BLOGOSFERA

„Forbes.pl”: USA chce nałożyć sankcje na Chiny

Amerykański Senat chce wprowadzić ustawę, która będzie groziła Chinom sankcjami za sztuczne zaniżanie kursu juana, który sprzyja chińskiemu eksportowi. Na mocy ustawy firmy amerykańskie mogłyby zwrócić się do rządu o nałożenie dodatkowych ceł na chińskie produkty.

Więcej można przeczytać tutaj

 

Mariola Piekut

 

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
„Forbes.pl”: USA chce nałożyć sankcje na Chiny Reviewed by on 4 października 2011 .

Amerykański Senat chce wprowadzić ustawę, która będzie groziła Chinom sankcjami za sztuczne zaniżanie kursu juana, który sprzyja chińskiemu eksportowi. Na mocy ustawy firmy amerykańskie mogłyby zwrócić się do rządu o nałożenie dodatkowych ceł na chińskie produkty. Więcej można przeczytać tutaj   Mariola Piekut   Udostępnij:        

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 3

  • Avatar Adam Izydorczyk

    No i znów mamy powtórkę z historii ( kiedyś USA vs Japonia ) dzisiaj USA vs Chiny.
    Najbardziej mi się podoba ta propaganda płynąca z USA .. kiedy mówią, że główny problem leży po stronie taniego yuan’a oraz różnicy pomiędzy importem, a eksportem :)
    Nawet biorąc ten najgorszy rok dla USA, gdzie deficyt handlowy wynosi 200 mld usd ( poprzednie lata przeważnie oscylowały w granicach 100 mld usd ) i porównując to do całkowitego zadłużenia USA .. wychodzi, że jest to kropla w morzu absurdu !!!

    USA jest zadłużone ponieważ przez lata kongres uchwalał bzdurne budżety z rozdymanymi wydatkami + problem z social security ( czyli faktycznie tykająca bomba ) etc.etc. Wysokie podatki, które powodują ucieczkę firm po za granicę USA, wysokie żądania płacowe popierane przez związki zawodowe. Ostatnio już nawet Kanada jest wrogiem … oni też są winni ( wszyscy są winni oczywiście oprócz polityków w USA :+)

    Problem leży zupełnie, gdzie indziej .. USA bojąc się utraty prymu wiodącego przez dolara próbuje zwalczać wszystkich konkurentów jak leci !! Dlatego tak bardzo zależy im na destabilizacji UE oraz Chin ( czyli głównych przeciwników )
    Niech sobie ktoś wyobrazi co się będzie działo kiedy euro upadnie ( długo-okresowo to może być korzystne ), ale krótko-terminowo oraz średnio-terminowo grozi nam kryzys i to taki przy, którym ten dzisiejszy to pestka. Przecież przy destabilizacji waluty euro i po powrocie do swoich macierzystych walut nikt de facto nie wie jak się będą zachowywać inwestorzy rynki poszczególne waluty etc.etc.

    Druga sprawa to Chiny – tutaj też 2-3 % mniej wzrostu PKB to automatycznie inna polityka KPCH ( a nóż może nawet dojść do wystąpień społeczeństwa przeciwko KPCH )

    Jednym słowem przerzuć problemy na sąsiada :+)

  • Przepraszam: nie „pójdzie” tylko „poszłoby”.

  • Typowe działanie pod publiczkę. Ciekawe ile amerykańskich korporacji, które mają interesy w Chinach pójdzie z torbami. Na to Europa i Japonia jak na lato! To zresztą temat rzeka. Mam nadzieję, że wywiąże się tu dyskusja na ten temat. :-)

Pozostaw odpowiedź