Birma news

W Birmie trwają starcia z rebeliantami

Shan state army rebel

Źródło: flickr.com

W intensywnych walkach pomiędzy żołnierzami birmańskimi a wywodzącymi się z mniejszości etnicznych powstańcami zginęło co najmniej 20 osób. Może to zahamować negocjacje w sprawie podpisania ogólnonarodowego zawieszenia broni.

Według podanych w czwartek (05.02) informacji rządu oraz organizacji reprezentującej rebeliantów starcia sił rządowych z powstańcami miały miejsce blisko północno-wschodniej granicy Birmy, w północnej prowincji Shan i Kaczinie. Ministerstwo Informacji Birmy poinformowało na swoim profilu w portalu Facebook, że w serii starć od poniedziałku zginęło dziewięciu żołnierzy i jedenastu rebeliantów. W walkach po stronie powstańców uczestniczyła Narodowa Armia Wyzwolenia Ta-ang oraz Armia Niepodległości Kaczinu. Te dwie grupy jako jedne z nielicznych nie podpisały zawieszenia broni z rządem w Naypyidaw.

Inne informacje podaje reprezentująca jedenaście zbrojnych organizacji różnych grup etnicznych Federalna Rada Zjednoczonych Narodowości (United Nations Federal Council – UNFC). Potwierdza ona, że doszło do walk, lecz twierdzi, że zginęło około trzydziestu żołnierzy rządowych i tylko czterech rebeliantów.

Różne grupy rebeliantów związanych z mniejszościami etnicznymi walczą z rządem centralnym Birmy od powstania związku w 1948 roku. Z uwagi na nierespektowanie wynegocjowanych wówczas praw mniejszości, które tylko narastało w ramach rządów komunistów i wojskowej junty, systematycznie dochodzi do zbrojnych wystąpień. Choć obecny, formalnie cywilny, rząd podpisał rozejmy z wieloma frakcjami, starcia wciąż nie są rzadkością.

Ostatnie walki wybuchły po tym, jak UNFC wystosowało list do prezydenta Thein Seina z postulatem zawarcia porozumienia w celu rozpoczęcia prac nad sformowaniem nowego układu federalnego. Sekretarz generalny UNFC Khu Oo Reh podkreśla, że porozumienie mogłoby utorować drogę do podpisania ogólnonarodowego zawieszenia broni. Starcia w tym tygodniu mogą według niego zniwelować te wysiłki.

– Może to spowolnić lub całkowicie zatrzymać negocjacje – stwierdził Khu Oo Reh. Mimo to UNFC wciąż ma nadzieję na zawarcie porozumienia federacyjnego 12 lutego, w rocznicę podpisania przez armię i etnicznych liderów federacyjnej umowy po uzyskaniu niepodległości od Wielkiej Brytanii w 1947 roku. Większość grup rebeliantów podpisała już dwustronne zawieszenia broni. UNFC utrzymuje, że atak sił rządowych mógł być próbą wywarcia presji na tych powstańców, którzy jeszcze tego nie uczynili.

Rząd Birmy chce doprowadzić do ogólnonarodowego zawieszenia broni jeszcze przed wyborami zaplanowanymi na przełom października i listopada tego roku. Zasady federacyjnego ustroju są jednak kością niezgody w negocjacjach, z racji żądania większej autonomii ze strony grup rebeliantów, co stoi w opozycji do stanowiska władz, podkreślających potrzebę silnego, scentralizowanego rządu.

Na podstawie: myanmarnews.net

Opracowanie: Krzysztof Kotlarski

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
W Birmie trwają starcia z rebeliantami Reviewed by on 6 lutego 2015 .

W intensywnych walkach pomiędzy żołnierzami birmańskimi a wywodzącymi się z mniejszości etnicznych powstańcami zginęło co najmniej 20 osób. Może to zahamować negocjacje w sprawie podpisania ogólnonarodowego zawieszenia broni. Według podanych w czwartek (05.02) informacji rządu oraz organizacji reprezentującej rebeliantów starcia sił rządowych z powstańcami miały miejsce blisko północno-wschodniej granicy Birmy, w północnej prowincji Shan i

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź