Filipiny news,News

W pełni demokratyczne wybory?

Prezydent Filipin – Gloria Macapagal Arroyo zatwierdziła dodatkowy budżet o wartości 11,3 bilionów peso (235 milionów dolarów), by sfinansować umieszczenie maszyny do głosowania w następnych wyborach, przewidywanych na maj 2010 roku.
Około 40 milionów Filipińczyków zagłosuje wówczas na listę nowych liderów i wybierze spośród nich prezydenta, wiceprezydenta, 260 posłów, 17,000 osób do samorządu lokalnego.
Będzie to pierwszy raz, kiedy do głosowania zostanie użyta maszyna, a wyniki będą znane w dniu głosowania. Wcześniej na rezulataty trzeba było bowiem czekać aż miesiąc, a czasem nawet dłużej. Ręczne liczenie głosów nierzadko ocierało się o oszustwo.
Doradca w gabinecie prezydenta, Gabriel Claudio twierdzi, że zautomatyzowanie wyborów przyczyni się do sprawniejszego i uczciwego oraz wiarygodnego przebiegu głosowania. Co więcej, ma to być pewne ćwiczeniem demokracji, które ma przynieść większą stabilność i harmonię.
Kiedy obecny prezydent, Arroyo, wygrała w wyborach na ówczesne stanowisko, silne były podejrzenia o oszustwo. Wzmacniał to niejako fakt, że wygrana była minimalna, bo Arroyo miała tylko jednomilionową przewagę nad Fernando Poe Jr (2004 rok). Maszyna wyborcza ma zapobiec tego typu insynuacjom.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
W pełni demokratyczne wybory? Reviewed by on 24 marca 2009 .

Prezydent Filipin – Gloria Macapagal Arroyo zatwierdziła dodatkowy budżet o wartości 11,3 bilionów peso (235 milionów dolarów), by sfinansować umieszczenie maszyny do głosowania w następnych wyborach, przewidywanych na maj 2010 roku. Około 40 milionów Filipińczyków zagłosuje wówczas na listę nowych liderów i wybierze spośród nich prezydenta, wiceprezydenta, 260 posłów, 17,000 osób do samorządu lokalnego. Będzie

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź