Birma news,Indie news,News

Wiarygodne dane: reżim chce zdobyć broń jądrową

Birma dąży do wyprodukowania broni jądrowej – twierdzi „Jane’s Intelligence Review”, jeden z najpoważniejszych na świecie magazynów poświęconych sprawom obronności. W Birmie od niemal półwiecza władzę sprawuje junta wojskowa, która ogromną część budżetu państwa przeznacza na zbrojenia.

Według magazynu zdjęcia satelitarne wskazują, iż w centralnej części kraju powstały dwa zakłady, w których prowadzone są prace nad technologiami nuklearnymi. Mogą one zostać wykorzystane w celach wojskowych.

Na obecnym poziomie rozwoju technologicznego oraz przy obecnym potencjale naukowym Birma nie ma jeszcze możliwości wyprodukowania bomby atomowej, ale kontakty wojskowych tego kraju z Koreą Północną wskazują, że oba państwa wymieniają się informacjami na temat technologii jądrowych.

Birmański reżim chce zbudować broń jądrową (fot. AFP)
Birmański reżim chce zbudować broń jądrową (fot. AFP)

Zdjęcia satelitarne potwierdzają rewelacje przekazane wcześniej przez jednego z birmańskich wojskowych, który poinfor

mował opinię światową o prowadzeniu przez Birmę badań nad bronią jądrową. Uzyskanie przez birmańską juntę dostępu do broni nuklearnej może doprowadzić do destabilizacji w Azji Południowej. W tej chwili broń taką posiadają w tej części świata jedynie Indie i Pakistan.

(po, ap)

Źródło: http://wiadomosci.wp.pl/

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Wiarygodne dane: reżim chce zdobyć broń jądrową Reviewed by on 2 września 2010 .

Birma dąży do wyprodukowania broni jądrowej – twierdzi „Jane’s Intelligence Review”, jeden z najpoważniejszych na świecie magazynów poświęconych sprawom obronności. W Birmie od niemal półwiecza władzę sprawuje junta wojskowa, która ogromną część budżetu państwa przeznacza na zbrojenia. Według magazynu zdjęcia satelitarne wskazują, iż w centralnej części kraju powstały dwa zakłady, w których prowadzone są prace

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 3

  • Zgadzam się ze wszystkim Panie Zyggi tylko chce pzypomnieć że Rangun nie jest stolicą od pięciu lat. Obecnie stolicą Związku Myanmar jest Naypyidaw. Pragnę również przekazać wyrazy szacunku dla Pana i Pana wiedzy.

    • Dziękuję. Z tym, że gros tych „moich” informacji pochodzi z Wikipedii. No i przyznaję, zupełnie zapomniałem o Naypyidaw. :-P Dziękuję za sprostowanie.

  • Od strony prawno-międzynarodowej wszystko sprowadza się do tego, że Birma jest sygnatariuszem traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, co w sytuacji uzasadnionych podejrzeń czyni to państwo zobowiązanym do poddania się międzynarodowej kontroli w tej sprawie.
    Nawiasem mówiąc, traktat podpisało 189 państw, a jedynymi członkami ONZ, które tego dotąd nie zrobiły, są: Izrael, Indie i Pakistan. Korea Pn. podpisała go w 1985, a w 2003 jednostronnie się zeń wycofała. Z kolei nieuznawany przez ONZ za odrębne państwo Tajwan (Republika Chin) zobowiązał się do zastosowania energii atomowej tylko do celów pokojowych.
    Pikanterii sprawie birmańskiej broni A dodaje okoliczność, że kraj ten wraz z 9 innymi państwami ASEAN podpisał w 1995 traktat z Bangkoku ustanawiający ich terytoria strefą bezatomową (wszedł w życie w 1997). Jeśli więc doniesienia o birmańskiej broni atomowej się potwierdzą, będzie całkiem jasne, że junta gen. Than Shwe w żywe drwi oczy z opinii międzynarodowej. Z całą pewnością sprawą zainteresuje się sekretarz gen. ASEAN, Surin Pitsuwan, dyplomata z sąsiedniej Tajlandii. Niewykluczone, że w sprawę włączą się też Chiny gdy stwierdzą, że kontynuowanie dobrosąsiedzkich stosunków z Rangunem jest zbyt kompromitujące…

Pozostaw odpowiedź