Chiny news

„Widziałam, jak wrzucili moje dziecko do kubła na śmieci”

Naruszanie praw kobiet budzi rosnące oburzenie społeczeństwa chińskiego. Coraz częściej nagłaśniane są drastyczne przypadki aborcji, sterylizacji, a nawet dzieciobójstw popełnianych przez urzędników w imię tzw. polityki kontroli urodzeń – podaje „Polska”.
– Sześć dni przed rozwiązaniem przyszło dziesięciu osiłków, wsadzili mnie do furgonetki i zawieźli do kliniki planowania rodziny, gdzie lekarz zrobił mi zastrzyk. Dziecko zaczęło kopać, a jeden z tych bydlaków kopnął mnie w podbrzusze – opowiada internetowej gazecie Zhang Linla, która ma już czteroletnią córkę. – Potem dziecko wyszło i wrzucili je do kubła na śmieci. Widziałam, że jeszcze się ruszało – dodaje.
Zgodnie z chińskim prawem, mieszkanki miast mogą mieć tylko jedno dziecko. Na wsi kobiety mogą zajść w ciążę po raz drugi, pod warunkiem że pierwsza urodzi się córka lub dziecko niepełnosprawne. Ostatnio coraz częściej napływają jednak informacje o nadużyciach w polityce kontroli urodzin. W skrajnych przypadkach władze posuwają się nawet do mordowania dzieci.
Działaczki z Chin mają nadzieję, że amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton wystąpi w obronie chińskich kobiet podczas swojej pierwszej wizyty w Państwie Środka, która odbędzie się w tym tygodniu – pisze „Polska”.
źródło: „Polska”

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
„Widziałam, jak wrzucili moje dziecko do kubła na śmieci” Reviewed by on 17 lutego 2009 .

Naruszanie praw kobiet budzi rosnące oburzenie społeczeństwa chińskiego. Coraz częściej nagłaśniane są drastyczne przypadki aborcji, sterylizacji, a nawet dzieciobójstw popełnianych przez urzędników w imię tzw. polityki kontroli urodzeń – podaje „Polska”. – Sześć dni przed rozwiązaniem przyszło dziesięciu osiłków, wsadzili mnie do furgonetki i zawieźli do kliniki planowania rodziny, gdzie lekarz zrobił mi zastrzyk. Dziecko

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź