Indie news,News

Uttar Pradeś: Co z oczu to z serca?

Premier Mayawati. Fot. Outlook India

Wszystkie posągi przedstawiające Mayawati, premier stanu Uttar Pradeś, mają zniknąć z oczu obywateli – zdecydowali urzędnicy Komisji Wyborczej. Statuy nie muszą zostać trwale zlikwidowane, wystarczy przykrycie na czas wyborów do stanowego zgromadzenia ustawodawczego. To jednak i tak nie lada wyzwanie, ponieważ wywodząca się ze społeczności dalitów pani polityk znana jest z upodobania do wznoszenia własnych pomników.

Jak donosi BBC, płócienne i plastikowe płachty dowożone są  ciężarówkami, a urzędnicy w Uttar Pradeś uwijają się w pocie czoła, by zdążyć przed wyznaczonym na środę terminem. Wypowiadający się dla dziennikarzy Ramesh Shukla, pracownik administracji stanowej, określił to zadanie „monumentalnym problemem”. Przed obywatelami mają zostać zakryte także posągi przedstawiające słonia – symbol partii kierowanej przez Mayawati. Portrety, kalendarze i zdjęcia szefowej Bahujan Samaj Party muszą zniknąć z urzędów.

Masowa akcja zakrywania została zarządzona przez przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, S.Y. Quraishiego, w trosce o prawidłowy przebieg wyborów. Partie opozycyjne zabiegały o to, twierdząc, że obecność figur daje partii rządzącej przewagę w kampanii. Koszt owinięcia licznych, często bardzo wysokich  pomników zdobiących między innymi parki poniesie rząd stanowy.

Mayawati wielokrotnie była krytykowana za rozrzutność, przejawiająca się nie tylko wznoszeniem własnych podobizn. Na jesieni WikiLeaks ujawniło depeszę, która opisuje, jak przebywającej w Lakhnau pani premier zdarzyło się wysłać swoich pracowników do Mumbaju po parę butów ulubionej marki. Sandały przyleciały do stolicy Uttar Pradeś prywatnym odrzutowcem Mayawati.

Premier Mayawati określiła polecenie KW jako „jednostronne i wbrew sprawiedliwości”. Quraishi odpiera zarzuty i twierdzi, że wynikają one z „niedoinformowania”.

Również posągi przedstawiające ikony indyjskiej polityki wywodzące się z Indyjskiego Kongresu Narodowego, Indirę Gandhi i jej syna Rajiva, pozostaną zakryte do marca, kiedy kończą się przeprowadzane w siedmiu etapach wybory stanowe.

Źródła: BBC, The Hindu

Opracowanie: Agnieszka Budyńska

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Uttar Pradeś: Co z oczu to z serca? Reviewed by on 10 stycznia 2012 .

Wszystkie posągi przedstawiające Mayawati, premier stanu Uttar Pradeś, mają zniknąć z oczu obywateli – zdecydowali urzędnicy Komisji Wyborczej. Statuy nie muszą zostać trwale zlikwidowane, wystarczy przykrycie na czas wyborów do stanowego zgromadzenia ustawodawczego. To jednak i tak nie lada wyzwanie, ponieważ wywodząca się ze społeczności dalitów pani polityk znana jest z upodobania do wznoszenia własnych

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • Z tego newsa wynika, że ta pani jest zwykłą miernotą intelektualną, która została wybrana najprawdopodobniej głównie z powodów przynależności kastowej (jako, że w Indiach solidarność kastowa jest jednym z głównych czynników wyboru).
    Ktoś kto za własnego życia stawia sobie pomniki i wysyła odrzutowiec po sandały jest premierem stanu, który ma 200 milionów ludzi ?

  • Indyjska demokracja w działaniu: Walki w parlamencie stanu Uttar Pradeś: youtube.com/watch?v=XARIMMAG4Go
    Zwraca uwagę zwłaszcza nietypowe zastosowanie mikrofonów. :-)

Pozostaw odpowiedź