Inne-news,Wydarzenia i zapowiedzi

Apel: Zachowajmy prenumeratę Modern Asian Studies w BUWie

0026749X_45-3.qxdSzanowni,

Władze Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego oświadczyły za pomocą ogłoszeń na jej terenie, iż Bilbioteka ,,musi zmniejszyć wydatki na prenumeratę zagranicznych czasopismu drukowanych.’’ W związku z tym pytają one czytelników o wyrażenie opinii, które zagraniczne pisma powinny być dalej prenumerowane. Z naszej strony prosimy o zwrócenie uwagi na kwartalnik Modern Asian Sudies, który w naszym mniemaniu zawiera bardzo wartościowe naukowe artykuły gospodarcze, historyczne, kulturoznawcze itd. o różnych krajach azjatyckich.

Prosimy osoby korzystające z BUWu o podejście do sektora ,,Czasopisma’’, dział ,,C,D-F, AM’’, regał ,,Modern Asian Studies – Przegląd Zachodni’’ i zapoznanie się z ofertą Modern Asian Studies. Jeśli uznacie je za czasopismo warte prenumerowania – prosimy o wpisanie się na zieloną karteczkę wiszącą na półkach z tym czasopismem, mającą w prawym górnym rogu naklejkę z jego tytułem.

Dla wyrobienia swojej opinii co do zawartości czasopisma, można też zerknąć na stronę Modern Asian Studies:

http://journals.cambridge.org/action/displayJournal?jid=ASS

Każdy wpis do tabelki to jeden głos na rzecz zachowania prenumeraty MAS w BUWie. W naszym mniemaniu jest to czasopismo na polskim rynku w zasadzie unikalne i rozwijające dziedzinę wciąż w Polsce niszową: wiedzę o Azji.

Przyda się każdy głos!

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Apel: Zachowajmy prenumeratę Modern Asian Studies w BUWie Reviewed by on 15 maja 2011 .

Szanowni, Władze Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego oświadczyły za pomocą ogłoszeń na jej terenie, iż Bilbioteka ,,musi zmniejszyć wydatki na prenumeratę zagranicznych czasopismu drukowanych.’’ W związku z tym pytają one czytelników o wyrażenie opinii, które zagraniczne pisma powinny być dalej prenumerowane. Z naszej strony prosimy o zwrócenie uwagi na kwartalnik Modern Asian Sudies, który w naszym mniemaniu

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarzy 9

  • Panowie, nie dajcie się podpuścić, przecież to jest prowokacja albo żart.
    Takie pismo jak Centrum Studiow Ameryki Poludniowej nie istnieje.
    Nick ,,Jacek Kaczmarski” też w związku z tym jest najpewniej wymyślony.
    Szkoda strzępić klawiatury.

    • A właściwie powinienem był napisać o nicku, że nie wymyślony, tylko skradziony. W każdym razie, zostało to celowo tak napisane, by prowokować. Szkoda czasu i nerwów.

  • @ student

    Dokładnie. Wycinanie lasów w Brazylii to bardzo ciekawa kwestia nad którą warto się pochylić. Porównanie znaczenia Azji i Ameryki Pd. jest kompromitujące dla porównującego. Pod względem demograficznym wystarczy zebrać 3 najludniejsze stany indyjskie czy kilka prowincji chińskich i już mamy całą Amerykę Pd.
    Ekonomia ? Całe PKB kontynentu jest mniejsze nie tylko od Chin, ale również Japonii. Za rok zostanie wyprzedzony również przez Indie. Wymiana handlowa z Polską ? Nawet obroty handlowe z Argentyną czy Brazylią są mniejsze niż obroty handlowe z Indiami, których rozwój zdecydowanie nie opiera się na handlu.
    Nie będę nawet wspominał o wymianie z Chinami, Japonią czy Koreą.
    W każdym razie wymiana z Azją przewyższa na oko 20 krotnie wymianę z Ameryką Pd. Mamy rezygnować z Azji, bo nie ma tam katolicyzmu czy dlatego, że nie jest to ulubione miejsce Cejrowskiego ?
    Ja wymieniłem fakty (można sprawdzić w GUS), a Pan kieruje się stereotypami i uproszczeniami.

  • Modern Asia Studies? To czasopismo kompletnie niewarte prenumeraty przez UW, moj uniwerek.
    Zachecam Wladze Biblioteki o zaprzestanie prenumeraty tegoz. Miast tego warto zaprenumerowac Centrum Studiow Ameryki Poludniowe: to tematyka o wiele ciekawsza i bardziej wartosciowa niz azjatycka. Poniewaz w kolach studenckich ptaszki cwierkaja, ze CSPA robi jakas propagande na rzecz MAS
    jako studenci apelujemy o wykreslnie tego pisma. Nie mozna propagowac panstw, glownie Chin, ktore nieprzestrzegaja praw czlowieka, niszcza srodowisko i wciaz pozostaja krajami komunistycznymi.
    Niech zyje demokracja, liberalizm i nowoczesna Europa!
    Jacek Kaczmarski

    • Szanowny Jacku, ale co ma jedno do drugiego ? Czy jeśli jakiś kraj nie jest demokratyczny to już nie wolno na jego temat czytać ? poznawać ? interesować się nim ?
      Po 2 Azja to nie tylko Chiny .. jest jeszcze Japonia, Korea Południowa i wiele innych państw wartych poznania ( szczególnie bliższego poznania)
      Na przykład możemy wziąć SKorea z którą coraz częściej robimy interesy czy też Tajwan, który otwiera się w Polsce ( MSI, Acer etc.etc.)

      Po 2 czy w Ameryce Południowej przestrzega się praw człowieka ?
      Czy w Ameryce Południowej dba się o środowisko ?
      Wszystko to co podałeś nie napawa mnie optymizmem kiedy patrzę na dzisiejszych studentów … podałeś wiele uproszczeń, skrzywiony model państw azjatyckich, zaś próbujesz usprawiedliwiać państwa ameryki południowej ….. to nie wróży dobrze na przyszłość :+)

      pozdrawiam

    • „Nie mozna propagowac panstw, … ktore nieprzestrzegaja praw czlowieka, niszcza srodowisko i wciaz pozostaja krajami komunistycznymi.”

      Nie trzeba wyjezdzac z Polski bo powyzsze mamy u siebie. Moze poza niszczeniem srodowiska ale to tylko dlatego, ze lobbing UE zabil w Polsce przemysl ciezki i grupy interesow finansowane przez podejrzane zrodla z zachodu nie dopuszczaja do budowy drog i autostrad. Rozwinieta Polska nie wszystkim bylaby na reke.

      Mozna sie wiec chwalic czystym srodowiskiem tylko co z tego jak coraz wiecej ludzi zyje w biedzie i nie zanosi sie na to zeby rzad mial jakis pomysl zeby „ludziom zylo sie lepiej” bo temat dyzurny to „kto jeszcze z SLD przejdzie do PO?”. Gdyby rzad zaczal pomagac ludziom to zaraz ktos nazwalby to powrotem do komunizmu, socjalizmem, itp.

    • W naszym własnym interesie jest posiadanie pism o tematyce azjatyckiej.
      Z całym szacunkiem dla tematyki Ameryki Łacińskiej, ale to właśnie Chiny,
      Korea Płd, Wietnam czy Taiwan są państwami które inwestują w Polsce i/lub
      obywatele tych państw osiedlają się w naszym kraju. Ta wymiana handlowa
      i inwestycje azjatyckie będą prawdopodobnie w dość szybkim tempie rosły.. Chociaż wierzę, że tematyka południowoamerykańska jest bardzo
      interesująca a niektóre tematy są godne uważnego zaznajomienia się z nimi
      jak np. rabunkowe wycinanie lasów w Brazylii, to jednak w tym przypadku
      bardziej potrzebne będzie prenumerowanie czasopism zajmujących się
      sprawami Azji.

    • Panie Kaczmarski. Po 1) nie wszystkie kraje Azji łamią prawa człowieka, podobnie jak nie wszystkie kraje latynoskie przestrzegają prawa człowieka.
      Po 2) cały Zachód robi interesy z Azją, w tym także (a nawet przede wszystkim) z Chinami. Przykładem są Niemcy; niemieckie media poświęcają o wiele więcej uwagi Chinom niż sąsiedniej Polsce.
      Po 3), cyt. „Poniewaz w kolach studenckich ptaszki cwierkaja, ze CSPA robi jakas propagande na rzecz MAS
      jako studenci apelujemy o wykreslnie tego pisma.”
      Kierując się Pańską logiką mógłbym napisać, że „Pan Jacek Kaczmarski robi jakąś propagandę na rzecz kwartalnika „Ameryka Łacińska”, więc apeluję o wykreślenie tego pisma.” Mógłbym, ale nie lubię narzucać innym swoich poglądów i upodobań. To najwyraźniej nas różni.
      Banialuk o demokracji, liberalizmie i nowoczesnej Europie nie chce mi się komentować, bo tu podejrzewam jakąś prowokację. Mało która średnio rozgarnięta osoba wierzy jeszcze w te bzdety, tak samo jak w latach 80-tych mało który Polak wierzył w komunizm. To tyle w temacie tekstu, którym nas Pan tu uraczył.

  • Niewątpliwie brytyjski kolonializm w Indiach ze spuścizną swojego języka tamże, a także w Birmie, Hong Kongu itd., sprawił, że w Wielkiej Brytanii jest dużo znawców tej dziedziny i to z hinduskimi nazwiskami. Przy okazji podpiszę, czy termin nagli?

Pozostaw odpowiedź