Artykuły,Publicystyka

W. Tomaszewski: Festiwal Pięć Smaków – recenzja filmu „Lepsze Jutro”

Organizatorzy festiwalu sprawili publiczności niezmiernie miłą niespodziankę, prezentując  cykl filmów słynnego reżysera Johna Woo (Wu Yusen). W ramach przeglądu filmów mistrza  z Hongkongu nie są pokazywane bardzo znane filmy, nakręcone  podczas jego hollywoodzkiego okresu działalności, takie jak np. Mission: Impossible 2 czy Szyfry wojny, ale zgodnie z logiką „azjatyckiego” festiwalu, filmy, które tworzył w Hongkongu i dzięki którym rozpoczęła się jego zawrotna kariera. Pierwszym filmem z tego cyklu jest Lepsze Jutro, film gangsterski, nakręcony w 1983 r., a pokazany dopiero trzy lata później. On stał on się prawdziwą trampoliną sukcesu i zarówno w HK jak i w skali międzynarodowej dla zupełnie niemal nieznanego reżysera, i to mimo w zwyczajnej, żeby nie powiedzieć banalnej treści filmu jn.:

Sung Tse-Ho i jego przyjaciel Lee Mark są w “zarządzie” jednej z grup Triady, która zajmuje się podrabianiem amerykańskich dolarów. Kit, młodszy brat tego pierwszego  jest policjantem i nie wie nic o przestępczej działalności starszego brata. Ho pod wpływem ojca, nie chcąc zniszczyć kariery brata, decyduje się opuścić Triadę, po wykonaniu ostatniego dealu, na Tajwanie. Tak jak to bywa z „ostatnim” zadaniem w filmie, staje się ono nie końcem a początkiem czegoś nowego. Ho dostaje się w pułapkę na Tajwanie, ale mimo ran, umożliwia ucieczkę swojemu ochroniarzowi Shingowi. Ho złapany trafia do więzienia. W międzyczasie Mark likwiduje zdradziecki gang tajwański, ale podczas strzelaniny zostaje ranny w nogę, co czyni go kaleką. Ho po wyjściu z więzienia spotyka Marka kalekę, który teraz jest ulicznym chłopcem na posyłki w grupie, której szefem jest teraz Shing. Ho zostaje odrzucony przez swojego brata Kita, oficera policji, ale kiedy Kit zaczyna rozpracowywać gang Shinga i grozi mu przeto niebezpieczeństwo, drogi braci i Marka zejdą w celu rozprawy z Shingiem, który jak to wyniknie z dalszej części filmu stał za wpadką Ho na Tajwanie.

Źródło: piecsmakow.pl

Źródło: piecsmakow.pl

Sam motyw zdrady i zemsty nie jest niczym nowym w filmie gangsterskim. On jest zapewne tak samo stary jak ten gatunek filmu. Przypomnę choćby tylko dwa filmy nakręcone ponad dekadę wcześniej niż Lepsze jutro, Zbieg z Alcatraz oraz Żądło. Jednak Lepsze jutro różni się od tych arcydzieł. Głównym motywem nie jest tylko zemsta jak w Zbiegu z Alcatraz czy chęć „oskubania” mafiosa z zemsty za śmierć przyjaciela w jak w Żądle. W Lepszym jutrze nie chodzi o zemstę lub mamonę ale o wartości, które w świecie zanikają, a w przestępczym światku nie istnieją: przyjaźń, lojalność, poświęcenie się, godność, honor. Dla tych wartości, podeptanych przez zdradzieckiego Shinga,  bohaterowie filmuj stają do walki. Drugą wyróżniającą ten film cechą, i to niezmiernie nowatorską jest dostosowanie scen tradycyjnych chińskich walk do współczesnego świata dzięki znakomitej choreografii. Woo, zamienia miecze na pistolety i zamiast kung-fu mamy gun-fu, ale to nie wszystko. Aktorzy nie strzelają do siebie jak w zachodnich filmach, choćby jak w Ojcu Chrzestnym. U Johna Woo tak jak w scenach walk wuxia czy kung-fu są ciągle w ruchu, skaczą, robią uniki niemal w takt muzyki. Styl walk w Lepszym jutrze i w następnych filmach Woo był inspiracją dla zachodnich reżyserów, począwszy od kultowego Matrixa. To widać np. po zapożyczeniu pokazywania scen walki w zwolnionym tempie .Trzecią cechą filmu jest umiejętność połączenia brutalności gangsterskiego życia z w/w wartościami, które pozwalają spojrzeć na głównych bohaterów  nie jako bandziorów, ale spadkobierców dawnego etosu. Dla nas, wychowanych w kulcie niezłomnych bohaterów, taka interpretacja może być trudna do zaakceptowania. W Chinach natomiast organizacje przestępcze mają dualistyczny rodowód. Wyrosły jako patriotyczne stowarzyszenia walczące o wyzwolenie Chin spod obcego panowania (mongolskiego, mandżurskiego) a dopiero potem przekształciły się przestępcze organizacje, zresztą przez pewien czas pełniąc obie funkcje. Woo w swoim filmie nawiązuje do tej lepszej strony organizacji. Nie można też nie podkreślić rolę muzyki w tym filmie, ona jest jakby lekka, nie całkiem pasująca do treści filmu, ale za to znakomicie oddająca sposób narracji.

Film Lepsze jutro został uznany za przełomowy w historii filmu gangsterskiego, za w/w wartości i sposób ich pokazania. Całkiem słusznie.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
W. Tomaszewski: Festiwal Pięć Smaków – recenzja filmu „Lepsze Jutro” Reviewed by on 17 listopada 2015 .

Organizatorzy festiwalu sprawili publiczności niezmiernie miłą niespodziankę, prezentując  cykl filmów słynnego reżysera Johna Woo (Wu Yusen). W ramach przeglądu filmów mistrza  z Hongkongu nie są pokazywane bardzo znane filmy, nakręcone  podczas jego hollywoodzkiego okresu działalności, takie jak np. Mission: Impossible 2 czy Szyfry wojny, ale zgodnie z logiką „azjatyckiego” festiwalu, filmy, które tworzył w Hongkongu

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź