mimo szczerych chęci poznania opinii o moich słowach). Tak samo było z wywiadami z Radkiem na onecie – pod pierwszym było chyba ponad 600 komentarzy, ale wywiad był oczywiście o Chinach a komentarze tyczyły się w większości nawalanki na linii PiS-PO.
    Na polska-azja.pl mamy średnio po 1-2 komentarzy na tekst, ale za to w 100% odnoszą się do treści:)

  • PS Oczywiście miałem na myśli wywiad, nie „artykuł”.

  • Fachowy artykuł, gratuluję Panie Krzysztofie, przeczytałem z przyjemnością.
    Tylko ostrzegam przed czytaniem komentarzy motłochu pod artykułem, aż żal się robi jak głupi jest przeciętny Polak korzystający z internetu.

    • Panie MG wprawdzie nie posiadam wiedzy jak pan czy pan Iwanek jednak cokolwiek rozumię i jakąs tak wiedzę posiadam dzięki między innymi panu i całemu portalowi.Mam nadzieję że nie zalicza mnie panb do motłochu ani głupców z pierwszego szeregu.

      • Avatar MG

        Niewiedza nie jest niczym wstydliwym, jeden ma wiedzę w tej dziedzinie, a drugi w innej.
        Chodzi tu bardziej o przekonanie niektórych ludzi, że skoro już mają internet i są anonimowi to mogą wypowiedzieć się w każdym temacie. Przekonanie, że bez ich komentarza świat będzie gorszy, niepełny.
        Rezultatem jest zalew bełkotu dającego świadectwo o głupocie autorów.
        Polak uważa się niestety za specjalistę w każdej dziedzinie (choć najczęściej nie jest w żadnej).
        Wszyscy stają się fizykami jądrowymi (kiedy rzecz o energetyce ją), biologami (kiedy dyskusja dot. GMO), aeronautykami (Smoleńsk) itd.
        Lepiej żeby pod wywiadem ukazało się jedynie kilka komentarzy, ale wartościowych niż setki przypominających bardziej… no właśnie :)

Pozostaw odpowiedź