Artykuły,Publicystyka

W. Tomaszewski: Festiwal Pięć Smaków – recenzja filmu „Cień Za Księżycem”

Filipiński reżyser Jun Robles Lana stworzył dzieło wybitne. Cień za księżycem to opowieść o trzech ludziach realizowana jedną kamera, nakręcona w jednym ujęciu.

Źródło: piecsmakow.pl

Źródło: piecsmakow.pl

Akcja filmu dzieje się ponad dwadzieścia lat temu, w schyłkowym okresie krwawych rządów dyktatora Filipin Ferdynanda Marcosa, który bezwzględnie zwalczał zarówno demokratyczną opozycję  jak i dwie partyzantki: komunistyczną oraz islamską. Marcos, żeby pozbawić komunistycznych partyzantów, w gruncie rzeczy niezbyt silnych, poparcia, stosował strategię wysiedlania ludności z całego pasa terenu, gdzie toczyły się walki. Przesiedlano całe wsie. Właśnie bohaterami filmu jest takie młode, przesiedlone małżeństwo: Emma i Nando oraz zaprzyjaźniony z nimi , dobry żołnierz Joel, który uratował Emmę od napaści innych żołnierzy. Cała trójka przebywa w jakiejś prymitywnej chacie, będącej tymczasowym lokum przesiedleńców, bez okien, z kratami zrobionymi z jakiś patyków, gdzie stołem są jakieś zbite deski położone na oponach. Chata znajduje się gdzieś blisko stacjonującego wojska, które ma za zadanie rozbić lokalny oddział komunistyczny dowodzony przez niejakiego tow. Samuela. Relacje pomiędzy cała trójka są przyjazne, a atmosfera, mimo wyjątkowo skrajnego ubóstwa materialnego jest niemal wesoła. To jednak początek. Tak naprawdę, żadne z nich nie jest tym za kogo się podaje.

Reżyser, prowadzi akcje filmu dwutorowo, na poziomie polityki (podejrzenia, ukryte tożsamości,) i na poziomie spraw personalno-uczuciowych, wręcz intymnych (stłumione emocje, które potem wybuchną). Emocja są stłumione nie tylko prze ukryte pragnienia ale też przez ograniczoną przestrzeń fizyczną na której muszą przebywać bohaterowie filmu. Akcja filmu, która zaczyna się, grą w karty w noc zaćmienia księżyca, który daje cień, ale atmosfera wraz z nadchodzącym świtem, zamiast rozjaśnić się, gęstnieje, aż do czasu kiedy, bohaterowie filmu zrzucą maski i sięgną po oręż.

Jun Robles Lana stworzył dzieło wybitne, tym bardziej godne szacunku, że dokonał tego przy maksymalnie ograniczonych środkach materialnych. Cała akcja przebiega w owej chacie lub tuż na zewnątrz niej, z udziałem tylko trójki aktorów, nagrywanych jednym ujęciem. Dodatkowo film jest czarno-biały. Można powiedzieć, że osoba odpowiedzialna za cięcie kosztów wywiązała się ze swojego zadania wzorowo. Scenariusz filmu jest bardzo logiczny, podobnie  jak dialogi, a sposób myślenia niemal tożsamy z naszym. Miałem wręcz wrażenie, jakby film był nakręcony przez polskiego reżysera na podstawie polskiego scenariusza. Warto tu wspomnieć o cywilizacyjnej tożsamości Filipińczyków i Polaków od zarania swej historii ukształtowanych przez chrześcijaństwo wyznania katolickiego, mających przeto wspólne wartości i wynikający z tego wspólny lub podobny system widzenia i odbierania świata. Dlatego też filipiński film zazwyczaj odbiera się i rozumie o lepiej niż np. film z Indii lub innego kręgu cywilizacyjnego Azji Wschodniej lub Południowej.

Należy podkreślić bardzo dobrą grę całej trójki aktorów a szczególnie LJ Reyes w roli Emmy, za która otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki na Międzynarodowym Festiwalu  Filmowym krajów Azji i Pacyfiku we Władywostoku. Na tym też festiwalu Jun Robles Lana otrzymał nagrodę dla najlepszego reżysera. Film otrzymał ponadto nagrody na innych festiwalach filmowych. Mam nadziej, że to wybitne dzieło stanie się początkiem międzynarodowej kariery reżysera, takiej jaka stała się udziałem jego poprzedników z Azji: wielkiego Kurosawy i Johna Woo.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
W. Tomaszewski: Festiwal Pięć Smaków – recenzja filmu „Cień Za Księżycem” Reviewed by on 21 listopada 2015 .

Filipiński reżyser Jun Robles Lana stworzył dzieło wybitne. Cień za księżycem to opowieść o trzech ludziach realizowana jedną kamera, nakręcona w jednym ujęciu. Akcja filmu dzieje się ponad dwadzieścia lat temu, w schyłkowym okresie krwawych rządów dyktatora Filipin Ferdynanda Marcosa, który bezwzględnie zwalczał zarówno demokratyczną opozycję  jak i dwie partyzantki: komunistyczną oraz islamską. Marcos, żeby

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź