Birma news

Czy polityka antynarkotykowa pogwałca prawa człowieka?

narkotykiNajczęstszym widokiem na granicy jest policjant z Tajlandii, który stoi na posterunku, by wyłapywać handlarzy narkotykami z Birmy (Agencja Reuters).


W Ameryce Łacińskiej można odnieść wrażenie, że  walka z handlarzami narkotyków nie ma końca, co doprowadziło do ponownej oceny skuteczności prohibicji, polityki, którą nowy raport określa jako “prowadzoną przez moralizm a nie badania empiryczne”.

Narcophobia: drugs prohibition and the generation of human rights abuses” to książka, której autorami są Dick Hobbs z London School of Economics (LSE) oraz brazylijska dziennikarka Fernanda Mena. W pozycji tej możemy odnaleźć słowa, iż “wprowadzenie prohibicji zatrzymało rozwój demokracji i doprowadziło do użycia przemocy oraz spowodowało wzrost pogwałceń praw człowieka”.

Raport przedstawia dowody na istnienie następstw polityki antynarkotykowej na skalę światową. Handel narkotykami to wielki globalny przemysł, który niszczy kraje, takie jak Birma.


Aleksandra Kulawik
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Czy polityka antynarkotykowa pogwałca prawa człowieka? Reviewed by on 20 kwietnia 2010 .

Najczęstszym widokiem na granicy jest policjant z Tajlandii, który stoi na posterunku, by wyłapywać handlarzy narkotykami z Birmy (Agencja Reuters). W Ameryce Łacińskiej można odnieść wrażenie, że  walka z handlarzami narkotyków nie ma końca, co doprowadziło do ponownej oceny skuteczności prohibicji, polityki, którą nowy raport określa jako “prowadzoną przez moralizm a nie badania empiryczne”. „Narcophobia:

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź