Chiny news,Wywiady

W chińskich klimatach: wywiad z panią Barbarą Kluzą

800px-Shanghai_PudongTen tydzień obfitował w różne wydarzenia. Bez wątpienia odbijają się i będą szerokim echem jeszcze przez pewien czas. Jednym z elementów naszego pobytu w Warszawie – bo o tym przede wszystkim tu mowa – był wywiad z panią Barbarą Kluzą dotyczący spraw Chin. Publikujemy go poniżej i zachęcamy do lektury!

Magazyn AoW: Tytułem wstępu, proszę się przedstawić czytelnikom magazynu Asia on Wave.

Barbara Kluza: Jestem byłym wykładowcą akademickim m.in na Uniwersytecie Warszawskim i Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego, gdzie zajmowałam się współpracą międzynarodową. Pracowałam również dla instytucji państwowych, mam za sobą osiem lat współpracy polityczno-gospodarczej z Chinami, prowadzę wykłady dla przedsiębiorców m.in. Jak wejść na chiński rynek? Marka na rynku chińskim.

Magazyn AoW: Chiny wciąż budzą w Polakach egzotyczne skojarzenia. Skąd takie ukierunkowanie zawodowe?

B.K.: Podczas moich staży naukowych w Stanach Zjednoczonych zdałam sobie sprawę z gospodarczego potencjału Chin jako państwa oraz znaczenia języka chińskiego w przyszłości; z tego względu podjęłam naukę w letniej szkole gdzie miałam m.in. zajęcia ze „Sztuki wojny” Sun Tzu. Swoje zainteresowanie Chinami zawdzięczam również jednemu z moich uniwersyteckich wykładowców z Harvardu.

Magazyn AoW: Co decyduje o potędze chińskiego państwa?

B.K.: Chińczycy są niezwykle przedsiębiorczym narodem w skali świata. Cechuje ich także duża kreatywność, umiejętność adaptacji do warunków zewnętrznych, wytrzymałość oraz pracowitość – słowem, wszystko, co pomaga w prowadzeniu polityki handlowej. To wielcy ludzie, naprawdę.

Magazyn AoW: Czego od Chińczyków mogą uczyć się Polacy?

B.K.: Z pewnością lepszej organizacji czasu oraz przygotowania do długofalowej współpracy. Z braku tych cech zmarnowaliśmy wiele okazji do stworzenia rozwiniętych stosunków handlowych z Chinami, w przeciwieństwie do szeregu państw europejskich.

Magazyn AoW: Jaki wpływ na polską gospodarkę ma „chiński tygrys”?

B.K.: Wpływy chińskiej gospodarki w Polsce nie są tak znaczne, jak mogłoby się wydawać. Obecnie nie ma właściwego przygotowania do współpracy z Państwem Środka. W naszym kraju nie znajdujemy zrozumienia dla natury Chińczyków, przez co tworzą się bariery.

Magazyn AoW: Co się tyczy stereotypów, z jakimi mitami odnośnie Chińczyków spotyka się Pani najczęściej?

B.K.: Na ogół wiele mówi się o nieznajomości języków obcych oraz o słabej jakości produktów chińskich, co nie jest prawdą – wprost przeciwnie, chińskie wyroby nierzadko są solidniejsze od europejskich czy amerykańskich. Dużo słychać w kuluarach o taniej sile roboczej w Państwie Środka. To stereotyp – takie zjawisko nie występuje. Obecnie produkcja jest zlecana teraz w innych krajach azjatyckich, na przykład Bangladeszu czy Wietnamie, gdzie płace są niższe. W samych Chinach płace systematycznie rosną, powstają również związki zawodowe. Coraz lepszy jest poziom edukacji oraz społecznej świadomości. Chińczycy nie chcą być dłużej trybikami w maszynie i zaczynają walczyć o swoje prawa. Niewątpliwie to znak naszych czasów; Państwo Środka objawia światu swoje nowe oblicze.

Magazyn AoW: Jak wygląda odbiór Chińczyków w samej Polsce?

B.K.: Wbrew pozorom, Chińczycy w Polsce wywierają korzystne wrażenie. Mają dobre wykształcenie, często odebrane już na Zachodzie; są również zawsze przygotowani oraz zorientowani na cel. Odznaczają się dużą kreatywnością, dzięki czemu pną się coraz wyżej po technologicznej drabinie, patrzą również z optymizmem w przyszłość. Tego ostatniego można się od nich uczyć.

Magazyn AoW: Czy może powiedzieć nam Pani kilka słów na temat podobieństw między polskim a chińskim narodem?

B.K.: Główne podobieństwo stanowi stosunek do rodziny. Oba narody są również bardzo przedsiębiorcze.

Magazyn AoW: Proszę powiedzieć, jak kształtują się teraz relacje polsko-chińskie?

B.K.: Chociaż Polska jest pierwszym krajem, z którym Chiny nawiązały stosunki dyplomatyczne po II wojnie światowej, szansa na prężną współpracę gospodarczą została niestety zmarnowana. Co prawda, powstały takie projekty jak m.in. dotyczący promocji kopalni w Wieliczce i reklamy w National Geographic China czy te nie bardzo rozpowszechnione w kraju często również ze względów konkurencyjnych, ale to wciąż za mało w porównaniu do tego, jak mogłoby być. Dobrym prognostykiem była natomiast ubiegłoroczna wizyta premiera Chin Wen Jiabao, który zapowiedział, iż Chiny przeznaczą 10 mld dolarów na inwestycje w infrastrukturę, energetykę oraz telekomunikację w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Zainteresowany wejściem do Polski jest China Exim Bank i. Bank of China i ICBC w ubiegłym roku otworzyły już swoje oddziały stąd widać, iż jest zainteresowanie projektami inwestycyjnymi w Polsce oraz obsługą linii kredytowych dla chińskich przedsiębiorców.

Magazyn AoW: Na zakończenie – jaką przyszłość widzi pani dla wzajemnych stosunków?

B.K.: Powszechnie wiadomo, że to w Polsce przedwojennej byli najlepsi sinologowie a kształcili się na uniwersytetach francuskich. W mojej ocenie, jeśli polscy inwestorzy młodszego pokolenia zaczną uczyć się języka chińskiego, a także uda się przebić z naszymi luksusowymi wyrobami na chiński rynek, jest szansa na obiecującą kooperację. Wszystko jest kwestią czasu oraz pieniędzy, a także właściwych decyzji.

Magazyn AoW: Dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiały:

Weronika Miksza
Anna Lach

Wywiad ukazał się w magazynie Asia on Wave.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
W chińskich klimatach: wywiad z panią Barbarą Kluzą Reviewed by on 22 marca 2013 .

Ten tydzień obfitował w różne wydarzenia. Bez wątpienia odbijają się i będą szerokim echem jeszcze przez pewien czas. Jednym z elementów naszego pobytu w Warszawie – bo o tym przede wszystkim tu mowa – był wywiad z panią Barbarą Kluzą dotyczący spraw Chin. Publikujemy go poniżej i zachęcamy do lektury! Magazyn AoW: Tytułem wstępu, proszę

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź