BLOGOSFERA

Dariusz Rajczyk, Raport z Państwa Środka: Mongolia – biznes, zarobki, ceny, obyczaje

Mongolia BiznesO Mongolii – sfera praktyczna podróży i pobytu oraz ewentualnej działalności zarobkowej

I. ZAROBKI I CENY (jedzenie, restauracje, hotele, komunikacja, wynajem itd.)

Zarobki

robotnik: 550-750 USD; górnik: 800-1200 USD; kasjerka: 550 USD; sekretarka: 650 USD; urzędniczka: 650-850 USD; policjant: 800-1250 USD; menedżer w firmie państwowej i samorządowej: 1000-1500 USD; menedżer w dużej firmie prywatnej: 1500-3500 USD; specjalista zagraniczny (głównie z Europy): 1500-5000 USD

Ceny

– jedzenie: w barach w granicach 2-5 USD za obiad; w tańszych restauracjach 4-10 USD, w drogich trochę drożej niż w ich polskich odpowiednikach, w sklepach jedzenie wydaje się być tańsze o ok. 10-20% niż w Polsce; można się utrzymać na przyzwoitym poziomie za 500 USD za miesiąc wyjąwszy opłaty za nocleg (!)
– noclegi są nieco droższe niż w Polsce (spory zakres tj. od 30 USD do 300 USD za noc)
– paliwo 1750 MNT 1l ON, 1820 MNT benzyna 95 1l

Kurs walut

– USD – 1460 MNT (tugrików)
– EUR – 1860 MNT (tugrików)
stan na koniec sierpnia 2013

II. MOŻLIWOŚCI ZAROBKOWE (tj. możliwości pracy, zarobku, biznesu dla Polaków)

– istnieje możliwość pracy w kopalniach węgla kamiennego i brunatnego, Mongolia importuje sporo maszyn górniczych i oprzyrządowania dla kopalń zatem trzeba specjalistów do ich montażu, obecne tutaj są firmy polskie jak KOPEX  i FAMUR (maszyny górnicze), URBANEK (przetwory warzywno-owocowe), BLACK RED WHITE (meble), WAWEL (czekolady i batony), sporo pomniejszych wytwórców artykułów spożywczych, obecna jest także produkcja z Polski koncernów spożywczych (np. są płatki NESTLE z Torunia, pionierem polskiego eksportu na mongolskim rynku jest firma URBANEK z Łowicza obecna w Mongolii od kilkunastu lat a jej produkty są tutaj powszechnie dostępne, wygląda na to że bardzo Mongołom smakują bo sprzedaje się ich tutaj naprawdę sporo)

– konkurencyjne na mongolskim rynku są:

1) materiały budowlane, takie jak kleje do glazury, farby fasadowe, zaprawy, tynki, dodatki do betonu, mozaiki, systemy zamocowań, które dzięki ATLAS-owi mają tu uznana markę, a nawet renomę,

2) meble (drewniane i tapicerowane, absolutnie nie z tworzyw!),
3) urządzenia do oczyszczalni podczyszczalni, tłocznie i baseny z żywic akrylowych, tańsze systemy nawadniania,
4) opłaca się eksportować do Mongolii (z Polski) owoce i warzywa (efektywna marża – narzut na koszty zakupu to tutaj przynajmniej 75%) …

Generalnie ograniczeniem jest bariera cenowa produktów chińskich, jednakże te zwykle mają kiepską jakość, wyroby chińskie porównywalne jakością z w/w polskimi są od naszych na ogół droższe, stąd szanse polskich wyrobów, które postrzegane sa częstokroć jako tańsze odmiany wyrobów niemieckich (te akurat mają tutaj nieuzasadnioną, moim zdaniem ,wysoką renomę) co do importu, to są tu dobre skóry i dobry tani … kamień, ale to chyba na teraz wszystko.

III. FORMALNOŚCI

wizy – wydawane w Ambasadzie Mongolii w Warszawie na 30 dni (turystyczne) oraz na 60 dni (biznesowe) które można przedłużyć na okres na jaki wydana została wiza w kraju (placówce) wystawienia, istnieje możliwość jedynie jednego wydłużenia, przekroczenie okresu wizy grozi dodatkowymi sankcjami pieniężnymi (!),
– założenie firmy – minimum miesiąc, najpierw trzeba założyć firmę i złożyć wniosek w biurze inwestycji zagranicznych (trwa to 2-4 tygodnie i obowiązuje cudzoziemców), później w urzędzie rejestracji biznesu gdzie czeka się zwykle znowu 2-4 tygodnie, można szybciej ale to nieco kosztuje,

IV. OBYCZAJE

– Mongołowie są bardzo serdeczni i otwarci,

– mają odmienne od nas zwyczaje kulinarne (dominuje dieta mięsna, za to wołowina najlepsza na świecie!) choć w ostatnich latach bardzo szybko przyswajają sobie zarówno kuchnię europejską jak i chińską oraz koreańską (choć nie lubią posługiwać się pałeczkami), wzrasta znacząco spożycie warzyw niedawno jeszcze bardzo niewielkie,
– Mongołowie to bardzo niecierpliwi kierowcy, choć Europejczykom jakby chętniej ustępują miejsca na drodze “białym” (tj. przepuszczają pieszych z Europy), bardzo często na siebie trąbią popędzając się  na drodze nawet bez przyczyny;
– Mongołowie są dość przychylnie usposobieni do Europejczyków (ma się wrażenie że uważają się za ariergardę Europy przed Chińskim Murem i tak z grubsza jest), mają ciemne włosy, żółtą cerę i skośne oczy lecz postawne ciała i w tym bardziej przypominają Europejczyków (zwłaszcza Słowian, choć są od nas niżsi) niż Chińczyków, do Chińczyków odczuwają wyraźną rezerwę co wynika z tradycji, kultury, historii i … obaw przed tamtejszym potencjałem (w końcu Mongołów jest tylko nieco ponad 3 mln),
– kobiety tamtejsze zaskakująco piękne (fantastycznie zbudowane, postawne, ma się wrażenie, że mają sylwetki dostosowane do jazdy na koniu, co pewnie zostało z czasów Czyngis-chana, który jest najpopularniejszym i czczonym w rozmaitej formie Mongołem);
– ma się wrażenie, że tam ludzie … nie siwieją,
– pamiętać trzeb,a że Mongołowie to buddyści, ale wpływ religii na ich życie codzienne nie wydaje się silny

V. INNE (w tym podsumowanie)

– spore korki (od 9:00 do … 2:00, za to pomiędzy 6:00 a 8:00 na ulicach zupełnie pusto),

– brak dróg rowerowych (choc spotyka się sporo rowerzystów a Mongołowie uprawiają kolarstwo sportowe!),
– w Ułan Bator, które liczy 1,35 mln oficjalnych mieszkańców (realnie jest ponad 1,8 mln na 3,1 mln mieszkańców Mongolii), są tylko dwa lub trzy baseny, w tym jeden w hotelu, ale mają budować od 2014 roku,
– wkrótce zacznie się budowa metra w Ułan Bator, które powinno odciążyć miasto z ruchu samochodowego,
– drogi są płatne, myto jest pobierane przy wjeździe do miasta (dotyczy to Ułan Bator oraz miast stolic okręgów administracyjnych tj. ajmaków),
– Mongołowie uwielbiają hodować konie, lubią spędzać wolny czas na stepie, przy propozycjach wyjazdu nie należy odmawiać,
– poziom infrastruktury budowlanej i drogowej jest kiepski, ale od kilku lat zaczyna się to wyraźnie zmieniać,
– większy jest udział aut hybrydowych niż w Polsce, w markach samochodów dominują Toyoty (połowa aut), dużo lexusopodobnych suvów (w praktyce co czwarte auto, chodzi o to, by można było łatwo poruszać się po stepach),
– kraj się rozwija bardzo intensywnie dzięki swoim bogactwom mineralnym, ich wydobyciu i eksportowi – głównie do Chin (dominują węgiel kamienny na eksport, brunatny do własnych elektrociepłowni, miedź , srebro i złoto oraz boksyty także na eksport),
– przy tym tempie zmian, przy zdrowszej i “chudszej”, ale i sprawniejszej niż w Polsce administracji oraz przy przestrzeganiu bardziej liberalnego, ale obowiązującego i bardziej powszechnie egzekwowanego prawa, kraj ten w perspektywie 5-10 lat przegoni Polskę w zakresie dostatku i dobrobytu (!).

Dariusz Rajczyk

ECONPROJECT
[email protected]

Wyjaśnienie: Autorem powyższego artykułu jest Pan Dariusz Rajczyk, a Pan Adam Machaj w tym wypadku występuje tylko jako administrator Raport z Państwa Środka na portalu www.polska-azja.pl .

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Dariusz Rajczyk, Raport z Państwa Środka: Mongolia – biznes, zarobki, ceny, obyczaje Reviewed by on 21 października 2013 .

O Mongolii – sfera praktyczna podróży i pobytu oraz ewentualnej działalności zarobkowej I. ZAROBKI I CENY (jedzenie, restauracje, hotele, komunikacja, wynajem itd.) Zarobki robotnik: 550-750 USD; górnik: 800-1200 USD; kasjerka: 550 USD; sekretarka: 650 USD; urzędniczka: 650-850 USD; policjant: 800-1250 USD; menedżer w firmie państwowej i samorządowej: 1000-1500 USD; menedżer w dużej firmie prywatnej: 1500-3500

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź