Tajlandia news

W rocznicę protestów

Czerwone koszule w czasie zeszłorocznych protestów, CCBY

Czerwone koszule w czasie zeszłorocznych protestów, CCBY

Tysiące czerwonych koszul zebrało się wczoraj w Bangkoku w celu upamiętnienia krwawych zeszłorocznych protestów, w których zginęło 91 osób, a ponad 1800 zostało rannych. Szacuje się, że w proteście wzięło udział około 75 tysięcy osób. Do tej pory nikt nie został podciągnięty do odpowiedzialności za użycie przemocy wobec manifestujących. „Jesteśmy tu po to, by uczcić pamięć naszych bohaterów, którzy oddali życie za demokrację. Żądamy ukarania winnych”, powiedział Nattawut Saikua, lider Zjednoczonego Frontu Demokracji Przeciw Dyktaturze.

Źródło: Thailand News
Opracowanie: Monika Macur

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
W rocznicę protestów Reviewed by on 11 kwietnia 2011 .

Tysiące czerwonych koszul zebrało się wczoraj w Bangkoku w celu upamiętnienia krwawych zeszłorocznych protestów, w których zginęło 91 osób, a ponad 1800 zostało rannych. Szacuje się, że w proteście wzięło udział około 75 tysięcy osób. Do tej pory nikt nie został podciągnięty do odpowiedzialności za użycie przemocy wobec manifestujących. „Jesteśmy tu po to, by uczcić

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • @ Snake.
    Tu akurat się z Panem zgadzam, pomijając jawne bezeceństwo jakim jest nagłaśnianie mej skromnej osoby w niemal każdym Panśkim poście ;-)
    Newsy na CSPA wciąż dają wiele do życzenia. Jednak gwoli uczciwości chcę powiedziec, że newsy podawane przez Panią Aleksandrę Kulawik (obsługującą dział Birmy i Laosu), na którą parokrotnie zwracałem uwagę w dośc bezpośredni jeśli nie obcesowy sposób, otóż są one dużo porządniej przygotowywane niż wcześniej. Dlatego, Pani Aleksandro i Szanowna Redakcjo, zapewne już nie ma konieczności zabezpieczenia tych newsów przed wrednym Zyggim metodą „comments are closed”. :-)

  • @CSPA
    tego typu „informacje” pokazuja Wasz brak profesjonalizmu! Po pierwsze cel manifestacji byl zasadniczo inny niz uczczenie pamieci (to bylo piatorzedne); wreszcie liderem partii „czerwonych” jest Mr Jatuporn Prompha. Skad do licha bierzecie nazwiska nawet nie wicelidera a jedynie jednego z dzialaczy i przedstawiacie go jako lidera!? To tak jakby napisac w Polsce zed jakis malo znany posel jest liderem PIS!!! Mr Jatuporn jest w Tajlandii znany nie mniej niz premier Abhisit. Proponuje wiec przyznanie sie do bledu i sprtostowanie informacji nota bene totalnie zle przetlumaczonej.
    Mozecie bronic Zyggiego ile wlezie, ale kiedy punktuje Was za oczywisty blad, sprostowanie sie Czytelnikom nalezy
    z powazaniem!

Pozostaw odpowiedź