Inne-news,Japonia,Publicystyka,Wydarzenia i zapowiedzi,Wywiady

Wywiad z prelegentami projektu „Polska i Japonia. Relacje na przestrzeni wieków” – cz. III

Przedstawiamy wywiad przeprowadzony w ramach projektu „Polska i Japonia. Relacje na przestrzeni wieków” z prelegentami, Gabrielą Karpowicz i Aleksandrem Świątkiem, studentami Instytutu Lingwistyki Stosowanej UW. Gabriela przygotowała wykład na temat postaci Yoshiho Umedy, a Aleksander – Karoliny Styczyńskiej.

Co Was najbardziej zaciekawiło, kiedy przygotowywaliście się do prezentacji?

Aleksander: Uważam, że trzy swojego rodzaju dziedziny najbardziej mnie zainteresowały. Jedną z nich jest gra – Shogi, w uproszczeniu nazywana „japońskimi szachami”. W odróżnieniu od szachów, pionki w Shogi nie znikają, a przechodzą na stronę gracza. Kolejną jest gospodarka Japonii, do której doprowadził mnie kontrakt sponsorski Karoliny z firmą produkującą batoniki. Jest to wręcz niesamowite jak gospodarka Japonii, zniszczona po drugiej wojnie światowej, była w stanie się podnieść i zostać drugą, zaraz po Stanach Zjednoczonych, gospodarką świata. W tym momencie znajduje się na trzeciej pozycji, co jest dalej świetnym wynikiem. Karolina skłoniła mnie jeszcze ku refleksji dotyczącej pozycji kobiet w Japonii, która jest odmienna od nam znanej europejskiej. Żeby się bardziej zapoznać z tą tematyką, warto sięgnąć po książkę Karoliny Bednarz “Kwiaty w pudełku”, która pokazuje Japonię z zupełnie innej strony, niż my Europejczycy dostrzegamy, bądź chcemy dostrzegać.

Gabriela: Mnie chyba najbardziej zaciekawiła postać ojca Yoshiho Umedy, który planował studiować filozofię w Berlinie, jednak w drodze do Europy poznał na Syberii pewnego Polaka, z którym się zaprzyjaźnił i pod wpływem którego zmienił plany i postanowił jechać do Polski. Przebywał w niej wiele lat i był pierwszym lektorem języka japońskiego na Uniwersytecie Warszawskim. Ryochu Umeda czuł się tak bardzo związany z Polską, że przed swoją śmiercią w 1962 roku ochrzcił się i przyjął imię Stanisław, a w testamencie wyraził wolę, by jeden z jego synów wyjechał do Polski i osiadł w niej na stałe. W Japonii wola ojca, a zwłaszcza przedśmiertne życzenie jest bardzo szanowane i respektowane, toteż bohater mojego wystąpienia, Yoshiho już w wieku 14 lat trafił do Polski, gdzie zamieszkał w Łodzi z rodziną Możdżewskich, którzy byli przyjaciółmi jego ojca.

Czy trudno było dotrzeć do informacji na temat Yoshiho Umedy i Karoliny Styczyńskiej?

Aleksander: Nie, Karolina jest dosyć aktywną osobą na forach społecznościowych i dzięki nim byłem w stanie dużo się dowiedzieć. W kręgach japonistów wydaje mi się, że informacje na temat Karoliny Styczyńskiej oraz shogi są dosyć powszechne. Niemniej jednak, poza tymi kręgami chyba mało osób o niej słyszało.

Gabriela: Uważam, że temat, a właściwie fakt, że w Solidarności działał Japończyk, jest w Polsce szerszemu gronu nieznany. Każda osoba w gronie moich znajomych, której o tym mówiłam, była bardzo zdziwiona. Jednak w internecie można znaleźć bardzo dużo informacji na temat Umedy, została napisana jego biografia, powstał film dokumentalny o Ryochu i Yoshiho Umedach pt.: Góral z Tokio, ale są także różne programy i wywiady z panem Umedą, które były kręcone przez Telewizję Polską czy też Europejskie Centrum Solidarności. Nie mogę powiedzieć, by ciężko było dotrzeć do informacji na temat Yoshiho Umedy, nawet pomimo jego braku sławy wśród Polaków.

Jak sądzicie, o czym warto informować szersze grono?

Aleksander: Myślę, że fakt, że Karolina została pierwszą niejapońską profesjonalną graczką w Shogi jest cenną informacją! Uważam, że słuchacze powinni dowiedzieć się właśnie o historii Karoliny Styczyńskiej, o jej drodze do wyżyn olimpijskich Shogi i o jej wpływie wśród japońskich i nie tylko graczy.

Gabriela: Myślę, że cała historia życia Yoshiho Umedy jest cenna i warto o niej informować szersze grono. W końcu jest on naszym bohaterem narodowym, działającym w opozycji do rządów komunistycznych i jest równie ważny, jak wszyscy członkowie KOR-u i Solidarności. Był obecny podczas manifestacji w kopalni Wujek na Śląsku, został wydalony z Polski w stanie wojennym, a w powojennej Polsce został odznaczony za swoje zasługi w walce o demokratyczną władzę w naszym kraju.

Co słuchacze mogą wyciągnąć z Waszych wykładów?

Aleksander: Sądzę, że mój wykład może uświadomić szerokie grono o pozycji i roli kobiety w społeczeństwie japońskim oraz przekonać ich do refleksji na ten temat. Ponadto mam nadzieję, że zainspiruje on słuchaczy do gry w shogi. Chciałbym także pokazać, że Polska jest w stanie wpływać na taką elitarną dziedzinę, jaką jest gra w shogi.

Gabriela: Myślę, że wykład może pokazać Polakom, że wśród ludzi walczących za wolność naszego kraju, było trochę osób, które czuły się Polakami, pomimo że pochodzili z innych krajów i które tak samo jak my były gotowe bronić Polski do końca. Nie możemy monopolizować naszej miłości do Polski, musimy się nią podzielić też z innymi [śmiech] Poza tym myślę, że może to pokazać, jak dobrze potrafią się zaaklimatyzować u nas obcokrajowcy i przekonać niektórych, że wpuszczanie ludzi z zagranicy do Polski nie musi oznaczać końca świata. Jest to też historia początków japonistyki w Polsce, ponieważ ojciec Umedy został pierwszym lektorem japońskiego na Uniwersytecie Warszawskim, dlatego uważam, że może być to ciekawą informacją dla nas, studentów języka japońskiego, od kogo zaczęła się japonistyka w Polsce.

Do czego, według Was, powinniśmy dążyć w stosunkach polsko-japońskich?

Aleksander: Moim zdaniem, w obecnych czasach najważniejsze jest zwiększenie wymiany handlowej między Polską a Japonią. Szczególnie ważny jest eksport, który wynosi dzisiaj jedynie 0,3%. Jednym z głównych powodów tak słabej wymiany handlowej jest słaba znajomość Japończyków na temat polskich produktów, która źle wpływa na nasze stosunki gospodarcze. Powinniśmy zatem dążyć do tego, aby konsumenci japońscy byli w stanie rozpoznawać nasze produkty, oraz żeby Polska wyrobiła pewną markę na rynku europejskim. Dzięki temu automatycznie staniemy się bardziej znani i prestiżowi dla gospodarki Kraju Kwitnącej Wiśni.

Gabriela: Sądzę, że w stosunkach polsko-japońskich najważniejsze jest dobre porozumienie między naszymi krajami, nie tylko na szczeblu naukowym, ale też państwowym. Powinniśmy dążyć do zacieśniania współpracy gospodarczej i ekonomicznej, ale też wspierać studentów, którzy pragną się uczyć języków i kultury naszych krajów. No i oczywiście powinniśmy dążyć do rozpowszechniania informacji na temat bohaterów naszych wystąpień, by pokazać, zwłaszcza dotyczy to Polski, że Japonia wcale nie jest taka egzotyczna, jak się wydaje i to po prostu kraj jak każdy inny, z którym łączy nas wiele, pomimo ogromnego dystansu geograficznego.

Serdecznie dziękujemy za rozmowę!

Projekt „Polska i Japonia. Relacje na przestrzeni wieków” to rocznicowy cykl wykładów zorganizowany przez Koło Naukowe Sekcji Japońskiej ILS Nippo, wygłaszany w Wydziale Informacji i Kultury Ambasady Japonii. Kolejna prelekcja odbędzie się 18 lutego 2019 roku o godz. 17.30 w Wydziale Informacji i Kultury Ambasady Japonii. Tematem będzie postać Yoshiho Umedy.

Link do wydarzenia na FB

Strona organizatora – KN Nippo

Udostępnij:
  • 34
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    34
    Udostępnienia
Wywiad z prelegentami projektu „Polska i Japonia. Relacje na przestrzeni wieków” – cz. III Reviewed by on 22 stycznia 2019 .

Przedstawiamy wywiad przeprowadzony w ramach projektu „Polska i Japonia. Relacje na przestrzeni wieków” z prelegentami, Gabrielą Karpowicz i Aleksandrem Świątkiem, studentami Instytutu Lingwistyki Stosowanej UW. Gabriela przygotowała wykład na temat postaci Yoshiho Umedy, a Aleksander – Karoliny Styczyńskiej. Co Was najbardziej zaciekawiło, kiedy przygotowywaliście się do prezentacji? Aleksander: Uważam, że trzy swojego rodzaju dziedziny najbardziej

Udostępnij:
  • 34
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    34
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź