Chiny news

Wizyta dowódców chińskiej armii w USA

W poniedziałek rozpoczęła się siedmiodniowa wizyta najwyższych dowódców armii chińskiej w Stanach Zjednoczonych, z którą urzędnicy z Pentagonu wiążą nadzieje na poprawę relacji pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem. Na czele delegacji armii Państwa Środka stoi gen. Chen Bingde, odpowiednik amerykańskiego Przewodniczącego Kolegium Szefów Połączonych Sztabów, adm. Michaela Mullena. Jest to pierwsza tego typu wizyta od siedmiu lat.

Stosunki pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami są jedną z najważniejszych kwestii we współczesnej polityce międzynarodowej, zwłaszcza wziąwszy pod uwagę tradycyjne amerykańskie interesy gospodarcze i te dotyczące bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku, a także szybko postępującą modernizację chińskich sił zbrojnych, budzącą obawy wśród sojuszników Waszyngtonu w tej części świata.

Trwająca właśnie wizyta została przesunięta w wyniku niezadowolenia władz chińskich, z powodu styczniowej aprobaty administracji Baracka Obamy dla sprzedaży Tajwanowi broni o wartości 6,4 miliarda dolarów. Do zamrożenia stosunków wojskowych pomiędzy ChRL a USA doszło po ogłoszeniu tej sprzedaży. Jednak wydarzenia, które miały miejsce niedługo potem, wizyta sekretarza obrony Roberta Gatesa w Pekinie oraz prezydenta Hu Jintao w Waszyngtonie ociepliły wzajemne stosunki.

Tajwan pozostaje jednak jednym z największych problemów w stosunkach Chin ze Stanami Zjednoczonymi. W zeszłym tygodniu prezydent Tajwanu, Ma Ying-jeou zaapelował do władz amerykańskich o realizację zamówienia dla armii tajwańskiej, na dostawy samolotów F-16 i łodzi podwodnych napędzanych silnikiem diesla. W ocenie władz w Pekinie, broń ta Tajwanowi nie jest potrzebna.

W zeszłym tygodniu, Robert Gates, podczas wizyty w bazie marynarki wojennej Camp Lejeune, jako jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa, obok Korei Północnej, Iranu i terroryzmu wymienił także chińskie zbrojenia.

Przez lata Waszyngton starał się w delikatny sposób budować relacje z Pekinem, tak aby w jak największym stopniu uniknąć zadrażnień. Mimo to nie udało się uniknąć spięć w stosunkach pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Chinami. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat do znaczącego pogorszenia relacji pomiędzy Chińską Republiką Ludową a USA doszło po masakrze na Placu Tiananmen, w 1989 roku. Dziesięć lat później, po zbombardowaniu przez lotnictwo amerykańskie chińskiej ambasady w Belgradzie, doszło do kolejnego pogorszenia relacji na linii Waszyngton – Pekin, na skutek niedowierzania rządzących w Chinach, w przypadkowość tego zdarzenia. W kwietniu 2001 roku stosunki tych dwóch państw po raz kolejny uległy ochłodzeniu, po tym jak chiński myśliwiec zderzył się z amerykańskim samolotem zwiadowczym, a jego załoga przez prawie dwa tygodnie była przetrzymywana na wyspie Hajnan.

Wielu amerykańskich urzędników wojskowych nie sądzi, aby wizyta gen. Chen Bingde i chińskiej delegacji wojskowej miała przynieść wymierne korzyści. Na tej wizycie niekorzystnie może się odbić fakt bliskich relacji Chin i Pakistanu, a także udostępnienie przez władze pakistańskie stronie chińskiej fragmentów amerykańskiego helikoptera, który uległ zniszczeniu podczas ataku na dom Osamy bin Ladena, co podejrzewają władze amerykańskie.

Adm. Mullen podczas spotkania z Chen Bingde, ma zaproponować regularne kontakty pomiędzy wojskowymi z obydwu krajów na tym szczeblu. Szef Kolegium Szefów Połączonych Sztabów liczy na ewentualną propozycję podobnej wizyty dla amerykańskich wojskowych w Chinach, ze strony chińskich dowódców. Poważnym problemem we wzajemnych relacjach wojskowych obydwu krajów jest niechęć Pekinu do ujawnienia dokładniejszych informacji na temat swojego budżetu wojskowego, zdolności wojskowych Chin oraz strategii. Podczas wizyt urzędników z Pentagonu w tym państwie, dostają oni wyłącznie powierzchowne informacje na temat potencjału militarnego Państwa Środka. Wielu polityków kwestionuje sens otwartości amerykańskiej wobec Chin, uważając, że nie zmieni to postawy Chin wobec udzielania informacji na temat własnej armii.

Chińska delegacja ma odwiedzić między innymi bazę marynarki wojennej w Norfolk, miejsce stacjonowania amerykańskiej Drugiej Floty, a także Fort Stewart w Georgii, gdzie będzie ona obserwować ćwiczenia wojskowe. Chińscy wojskowi mają także odwiedzić Krajowe Centrum Szkolenia na pustyni Mohave w Kalifornii bazę lotniczą Nellis, w stanie Nevada.

Jan Wołoszyn

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Wizyta dowódców chińskiej armii w USA Reviewed by on 18 maja 2011 .

W poniedziałek rozpoczęła się siedmiodniowa wizyta najwyższych dowódców armii chińskiej w Stanach Zjednoczonych, z którą urzędnicy z Pentagonu wiążą nadzieje na poprawę relacji pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem. Na czele delegacji armii Państwa Środka stoi gen. Chen Bingde, odpowiednik amerykańskiego Przewodniczącego Kolegium Szefów Połączonych Sztabów, adm. Michaela Mullena. Jest to pierwsza tego typu wizyta od siedmiu

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź