Chiny news,News

UE wzywa Pekin do otwarcia rynków publicznych

Karel De Gucht

Karel De Gucht

Karel De Gucht, komisarz ds. handlu Unii Europejskiej, komentując narastające konflikty pomiędzy UE a Chinami powiedział, że Chiny muszą szanować rozszerzenie obustronnych relacji handlowych. W wywiadzie dla niemieckiego dziennika Handelsblatt De Gucht stwierdził, że warunkiem istnienia długoterminowej wymiany handlowej między UE i Chinami jest stosowanie się przez Chiny do zasady „obustronnego otwarcia” w handlu. Komisarz unijny stwierdził także, że warunki na chińskich rynkach publicznych muszą się zmienić.

W piątek, francuski sekretarz stanu ds. handlu zagranicznego, Pierre Lellouche, również wezwał Chiny do otwarcia swoich rynków publicznych i zniesienia subsydiów, które wpływają na ceny chińskich spółek. Według De Guchta chińskie subsydia są dużym problemem, są one pośrednim sposobem wspierania chińskiego eksportu.

W tym miesiącu Unia Europejska zdecydowała się na nałożenie dodatkowych ceł na papier powlekany, produkowany w Chinach. W odpowiedzi, Pekin podniósł cła na pochodzącą z UE skrobię używaną do produkcji papieru.

W ostatnich latach handel pomiędzy Chinami a Unią Europejską znacznie wzrósł, a Unia stała się największym odbiorcą chińskiego eksportu. Chiny są obecnie drugim, największym partnerem handlowym UE, po Stanach Zjednoczonych. Jednak we wzajemnych relacjach handlowych istnieje szereg problemów.

Jan Wołoszyn

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
UE wzywa Pekin do otwarcia rynków publicznych Reviewed by on 24 maja 2011 .

Karel De Gucht, komisarz ds. handlu Unii Europejskiej, komentując narastające konflikty pomiędzy UE a Chinami powiedział, że Chiny muszą szanować rozszerzenie obustronnych relacji handlowych. W wywiadzie dla niemieckiego dziennika Handelsblatt De Gucht stwierdził, że warunkiem istnienia długoterminowej wymiany handlowej między UE i Chinami jest stosowanie się przez Chiny do zasady „obustronnego otwarcia” w handlu. Komisarz

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • rzadko sie Zyggi z Toba zgadzam, ale poglady na tematy religijne mamy praktycznie identyczne. to, co pisales nt. kosciola katolickiego w PL i islamu to jakbym sam napisal, o polityce wladz izraela z reszta chyba tez podobnie myslimy.

  • Cyt. „Według De Guchta chińskie subsydia są dużym problemem, są one pośrednim sposobem wspierania chińskiego eksportu.”
    Jak na eurokomisarza ludowego przystało, Pan De Gucht posługuje się demagogią w czystej postaci. Domaga się bowiem od Chin zaprzestania tego, co UE robi od wielu dekad: subsydiów. A przecież gdyby UE zliberalizowała politykę rolną, byłoby to przysłowiową „wędką” dla ubogich krajów, których gospodarka jest oparta na rolnictwie. Wietnamski czy pakistański ryż mógłby bez przeszkód rywalizować z greckim czy włoskim. Poza tym skorzystaliby na tym konsumenci w samej UE (ceny ryżu sprzed naszego wejścia do UE są na to dowodem).
    Chyba jednak nieprędko do tego dojdzie. I to nawet nie dlatego, że wolny rynek, kapitalizm i w ogóle wolność niektórym europolitykom śmierdzą. Jest tak z bardziej prozaicznego powodu: politycy europejscy to niemal bez wyjątku polityczni tchórze. Ci ludzie drżą na samą myśl o buncie francuskich czy hiszpańskich farmerów. Wolą być zakładnikami interesów tego małego, ale hałaśliwego, awanturniczego lobby niż mu się przeciwstawić. Znaczące zmiany miałyby miejsce dopiero w sytuacji otwartego krachu UE, co prawdopodobnie nastąpi, ale niekoniecznie w bliskiej przyszłości.
    Jak widać, to nieprawda, że UE tonie. Przynajmniej dwie rzeczy w UE mają się dobrze, a nawet rozkwitają: islam i demagogia. W tej sytuacji nie dziwię się Wojciechowi Cejrowskiemu, że postarał się o paszport południowoamerykańskiego Ekwadoru. Któż by nie chciał – choćby tak na wszelki wypadek – mieć możliwość ucieczki od głoszonych w mediach ekonomicznych bzdur, od rosnących podatków, od czułych (czytaj: natrętnych) ramion eurokomisarzy i spod władzy ich księżycowych dyrektyw!

Pozostaw odpowiedź