Artykuły,Publicystyka

A. Dąbkowski: ASEAN Economic Community – AEC – oczekiwania i rzeczywistość

W dniu 22 listopada 2015 r. zakończył się 27. Szczyt ASEAN kończący przewodnictwo Malezji w Stowarzyszeniu Narodów Azji Południowo-Wschodniej[1]. Kierowanie ugrupowaniem na kolejny rok przejął Laos. Podsumowując przewodnictwo malezyjskie, większość komentatorów politycznych i gospodarczych zwraca uwagę na bardzo dobre przygotowanie przez Malezyjczyków wszystkich spotkań, które miały miejsce podczas minionego roku. Podkreśla się, że Malezji bardzo zależało, aby doprowadzić do zawarcia porozumień, które przekształcić mają Stowarzyszenie ASEAN we Wspólnotę ASEAN, w tym Wspólnotę Gospodarczej ASEAN – ASEAN Economic Community (AEC).

Zawarcie stosownych porozumień było bardzo istotne przede wszystkim dla Malezji – ze względów wizerunkowych, ale także wynikały z pragmatyzmu samego ugrupowania. Z jednej strony, opinia premiera Najiba Razaka nadszarpnięta przez skandal korupcyjny, wymagała sukcesów, z drugiej strony, przewodnictwo ASEAN przechodzące w ręce Laosu, nie gwarantuje wystarczającej aktywności, zdolności organizacyjnych, czy po prostu środków na organizację prac ugrupowania.

Źródło: https://www.facebook.com/aseanbankerdotcom

Źródło: https://www.facebook.com/aseanbankerdotcom

Do tego nałożyły się kwestie niejawnych negocjacji, a następnie zawarcia umowy TPP (Trans Pacific Partnership), której stronami są niektóre państwa ASEAN[2], negocjacji umów o wolnym handlu pomiędzy UE a Singapurem, Wietnamem i Malezją (te ostatnie przerwane), czy negocjacji regionalnych umów gospodarczych (np. Umowa o wolnym handlu z Australią). Malezja i ASEAN potrzebowały sukcesu w doprowadzeniu do ogłoszenia powstania AEC.

W niedzielę 22 listopada br. dziesięciu liderów ASEAN podpisało Deklarację ustanawiającą Wspólnotę ASEAN – „ASEAN Community” – która funkcjonować będzie od 1 stycznia 2016 r. Dodatkowo podpisano Deklarację „ASEAN 2025: Forging Ahead Together” oraz Porozumienie o kontynuacji negocjacji na temat „umowy o wolnym handlu” regionu Azji i Pacyfiku, czyli Regional Comprehensive Economic Partnership (RCEP), które objąć ma także Australię, Chiny, Indie, Japonię, Republikę Korei oraz Nową Zelandię. W ceremoniach uczestniczyli zaproszeni gości z krajów uczestniczących w Forum Regionalnym ASEAN, w tym chiński premier Li Keqiang. Krótką wizytę złożył Prezydent USA, Barack Obama. Obecny był Sekretarz Generalny ONZ.

Wspólnota ASEAN opierać się ma na trzech filarach:

  • ASEAN Political and Security Community,
  • ASEAN Economic Community – AEC,
  • ASEAN Socio-Cultural Community.

Najbardziej zaawansowana integracja krajów ASEAN, zauważalna jest w drugim filarze, czyli we wspólnocie gospodarczej – AEC. Jest też najczęściej podkreślanym sukcesem krajów członkowskich, zarówno przez liderów, jak i komentatorów gospodarczych. Formalnie AEC obowiązuje już od stycznia 2015 r. jednak negocjacje pomiędzy krajami członkowskimi ASEAN, dotyczące kwestii wrażliwych, trwały przez cały 2015 i nadal będą kontynuowane.

Zgodnie z założeniami, AEC ma oznaczać regionalny jednolity rynek i bazę produkcyjną, wysoko konkurencyjny region gospodarczy, region o porównywalnym poziomie rozwoju gospodarczego wśród członków oraz region zintegrowany z gospodarką światową.

Obszary współpracy AEC obejmują: rozwój kapitału ludzkiego, bardziej ścisłe konsultacje między państwami w zakresie polityki makroekonomicznej i finansowej, instrumenty finansowania handlu, poprawę infrastruktury i łączności, rozwój transakcji elektronicznych poprzez tzw. e-ASEAN, integrację przemysłów i zwiększenie zaangażowania sektora prywatnego. A zatem, AEC ma oznaczać transformację krajów ASEAN w region ze swobodnym przepływem towarów, usług, inwestycji, wykwalifikowanej siły roboczej, a także kapitału.

Początki Wspólnoty Gospodarczej ASEAN sięgają lat 80-tych, kiedy kraje członkowskie rozpoczęły rozmowy o preferencyjnych warunkach handlowych w ramach samego ugrupowania. W 1992 roku zawarto Umowę o wolnym handlu ASEAN – AFTA (ASEAN Free Trade Agreement), która w pełni weszła w życie dopiero w 2010 r., wprowadzając preferencyjną taryfę celną ASEAN w szerokim zakresie (dostosowywaną jeszcze w 2015 r.). Rok 1997 przyniósł decyzję o stworzeniu do 2020 r. wspólnego obszaru gospodarczego (tzw. Vision 2020). Podczas Szczytu na Bali w 2003 r. zadeklarowano wolę utworzenia AEC do 2020 r.,
a w 2007 r. przyjęto założenia AEC (tzw. AEC Blueprint). Deklaratywnie, AEC ma być zbliżona do mechanizmów gospodarczych Unii Europejskiej, ale jak wielokrotnie podkreślano: „…z uwzględnieniem specyfiki Azji Południowo-Wschodniej”, nie miała to być kopia UE, ale „…inspiracja”.

Twórcy AEC, zwłaszcza decydenci malezyjscy, podkreślają, że obszar nowej wspólnoty gospodarczej obejmuje ponad 600 milionów mieszkańców 10 krajów ASEAN o łącznym PKB o wartości 2,57 biliona USD, przy wzroście średnim 4,5% rocznie.

PKB na głowę mieszkańca osiągnął 10.700 USD w 2015 r.. W założeniach, do roku 2020, PKB ASEAN ma osiągnąć 4 biliony USD, a samo ugrupowanie ma być czwartą gospodarką świata przed rokiem 2050. Zwraca się uwagę na fakt, że stopniowe zacieśnianie więzów gospodarczych doprowadziło do podwojenia handlu wewnątrz ASEAN w latach 2005 do 2014, do poziomu 610 mld USD rocznie.  Wspólny obszar gospodarczy ma być idealnym miejscem do lokowania inwestycji zagranicznych w regionie i efektywnego wykorzystania dostępnej siły roboczej. Do 2025 roku ma powstać ponad 14 mln nowych miejsc pracy, a wzrost PKB ma osiągnąć 7,1%.

I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. AEC w założeniach i projektowanych liczbach wygląda imponująco, ale rzeczywistość jest już mniej optymistyczna.

Przede wszystkim, ASEAN, to dziesięć krajów o „ dwóch, a nawet trzech prędkościach rozwoju” i zróżnicowanym poziomie rozwoju gospodarczego. Singapur, Malezja i Tajlandia, stanowią forpocztę gospodarczą. W dalszej kolejności pojawia się Indonezja, Wietnam i Filipiny. Najmniej rozwinięte kraje, to: Laos, Kambodża, Myanmar. Specyficzna jest sytuacja Brunei Darussalam, które należy do najbogatszych krajów regionu (dochód PKB na głowę mieszkańca), ale ze względu na uzależnienie od ropy naftowej i gazu oraz specyficzne prawo gospodarcze z drugiej strony, oceniane jest jako jedno z najmniej atrakcyjnych miejsc do lokowania inwestycji w ASEAN. Do kwestii poziomu rozwoju gospodarczego dochodzą różnice geograficzne, kulturowe, edukacyjne, religijne, czy chociażby ustroje polityczne i społeczne.

Imponujące 610 mld USD wymiany towarowej wewnątrz ASEAN, to tylko 24% całego handlu ASEAN. Aż 76% przypada na wymianę z zagranicą (1.921 mld USD)[3]. Dlaczego? Otóż kraje regionu bardzo często konkurują ze sobą w tych samych branżach i sektorach (np. elektronika, ropa i gaz, przemysł samochodowy, spożywczy, rolnictwo), nie podejmując współpracy. Co więcej, paradoksalnie, współpraca regionalna wymuszana jest praktycznie dopiero przez inwestorów zagranicznych. Zresztą różnice w rozwoju gospodarczym i społecznym często są przeszkodą we współpracy (np. brak siły roboczej w Brunei, niski poziom edukacji technicznej na Filipinach, uprzywilejowana pozycja Bumiputra[4] w Malezji). Sytuacji nie poprawiają różnice w ustawodawstwie gospodarczym dotyczące wielu aspektów, w tym prawa własności, „list negatywnych” dla inwestorów zagranicznych, certyfikacji, kontroli celnej itd. itp.

Oprócz zagadnień „czysto” gospodarczych, pośredni wpływ na funkcjonowanie AEC będą też miały kwestie różnorodności i stabilności politycznej ustrojów poszczególnych krajów, kwestie imigracyjne (każdy z krajów stosuje własne przepisy i procedury uzyskiwania zezwolenia na pobyt, zatrudnienie, wjazd turystyczny), sytuacja globalna i regionalna.

Negocjacje wewnątrz ASEAN dotyczące tworzenia AEC pokazały, że tak naprawdę, nie posunięto się w 2015 r. o wiele dalej, niż tylko dalszy zakres liberalizacji wewnętrznej taryfy celnej ASEAN, gdyż nawet jej nie ujednolicono.

W momencie ogłoszenia utworzenia AEC podkreślono, że kraje uzgodniły 90% kwestii w dostępie do swoich rynków. Tylko niestety, pozostałe 10% decydować będzie o atrakcyjności obszaru, zwłaszcza, że są to przede wszystkim bariery pozataryfowe. Praktycznie wszystkie kraje pozostawiły nienaruszone przepisy chroniące dostęp do tzw. sektorów wrażliwych – m.in.: przemysł samochodowy, obrót ryżem, cukrem, olejem palmowym, dostawy wody pitnej, piasku budowlanego, transportu morskiego itd.

Jak powiedział Tan Sri Dr Munid Majid, prezes ASEAN Research Institute (CARI) „…każdy kraj ASEAN domaga się liberalizacji, pod warunkiem, aby nie dotyczyła jego rynku”.  CARI doradza m.in. Rządowi Malezji w kwestiach związanych z tworzeniem AEC, w zakresie wpływu na przedsiębiorczość i przekazując opinie przedsiębiorców.

Z badań prowadzonych przez CARI w 2014/2015 r. wynika, że ponad 60% przedsiębiorców ASEAN nie słyszało o AEC; zwraca się uwagę na brak konsultacji z biznesem i tworzenie rozwiązań gospodarczo-politycznych ponad głowami przedsiębiorców, które obliczone są na sukces za 15-20 lat, ale nie zmieniają obecnych warunków funkcjonowania ich w regionie, czy wręcz tworzone są na potrzeby dużych graczy lub wyłącznie Public Relations.

Podczas Szczytu Biznesowego UE-ASEAN, który odbył się w Malezji we wrześniu 2015 r. (a kraje UE pozostają największym inwestorem w ASEAN – 29 mld USD rocznie, 11.000 europejskich firm działa w ASEAN, w tym w samej Malezji ok. 4.000) przedsiębiorcy i przedstawiciele organizacji gospodarczych z obu regionów zwrócili uwagę na następujące kwestie, które nie zostały rozwiązane przy tworzeniu AEC:

  • brak ujednoliconej taryfy celnej – jednym z istotnych wyzwań dla krajów ugrupowania ASEAN jest ujednolicenie taryf celnej tak, aby uwzględniała nie tylko zgłoszoną przez dane państwo ścieżkę taryfową dla poszczególnych pozycji towarowych, ale także ustalenia wynikające z umów o wolnym handlu każdego z nich. Oznacza to zmianę systemu klasyfikacji, dostosowanie go do poziomu 10 cyfrowego (a obecnie stosowane są nawet poziomy 12 cyfrowe), a także ograniczenie poziomów taryfowych (tariff lines). Poszczególne taryfy celne krajów ASEAN zawierają liczne wyłączenia, których nie obejmuje wspólna taryfa (np. samochody, żywność, itp.).
  • brak jednolitego dokumentu celnego i zasad dokonywania odprawy celnej – praktycznie każdy kraj stosuje własną dokumentację celną, interpretację przepisów oraz procedury. Dopiero w 2016 r. zostanie wdrożony pilotowy projekt wspólnego dokumentu celnego dla transportu samochodowego pomiędzy Tajlandią, Malezją i Singapurem. Obejmie na razie tylko 200 ciężarówek rocznie. Brak harmonizacji odprawy celnej powoduje, że transport towarów trwa bardzo długo, a kontrole celne mają miejsce po każdej stronie granicy. Inna jest klasyfikacja tych samych towarów
    w poszczególnych krajach, czy też inna stosowana procedura celna wobec firm rządowych i firm prywatnych należących do decydentów. Elektroniczny system dokonywania zgłoszeń celnych zostanie wprowadzony testowo w 2016 tylko na granicy Singapuru i Malezji. Do tego dochodzą kwestie niskich wynagrodzeń celników i urzędników celnych w najmniej rozwiniętych krajach ASEAN, co bezpośrednio prowadzi do nadużyć i korupcji. Kontrola graniczna celna nie jest oddzielona od kontroli bezpieczeństwa.
  • brak jednolitych przepisów dotyczących przewozów towarowych między krajami ASEAN – w wielu krajach obowiązują przepisy zabraniające przewozu towarów zagranicznym transportem, w tym pochodzącym z innych krajów ASEAN. Kontenery muszą być przeładowywane na ciężarówki lokalne (Tajlandia, Kambodża, Wietnam, Myanmar) lub na statki bandery kraju przeznaczenia (Filipiny, Indonezja, częściowo Malezja). Kraje AEC, chociaż stosują oficjalnie politykę „otwartego nieba”, nie pozwalają na obsługę wewnętrznych połączeń przez zagraniczne linie lotnicze. Stąd konieczność tworzenia krajowych spółek lotniczych (np. malezyjska AirAsia, została zmuszona do uruchomienia spółek AirAsia Indonesia, AirAsia Thailand, AirAsia Philippines).
  • brak jednolitych przepisów fitosanitarnych oraz wzajemnej uznawalności wyników kontroli fitosanitarnych – praktycznie każdy kraj posiada odrębne wymogi i procedury fitosanitarne i dopuszczenia do rynku wyrobów rolno-spożywczych, medycznych i farmaceutycznych. Żaden kraj ASEAN nie uznaje zgody innego kraju na dopuszczenie do rynku określonego wyrobu. Często wymagane jest wykonanie kolejnych badań i testów. Do tego dochodzą kwestie uznawalności certyfikacji muzułmańskiej halal w Malezji, Indonezji i Brunei Darussalam. Np. Malezja nie honoruje certyfikacji halal uznawanej, np. w imporcie do Indonezji i wymaga ponownego przeprowadzenia procedur, jeżeli uprawnienia zostały nadane przez organizacje nieakredytowane w Malezji.
  • istnienie różnych „list negatywnych” i ograniczenia w dostępie kapitału zagranicznego do określonych branż i sektorów – w każdym z krajów ASEAN istnieją mniejsze lub większe ograniczenia w dostępie kapitału zagranicznego do określonych branż. Najbardziej rozbudowane „listy negatywne” mają Filipiny (pomimo powolnej liberalizacji) i Indonezja (gdzie obserwuje się wzrost protekcjonizmu). W Malezji dostęp do 21 sektorów usług, czy udział w przetargach rządowych jest ograniczany lub niemożliwy dla firm zagranicznych (także z obszaru ASEAN). Z kolei w Brunei Darussalam, kwestie własności ziemi pod inwestycje pozostawione są do wyłącznej i indywidualnej decyzji Sułtana. Przy wielu inwestycjach wymagany jest udział partnera lokalnego. Zwracana jest uwaga na dowolność w stosowaniu instrumentów ochrony rynku w zależności od doraźnych potrzeb, bez konsultacji z partnerami. Różny jest też poziom ochrony celnej na towary przywożone spoza ASEAN.
  • konieczność uzyskiwania zezwoleń, pozwoleń, certyfikatów, akredytacji itd. – dotyczy to zarówno prowadzenia samej działalności gospodarczej, jak i importu/eksportu towarów, świadczenia usług, udziału w przetargach itp. Przepisy są różne w zależności od kraju i sektora gospodarki.
  • diametralnie różne regulacje dotyczące kwestii finansowych – dotyczy to możliwości funkcjonowania banków i innych instytucji finansowych, ograniczeń w obrocie gotówkowym (np. w Malezji banki nie przyjmują i nie wypłacają euro, Filipiny nie akceptują malezyjskiego ringgita w wymianie kantorowej, Myanmar preferuje dolara USA, Kambodża funkcjonuje praktycznie dwuwalutowo z dolarem USA), przepisów dotyczących działania kantorów wymiany. Na to nakłada się stary system bankowy, brak nowych produktów, innowacyjności, w tym chociażby np. pełnego zakresu operacji on-line w większości krajów ASEAN. Generalnie, sektor finansowy, w szczególności detaliczny, jest zamknięty dla operatorów zagranicznych, co ma też wpływ na pozyskiwanie środków finansowych przez MŚP.
  • brak wzajemnej uznawalności norm technicznych i certyfikatów zawodowych – jakkolwiek w większości przypadków kraje ASEAN opierają własne normy techniczne na rozwiązaniach międzynarodowych, to jednak wprowadzane są przepisy wymagające dokonywania homologacji lub certyfikacji zgodności dla towarów wprowadzanych na każdy indywidualny rynek, pomimo, że uzyskały one już homologację w innym kraju ASEAN. Podobnie jest w przypadkach uznawalności certyfikatów zawodowych (np. architekci zagraniczni w Malezji muszą przejść certyfikację, pomimo posiadania nawet doskonałych zagranicznych referencji i sukcesów).
  • brak współpracy krajów ASEAN w kwestiach środowiskowych – jest to chyba najmniej „wspólny” obszar współpracy regionu. Różnice w rozwoju społecznym i gospodarczym powodują diametralne różne podejście do kwestii ochrony środowiska i zielonych technologii, co przekłada się na stosowane regulacje oraz brak współpracy regionalnej. Wypalenia lasów deszczowych w Indonezji w okresie sierpień-listopad 2015 r. i w związku z tym smog o niespotykanym dotychczas stężeniu, który pokrył w tym roku południową część obszaru ASEAN (Indonezja, Malezja, Singapur, płd. Tajlandia), był katastrofą ekologiczną, wynikającą z istniejącego w Indonezji prawa drobnych rolników do wypalania lasu na własne potrzeby, wykorzystywanego przez potężne firmy lokalne międzynarodowe (w tym malezyjskie i singapurskie) zainteresowane nowymi nasadzeniami palmy olejowej. Ta katastrofa pokazała, że kraje ASEAN nie prowadzą żadnej współpracy w kwestiach środowiskowych.

Oprócz kwestii dotyczących regulacji i ich ujednolicenia, zwracana jest uwaga komentatorów także na: brak dostępności do kapitału dla więcej niż połowy przedsiębiorców działających w ASEAN, co powoduje, że są to mikroprzedsiębiorcy zorientowani na zaspokojenie swoich podstawowych potrzeb, aktywni wyłącznie na obszarze swojego miejsca zamieszkania; na zróżnicowanie technologiczne krajów; słabo rozwinięty rynek ubezpieczeń; zależność ASEAN od wymiany towarowej ze światem, w tym rosnącą z obszarem Azji i Pacyfiku; czy nieuregulowane kwestie polityczne pomiędzy samymi krajami i brak jednolitego głosu w kwestiach współpracy instytucjonalnej z resztą świata.

Już w 2014 r. McKinsey Global Institute[5] przewidywał, że kraje ASEAN nie osiągną pełnej integracji w 2015 r., pomimo widocznego postępu w kierunku budowy jednolitego rynku.

Według McKinsey Global Institute, jak dotychczas, żaden z sektorów gospodarczych w regionie nie jest przygotowany do pełnej integracji w zakresach, które są istotne dla działań transgranicznych. Stopień zaawansowania uzgodnień w poszczególnych sektorach jest bardzo zróżnicowany (najniższy – 10% w usługach zdrowotnych i w zakresie mobilności siły roboczej, najwyższy – 99% w towarach, w zakresie standardów i regulacji).

Dodatkowo, aktualnie obserwuje się zwiększenie tendencji protekcjonistycznych w krajach ASEAN, a zatem przy takich uwarunkowaniach gospodarczych i politycznych trudno spodziewać się szybkich postępów integracyjnych. Ujednolicenie rynku nie będzie miało pełnego rozkwitu w najbliższych latach. Istnieje głęboka przepaść między politycznymi ideami i zamiarami a realną gospodarką.

Zrzut ekranu 2015-12-01 o 14.38.28

A zatem ogłoszenie powstania ASEAN Economic Community, jak na razie, nie wiele zmienia w sytuacji gospodarczej regionu, która bardziej będzie zależała od wdrażanych indywidualnych rozwiązań prawnych, zwłaszcza w obszarze dostępu do rynków poszczególnych krajów, niż rozwiązań całościowych. AEC jest natomiast zobowiązaniem rządów krajów ASEAN do dalszych prac nad integracją regionalną. Nie należy oczekiwać też istotnych zmian w najbliższych latach, raczej na przestrzeni 20-25 lat. Wydaje się, że na dzień dzisiejszy w negocjacjach integracyjnych osiągnięto „szklany sufit”.

Według oceny niezależnych ekonomistów, jednym z rozwiązań, które mogłyby wpłynąć na przyspieszenie integracji mogłoby być wprowadzenie zmian do modelu integracji ASEAN na podobieństwo Unii Europejskiej. Delegowanie władzy do instytucji centralnej, zwiększenie administracji w organizacji AEC, a także zastosowanie systemu wsparcia dla krajów najbardziej opóźnionych w rozwoju mogłoby przyczynić się do większej aktywności ze strony poszczególnych państw i nie ograniczanie się tylko do deklaracji.

Model ten jednakże jest w tym regionie utopią, gdyż żadne państwo nie jest gotowe (i zainteresowane) pozbycia się chociaż części wpływów na „własnym podwórku”, ani na poddanie się zarządzaniu zewnętrznemu.

Artur Dąbkowski – Radca, Kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Kuala Lumpur.

 Kuala Lumpur, 26 listopada 2015 r.

[1] Założone 8 sierpnia 1967 w Bangkoku. Siedzibą Sekretariatu ASEAN jest Dżakarta. Członkami są (w kolejności przystępowania): Filipiny, Indonezja, Malezja, Singapur, Tajlandia (państwa założycielskie), Brunei (od 8 stycznia 1984), Wietnam (od 28 lipca 1995), Laos i Mjanma (od 23 lipca 1997), Kambodża (od 30 kwietnia 1999).

[2] Brunei Darussalam, Malezja, Singapur, Wietnam.

[3] http://www.asean.org/images/2015/July/external_trade_statistic/table18_asof17June15.pdf

[4] Muzułmańscy Malajowie, który stanowią ok. 55% społeczeństwa. Mają prawo do uprzywilejowanego traktowania w kwestiach gospodarczych i społecznych. Np. zamówienia publiczne, kwoty przyjęć na studia, obniżki ustawowe od cen publikowanych, lżejsze warunki kredytowe, liczne świadczenia socjalne.

[5] Southeast Asia at the crossroads: Three paths to prosperity, November 2014

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
A. Dąbkowski: ASEAN Economic Community – AEC – oczekiwania i rzeczywistość Reviewed by on 1 grudnia 2015 .

W dniu 22 listopada 2015 r. zakończył się 27. Szczyt ASEAN kończący przewodnictwo Malezji w Stowarzyszeniu Narodów Azji Południowo-Wschodniej[1]. Kierowanie ugrupowaniem na kolejny rok przejął Laos. Podsumowując przewodnictwo malezyjskie, większość komentatorów politycznych i gospodarczych zwraca uwagę na bardzo dobre przygotowanie przez Malezyjczyków wszystkich spotkań, które miały miejsce podczas minionego roku. Podkreśla się, że Malezji bardzo

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź