Tajlandia news

Wznowienie konfliktu

Sporna granica Tajlandii i Kambodży, CCBY

Sporna granica Tajlandii i Kambodży, CCBY

We wtorek doszło do wznowienia konfliktu granicznego pomiędzy Tajlandią a Kambodżą. Obydwa państwa winią siebie nawzajem za zaistniałą sytuację. ONZ wezwało do zawieszenia broni oraz rozpoczęcia negocjacji. Jednak Tajlandia i Kambodża podchodzą w całkowicie odmienny sposób do postanowień Rady Bezpieczeństwa –  Bangkok chce rozwiązania konfliktu na drodze negocjacji, Phnom Penh natomiast uważa, że niezbędna jest interwencja strony trzeciej. Kolejne spotkanie ASEAN odbędzie się 22. lutego w Dżakarcie.

Źródło: Thailand News
Opracowanie: Monika Macur

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Wznowienie konfliktu Reviewed by on 16 lutego 2011 .

We wtorek doszło do wznowienia konfliktu granicznego pomiędzy Tajlandią a Kambodżą. Obydwa państwa winią siebie nawzajem za zaistniałą sytuację. ONZ wezwało do zawieszenia broni oraz rozpoczęcia negocjacji. Jednak Tajlandia i Kambodża podchodzą w całkowicie odmienny sposób do postanowień Rady Bezpieczeństwa –  Bangkok chce rozwiązania konfliktu na drodze negocjacji, Phnom Penh natomiast uważa, że niezbędna jest

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • O ile Bangkok rzeczywiscie szuka stolu do negocjacji dwustronnych, to nie zmienia faktu, ze nie chce oddac Kambodzy spornej swiatyni. Media tajskie utrzymuja zgodna polityke przekonywania spoleczenstwa, ze racja stoi po stronie Tajlandii. Zwykli obywatele Krolestwa, dla ktorych nacjonalizm nierzadko rowna sie patriotyzm, sa przekonani, ze ostateczne przyznanie Tajlandii owej swiatyni jest kwestia byc albo nie byc. Dosc powiedziec, ze wielu Tajow jest zdania, ze nawet Angkor Wat powinien byc tajski, co z historycznego, politycznego i kazdego innego punktu widzenia jest kompletna bzdura. Niestety potwierdza to swoisty instynk syjamizacji, ktory w kraju usmiechow wciaz pozostaje obecny.
    Konflikt o swiatynie na granicy jest obecnie wielkim sprawdzianem dla rzadu Abhisita, wszak nadchodza wybory parlamentarne i wielu Tajow oczekuje od przywodcy Parlamentu zdecydowanych dzialan. Premier jednak, wyksztalcony w Anglii i rzeczywiscie zangazowany w walke o ducha demokracji, wydaje sie pozostawac samotny w swej pokojowej probie rozwiazywania konfliktow. Innym pytaniem jest stosunek do spornej swiatyni tajskich generalow, o ktorych mowi sie po cichu, ze rzadza krajem.
    Calkowicie zgadzam sie z wypowiedzia Pana Profesora Goralczyka zamieszczona na CSPA odnosnie Jego ksiazki, ze proba zrozumienia Tajlandii z perspektywy europejskiej jest niechybnie skazana na kleske. Byc moze dlatego, ze wiele spraw, jesli nie wiekszosc, owianych jest tutaj mgielka tajemicy…
    Mariusz z Tajlandii

    • Witam Panie Mariuszu. Dziękuję za przybliżenie nam szerzej przyczyn całego konfliktu i jego politycznego kontekstu. Nie tak często czyta się równie zwięzłe a zarazem treściwe komentarze jak powyższy. Pozdrawiam z Bydgoszczy!

Pozostaw odpowiedź