Publicystyka

W. Tomaszewski: Recenzja „O Chinach” H. Kissingera

Rzadko można spotkać takie dzieło jak książka Henry’ego Kissingera „O Chinach”. Autora nie trzeba reklamować. Z pochodzenia niemiecki Żyd, który z rodzicami uciekł do USA przed prześladowaniami nazistów, niedługo przed niesławną kryształową nocą. Absolwent, a następnie profesor słynnego Uniwersytetu Harvarda, potem szef Rady Bezpieczeństwa oraz sekretarz stanu USA za kadencji prezydentów Nixona i Forda, jest zaliczany do najwybitniejszych dyplomatów XX wieku. Henry Kissinger jest przede wszystkim uważany za architekta jednego z najbardziej spektakularnych przełomów w międzynarodowej polityce ery zimnej wojenny, jakim było zakończenie wrogości między USA a komunistycznymi Chinami epoki Mao Zedonga i stworzenie quasi-sojuszu, de facto wymierzonego przeciwko Związkowi Sowieckiemu. W 1973 r. otrzymał pokojową Nagrodę Nobla za pokojowe rozmowy z wietnamskimi komunistami (tzw. układy paryskie). Kissinger to niezmiernie wpływowa osoba w amerykańskim establishmencie, przez lata szara eminencja amerykańskiej dyplomacji. Ze względu na swoje doświadczenie jest wyjątkowo kompetentną osobą żeby napisać książkę o Chinach. Odbył 50 podróży do tego kraju i w ciągu kilkudziesięciu lat aż do obecnych czasów poznał osobiście wszystkich najważniejszych chińskich polityków, wielu z nich było jego partnerami w negocjacjach.

o-chinach-henry-kissinger-1Książka została wydana przez Wydawnictwo Czarne, w twardej oprawie. Od strony wizualnej prezentuje się niezwykle estetycznie. Zawiera też kilkadziesiąt fotografii. Książka składa się z 18 rozdziałów, prologu, epilogu i posłowia.

Autor na wstępie podkreśla wyjątkowość Chin, które wydają się być zawsze, bez początku i końca, następnie w trzech pierwszych rozdziałach prowadzi nas przez ich dzieje, erę ich pokojowego prymatu, okres prób nawiązania stosunków dyplomatycznych czynionych przez europejskie mocarstwa od końca XVIII w. aż do czasów powstania ChRL w 1949 r. Rdzeniem książki jest jednak ukazanie procesu nawiązywania stosunków Ameryki z Chinami dokonanego w latach 70. XX w., w którym Kissinger odgrywał pierwszorzędną, najważniejszą rolę. Dalsza część książki jest poświęcona relacjom amerykańsko-chińskim aż do XXI w. i roli tych państw w świecie.

Wielką wartością książki jest ukazanie maestrii dyplomacji przedstawianej przez jednego z jej arcymistrzów. Można w niej znaleźć także opis prowadzenia negocjacji „od kuchni”, pełnych wahań i zwrotów, badania partnera, słownych zasadzek. Kissinger opisuje szczegółowo swoje dyskusje z najwyższymi przywódcami komunistycznych Chin, cytując dosłownie przebieg dyskusji.

Kissinger to nie tylko dyplomata, ale też wybitny intelektualista, znakomicie umiejący się znaleźć w trudnym świecie wyrafinowanej chińskiej cywilizacji, którą znakomicie opisuje. Szczególnie przenikliwe są charakterystyki przywódców ChRL. Mao Zedong to „gigant, dominujący i przytłaczający swoim wpływem, bezwzględny i odległy, poeta i wojownik, prorok i gnębiciel”. Porównuje go z założycielem cesarstwa, Shi Huangdi. Jeszcze bardziej „wyszukana” jest charakterystyka długoletniego premiera Zhou Enlaia, którego nazywa najbardziej interesującą osoba, jaką spotkał w swoim życiu i który „wyróżniał się inteligencją i umiejętnością rozpoznawania zawiłości ludzkiej psychiki”.

W książce nie brakuje opisu przezabawnych sytuacji. Jedna z nich wydarzyła się w Warszawie. Do początków lat 70. ubiegłego wieku wrogość pomiędzy Chinami a USA była tak wielka, że chińscy dyplomaci unikali przypadkowych spotkań z ich amerykańskimi kolegami, żeby nie być posądzonymi o kontakty z „imperialistami”. Kiedy na pokazie mody jugosłowiańskiej w Warszawie chciał podejść do nich amerykański ambasador: „Chińscy dyplomaci, nie mając stosownych instrukcji, uciekli… Kiedy zdesperowani chińscy dyplomaci przyspieszyli, Amerykanie zaczęli biec za nimi, krzycząc po polsku (w jedynym znanym wszystkim języku): >>Jesteśmy z ambasady amerykańskiej. Chcemy się spotkać z waszym ambasadorem […] Prezydent Nixon powiedział, że chce wznowić stosunki z Chinami<<”. Nawet największe sprawy tego świata, potrafią mieć humorystyczny początek.

Ta książka nie jest łatwa do zdefiniowania, łączy w sobie wspomnienia gracza najwyższej klasy z głębokim opisem chińskiej cywilizacji, a także jest przewodnikiem ukazującym, jak można robić interesy nawet z największym wrogiem w myśl maksymy, że nie ma się stałych wrogów, stałe są tylko interesy.

Książkę gorąco polecam.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
W. Tomaszewski: Recenzja „O Chinach” H. Kissingera Reviewed by on 15 marca 2014 .

Rzadko można spotkać takie dzieło jak książka Henry’ego Kissingera „O Chinach”. Autora nie trzeba reklamować. Z pochodzenia niemiecki Żyd, który z rodzicami uciekł do USA przed prześladowaniami nazistów, niedługo przed niesławną kryształową nocą. Absolwent, a następnie profesor słynnego Uniwersytetu Harvarda, potem szef Rady Bezpieczeństwa oraz sekretarz stanu USA za kadencji prezydentów Nixona i Forda, jest

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź