Artykuły

Wenfangsibao: Weiqi, czyli gra Go i jej popularność

Weiqi (go lub igo po japońsku, baduk lub paduk po koreańsku, co vay po wietnamsku, mang lub dzhyalpo po tybetańsku, dervelts po mongolsku) to starochińska gra planszowa, w ostatnich latach zdobywająca coraz większą popularność na całym świecie. Weiqi to specyficzne połączenie nauki, sztuki strategii i sportu.

źródło: commons.wikimedia.org

źródło: commons.wikimedia.org

Miejscem narodzin była starożytna, kontynentalna część Azji, z jej bardzo rozległym kulturowo obszarem. Jednak najbardziej prawdopodobnym źródłem są Chiny (co kłóciłoby się z wcześniej przytoczoną legendą), choć niektórzy przypuszczają, że mógł być Tybet lub Sikkim, jednak nie znaleziono potwierdzenia w wykopaliskach archeologicznych (w przyszłości wszystko może się zmienić). Niezdecydowanie w ustaleniu źródła nie powinno zbytnio dziwić przy ówczesnej intensywności przemieszczania się ludzi wzdłuż Jedwabnego Szlaku. Do Tybetu mogła również zawitać dużo później, za sprawą ożenku władcy Tybetu Songsten Gampo (609 – 649 r.) z księżniczkami: chińską Wen Cz’eng i nepalską K’ri-bcun, które w swoich orszakach przywiozły uczonych, mnichów i rzemieślników z macierzystych krajów, a więc własną kulturę w szerokim znaczeniu. W późniejszym czasie, ze względu na izolację Tybetu można się skłonić ku teorii, że wersja tybetańska i chińska rozwijały się równolegle.

Ciekawostką jest to, że podobnych czy analogicznych gier nie znaleziono na dawnych terenach Europy, Afryki i obu Ameryk.

W Chinach pierwsze udokumentowane wzmianki o grze yi (taka była pierwotna nazwa weiqi) pochodzą z czasów dynastii Zhou (1122 – 256 r. p.n.e.). Można je znaleźć w kronice Zuo Zhuan lub Chunqiu Zuo Zhuan (IV wiek p.n.e.), jednym z pierwszych dzieł narracyjnych, obejmujących okres od 722 do 468 r. p.n.e. Jest to jedno z najważniejszych źródeł poznawczych Okresu Wiosen i Jesieni (Chunqiu), tradycyjnie przypisywane Zuo Qiuming (pisarz sądowy państwa Lu, współczesny Konfucjuszowi). O grze yi również wspomniano w księdze XVII Dialogów Konfucjańskich (Lun Yu) oraz dwóch książkach przypisywanych Mencjuszowi. Jednak Konfucjusz i Mencjusz uważali grę jako stratę czasu, choć z drugiej strony również jako hobby na wysokim poziomie, umożliwiające samodoskonalenie.

Pierwsza wiarygodna wzmianka o samej rozgrywce odnosi się do 196 roku, w której brał udział księże i generał dynastii Han, Sun Ce, i jego wierny urzędnik, Lu Fan. Jednak jej opis może budzić wątpliwości, gdyż grano prawie zgodnie z zasadami współczesnymi i na planszy 19×19, a wtedy na pewno jeszcze w użyciu była 17×17. Z tego można wnioskować, że informacja jest kompilacją stworzoną przez konfucjanistów, opierającą się na fakcie, jednak dostosowaną do ówczesnych potrzeb ideologicznych.

W czasach dynastii Tang (618 – 907 r.) najprawdopodobniej w użyciu były jeszcze plansze 17×17, i to chyba na dużym obszarze kraju; a także wchodziły już do użytku 19×19, początkowo jednak z używaną tylko wewnętrzną powierzchnią 17×17 – jako model przejściowy. Jest to okres intensywnego przepływu myśli poprzez Jedwabny Szlak, a więc mieszanie się kultur wielu narodów. W jaskiniach oazy Turpan naleziono fragment malowidła naściennego z kobietą grającą na planszy tzw. Shoso-in, 17×17, gdzie na skrajnych liniach nie było możliwości położenia kamieni. Przypuszczenia są dwojakiego rodzaju: albo malarz najpierw naniósł obrys planszy, a później nie udało mu się zmieścić z proporcjonalnym wstawieniem linii gry, albo faktycznie jest to plansza typu japońskiego.

Zgodnie z konfucjańską doktryną wszechstronnego rozwoju własnej osobowości, od dynastii Tang (618 – 907r.) każdy wykształcony człowiek (junzi) powinien opanować biegle takie dziedziny jak: qin – grę na instrumencie strunowym guqin, qi – grę strategiczną weiqi, shu – chińską kaligrafię i hua – chińskie malarstwo.

Weiqi do Korei dotarło z Chin w II wieku p.n.e., a zostało wprowadzone pomiędzy V i VII wiekiem n.e., stając się popularną grą wyższych sfer, pod nazwą baduk (19×19) lub sunjang baduk (17×17) – wariant opracowany w XVI wieku umożliwiający dostęp szerszym kręgom ludności. Jednak w Gyeongju dawnej stolicy Królestwa Silla znaleziono planszę o wymiarach 15×15 i jest datowana na okres 668 – 935 r.

Ciekawy jest obraz z paryskiej restauracji Siam dynastie, który przedstawia spotkanie trzech zawodników Go – chińskiego, tajskiego i wietnamskiego. Takie zawody wcale nie są sprzeczne z realiami historycznymi.

Odnośnie Tajlandii wiadomo tylko, że w czasach starożytnych grali w nią przedstawiciele rodziny królewskiej.

Gra w Wietnamie była obecna od II wieku p.n.e., gdyż z kronik buddyjskich mnichów wynika, że cesarz Wu Di (będąc wytrawnym graczem) pokonał w 113 r. p.n.e. przedstawiciela Wietnamu, a w 106 r. p.n.e. – Korei.

Wietnamski poeta Nguyen Phi Khan (1355 – 1428 r.) napisał wiersz o Wielkiej grze Co Vay (XEM Dau Co Vay).

Z pojedynkiem chińsko-wietnamskim jest związana anegdotka – gdy chiński wysłannik, uważający się za wytrawnego gracza, przybył na dwór wietnamski i zaproponował partyjkę królowi Chan Tong dynastii Nha Le Trung Hung (1533 – 1788 r.) z zamiarem upokorzenia go. Król poszukał pomocy u swojego zdolnego doradcy Wu Hyen, który po przebraniu się za sługę, stał za swoim królem z otwartym parasolem mającym małą dziurką, przez którą promień słońca wskazywał kolejny ruch władcy. Król dzięki temu wygrał trzy mecze pod rząd, co chińskiego wysłannika wprawiło w osłupienie. W nagrodę za uratowanie honoru króla i kraju Wu Hyen otrzymał przydomek najsilniejszy gracz w Go (Dau Ky Tran Nguyen).

źródło: commons.wikimedia.org

źródło: commons.wikimedia.org

Do Japonii (gdzie zostało nazwane go lub igo) dotarło w VII wieku n.e. wraz z koreańskimi imigrantami uciekającymi przed politycznym chaosem, stając się popularnym na dworze cesarskim w VIII wieku. Jednak Japończycy sądzą, że Go zostało przywiezione do kraju kwitnącej wiśni w 735 r. przez Wielkiego Ministra Kibeno-Makibi, wysłanego celem sprowadzenia wszystkiego co najlepsze na kontynencie. Kiedy minister wrócił po 18 latach, przywiózł między innymi również dar od cesarza Korei, właśnie elegancki egzemplarz gry Go. Natomiast wśród ogółu społeczeństwa rozpowszechniło się w XIII wieku i właśnie wtedy ukształtowało się jako sztuka i dyscyplina sportu. Jak ważna dla rozwoju wykształconego, młodego Japończyka była gra go, może świadczyć to, że w 1559 r. został nawet powołany minister do spraw go (godokoro), który utworzył szkołę nauki go, a w następnych latach celem podwyższenia poziomu nauczania powstały konkurencyjne szkoły, oficjalnie uznane i dotowane przez państwo. Rokrocznie najlepsi gracze z czterech szkół (Honinbo, Yasui, Inoue i Hayaski) rywalizowali na zamku szoguna o prymat najlepszej szkoły.

Jedna z najstarszych plansz gry Go jest przechowywana w skarbcu Shoso-in. Wyrób jest bardzo cienki, bogato inkrustowany, misy w postaci skorupy żółwia, a czerwone i niebieskie kamienie są rzeźbione z kości słoniowej i ozdobione wytłoczonymi wizerunkami ptaków. Układ płyty jest 19×19, z tym że krańcowe są zbyt blisko brzegu, aby mogły utrzymać pionek – a więc nieużyteczne – de facto plansza jest 17×17. Dlaczego? Nikt nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.

Pomimo tak dużej popularności gry w Azji Wschodniej, na resztę świata rozprzestrzeniała się powoli. Na Zachodzie zaczęła być znana pod koniec XIX wieku, kiedy niemiecki naukowiec Oskar Korschelt napisał o niej traktat. Dopiero książka Edwarda Lasker (amerykańskiego szachisty niemieckiego pochodzenia), Go i Go-moku, wydana w 1934 r. pomogła rozpropagować tę grę w Stanach Zjednoczonych. Lasker nawet kiedyś stwierdził: Jeżeli szachy są królową gier, to Go z pewnością jest ich cesarzem.

Na arenie międzynarodowej gra jest powszechnie znaną pod skróconą nazwą japońską Go (pisane z dużej litery w odróżnieniu od popularnego angielskiego słowa go tj. ruszaj, idź), zapewne dlatego, że jest łatwiejszą do wymówienia niż chińskie weiqi; no i niestety mimo korzeni chińskich, gra stała się dużo bardziej popularną w Japonii, gdzie w codziennym życiu powiązano z nią strategiczny sposób myślenia, celem uzyskania jak najwyższych efektów życiowych. Może to jest źródłem sukcesu społeczeństwa japońskiego?

Prawdopodobnie traktowanie nauki Go jako ważnego przedmiotu w szkole wojskowej umożliwiło spektakularne zwycięstwa Japonii podczas aneksji Mandżurii i w trakcie II wojny światowej. Nawet sporządzono mapę-Goban, na której kamienie oznaczały najważniejsze bitwy, lokalizacje baz wojskowych i kierunek głównego natarcia.

W 1996 roku astronauta NASA Daniel Barry wraz z astronautą japońskim Koichi Wakata, używając specjalnego zestawu, jako pierwsi zagrali w Go w przestrzeni międzyplanetarnej. Dzięki temu otrzymali honorowe stopnie dan od organizacji profesjonalnych graczy Go, Nihon Ki-in.

Mogę z przyjemnością polecić książkę autorstwa Shan Sa Dziewczyna grająca w Go. Jej tematyką bezwzględnie jest strategia, rozpoznanie nieprzyjaciela, szpiegostwo – to wszystko z czym musi się zmierzyć bohaterka książki, żeby przeżyć i wykonać powierzone zadanie asa wywiadu. Podstawą jej postępowania są wpojone zasady gry Go, a tematem przewodnim rozgrywana na bulwarze partia Go z tajnym agentem innego kraju. Jednak chyba największe znaczenie dla bohaterki jak i czytelnika, ma tu jedyna w swoim rodzaju stworzona atmosfera tajemniczości a za razem niepewności i … osaczania przeciwnika. … TO JEST WŁAŚNIE GO…

Tekst ukazał się pierwotnie na blogu Dawne Chiny.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Wenfangsibao: Weiqi, czyli gra Go i jej popularność Reviewed by on 21 marca 2014 .

Weiqi (go lub igo po japońsku, baduk lub paduk po koreańsku, co vay po wietnamsku, mang lub dzhyalpo po tybetańsku, dervelts po mongolsku) to starochińska gra planszowa, w ostatnich latach zdobywająca coraz większą popularność na całym świecie. Weiqi to specyficzne połączenie nauki, sztuki strategii i sportu. Miejscem narodzin była starożytna, kontynentalna część Azji, z jej

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Wenfangsibao

Sinolog pasjonat. Zainteresowany historią i życiem codziennym społeczeństwa chińskiego. Prowadzi blog "Dawne Chiny" na łamach Salonu 24.

Pozostaw odpowiedź