Indie news

WikiLeaks: Głos indyjskiego wyborcy ma swoją cenę

237px-Wikileaks_logo.svg

W kolejnej porcji ujawnionych przez WikiLeaks depeszy dyplomatycznych wychodzi na jaw skandaliczny proceder kupowania głosów przez polityków w stanach Tamilnadu i Andhra Pradeś.

W depeszy datowanej na maj 2009r. czytamy o łapówkach dla wyborców. Autorem tekstu jest Frederick J. Kaplan, szef konsulatu amerykańskiego w Ćennaju. Miał on okazję rozmawiać z czołowymi południowoindyjskimi politykami, którzy bez skrępowania przyznali, jak zdobywają poparcie przed wyborami do stanowych zgromadzeń ustawodawczych.  Kaplan opisał tę kontrowersyjną kampanię wyborczą w depeszy do przełożonych.

„Łapówki od partii politycznych dla głosujących, w formie pieniędzy lub różnego rodzaju dóbr i usług, są stałą częścią wyborów na terenie południowych Indii. Ubodzy wyborcy oczekują wynagrodzenia za swój głos, a politycy spieszą, by zaspokoić ich oczekiwania” – stwierdza Kaplan. Łapówki pieniężne bywają dostarczane w kopertach ukrytych w porannych gazetach lub w workach z ryżem.

Źródło: www.thehindu.com

Opracowanie: Agnieszka Budyńska

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
WikiLeaks: Głos indyjskiego wyborcy ma swoją cenę Reviewed by on 16 marca 2011 .

W kolejnej porcji ujawnionych przez WikiLeaks depeszy dyplomatycznych wychodzi na jaw skandaliczny proceder kupowania głosów przez polityków w stanach Tamilnadu i Andhra Pradeś. W depeszy datowanej na maj 2009r. czytamy o łapówkach dla wyborców. Autorem tekstu jest Frederick J. Kaplan, szef konsulatu amerykańskiego w Ćennaju. Miał on okazję rozmawiać z czołowymi południowoindyjskimi politykami, którzy bez

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź