Artykuły,Publicystyka

Wute w kinie – „Złoty wiek” – recenzja filmu z Festiwalu Pięć Smaków

Hui Ann, chińska reżyserka z Hongkongu, nakręciła w tym roku film o znanej pisarce Xiao Hong. Treścią filmu są burzliwe dzieje Xiao Hong i jej kilkuletniego związku z pisarzem Xiao Jun, na wyrost nazwanych przez niektórych najważniejszymi pisarzami Chin w XX wieku. Tytuł filmu to „Złoty wiek” (angielski tytuł: „The Golden Era”). Nazwę filmu można uznać za metaforę i ironię zarazem. Metaforą jest fakt, że okres, w którym urodziła się (1911 r.) i dorastała Xiao Hong, był czasem powstawania nowych trendów w kultury chińskiej, wyzwalającej się z zasad i formuł skostniałego wówczas konfucjanizmu, prawdziwą rewolucją kulturalną, początkiem reform obyczajowych. Jednocześnie ten okres był historycznie złym czasem dla Chin, rozdzieranych przez nieustanne wojny pomiędzy różnymi war lordami.

Xiao Hong urodziła się w roku, w którym upadło cesarstwo chińskie i narodziła się republika. Urodziła się w dodatku w dniu święta wyścigu smoczych łodzi, które zgodnie z legendą miały początek związany z samobójczym skokiem starożytnego poety Qi Yuana do rzeki. Xiao Hong również dokonała skoku. Mając 19 lat, uciekła z domu, nie chcąc poślubić kandydata wybranego przez ojca. Tyle biografia.

The Golden Era4.jpg_standa

Reżyserka przyjęła formę podwójnego opowiadania. Raz prowadzi nas chronologicznie przez zakręty życia bohaterki, a drugi raz, też chronologicznie, pokazuje jej życie oczami jej bliskich i znajomych. Przez ekran przewija się środowisko chińskich pisarzy pierwszej połowy XX w. Wśród nich są m.in.: Lu Xun i Ding Ling, najwybitniejszy pisarz i najwybitniejsza pisarka Chin okresu XX-wiecznej moderny. Oboje, szczególnie ona, stali się dobrymi znajomymi Xiao Hong. Sam film natomiast skupia się raczej na przeżyciach bohaterki, ciągle gnanej przez wichry historii po całych Chinach. Mniej za to zajmuje się jej twórczością. Z filmu, co prawda, dowiadujemy się o tytułach jej najważniejszych utworów, ale ich zawartość i idee są w zasadzie ukazane zdawkowo lub pominięte. O wiele bardziej niż książki ukazane są jej relacje z mężczyznami.

Film zaczyna się oświadczeniem głównej bohaterki o dacie swoich urodzin i swojej śmierci, wiec z zaciekawieniem czekałem na ostatnie sceny, wiedząc, że zmarła w pierwszych dniach 1942 r. w Hongkongu, a więc miesiąc po zajęciu miasta przez Japończyków i krwawej rozprawy z mieszkańcami dokonanej przez pijaną japońską soldateskę (brytyjski gubernator poddając miasto, zapomniał zniszczyć zapasy alkoholu). W filmie reżyserki, mającej matkę Japonkę, nic takiego nie ma. Ulice, na których stoją japońscy żołnierze funkcjonują normalnie. Xiao Hong po prostu przenoszona ze szpitala do szpitala umiera na gruźlicę. „Złoty wiek” jest filmem sprawnie nakręconym, być może trochę za długim (3 godziny), ale co najmniej solidnym i godnym polecenia tym, którzy interesują się chińską kulturą. Z pewnością można go zaliczyć do najlepszych filmów zakończonego właśnie Festiwalu Pięciu Smaków.

Wojciech Tomaszewski (Wute) – znany autor i komentator polska-azja.pl postanowił wybrac się w jesienną kinową podróż do Azji. Każdego dnia oglada co najmniej jeden film Festiwalu Pięciu Smaków i obiecał regularnie dzielić się swoimi wrażeniami z projekcji w autorskim cyklu Wute w Kinie.  

Więcej informacji na oficjalnej stronie Festiwalu.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Wute w kinie – „Złoty wiek” – recenzja filmu z Festiwalu Pięć Smaków Reviewed by on 23 listopada 2014 .

Hui Ann, chińska reżyserka z Hongkongu, nakręciła w tym roku film o znanej pisarce Xiao Hong. Treścią filmu są burzliwe dzieje Xiao Hong i jej kilkuletniego związku z pisarzem Xiao Jun, na wyrost nazwanych przez niektórych najważniejszymi pisarzami Chin w XX wieku. Tytuł filmu to „Złoty wiek” (angielski tytuł: „The Golden Era”). Nazwę filmu można

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź