Artykuły,BLOGOSFERA,Chiny news,News,Publicystyka

Tygodnik Chiński: Perspektywa Brytyjska (01.04-07.04)

commons.wikimedia.org

Tygodnik Chiński: Perspektywa Brytyjska (01.04-07.04)

W tym tygodniu uwagę prasy brytyjskiej przyciągnął narastający konflikt celny między Stanami Zjednoczonymi oraz Chinami. Czy dojdzie do wojny handlowej na pełną skalę? Poddana analizie została również konsolidacja władzy przez prezydenta Xi.

Istotna uwaga: USA i Chiny póki co nałożyły odpowiednio cła na stal i aluminium oraz cła na żywność (wartość 3 miliardy dolarów). Cła obu stron o wartości 50 miliardów dolarów to na razie tylko propozycje, które nie zostały jeszcze wprowadzone

Zapraszamy do lektury piątego cotygodniowego przeglądu prasy brytyjskiej autorstwa Aleksandra Balabanova!

 

 

The Economist (31.03-06.04)

“Banyan: Chairman of Everything” – “Przewodniczący Wszystkiego”

Ostatnio dużo mówiło się w prasie o konsolidacji władzy przez prezydenta Chińskiej Republiki Ludowej (ChRL) Xi Jinpinga. Podczas drogi do osiągnięcia jej w pełni pokazał on swoją bezwzględność. Przeprowadzając kampanię antykorupcyjną, nazywaną przez byłego premiera Australii Kevin’a Rudd’a “mistrzostwem walki politycznej”, nie tylko zmniejszył poziom oszustwa wśród urzędników, ale również usunął potencjalnych rywali politycznych i zastąpił ich zaufanymi współpracownikami. Niedawno stworzona Państwowa Komisja Nadzoru zaimplementuje “myśl Xi Jinpinga” do szkół, szpitali, samorządów terytorialnych i wielu innych instytucji. Xi osobiście przewodzi wielu komisjom oraz komitetom najwyższego szczebla. Wygląda na to, że nazywany przez niektórych “Przewodniczacym Wszystkiego” prezydent Chin będzie spokojnie rządził przez następną kadencję, a może nawet do końca życia.

Jednak najważniejszą kwestią do rozważania, rzadko poruszaną przez zachodnią prasę jest to, w jaki sposób Xi zamierza użyć swojej władzy. Z pewnością nie jest on dyktatorem małego i biednego państwa, więc nie może rządzić jak despota. Komunistyczna Partia Chin (KPCh) nadal jest fundamentem i siłą sprawczą w państwie, a Xi marzy o partii z tak mocnym wpływem na rząd, jak w latach 50. XX wieku. Prezydent ChRL wielokrotnie ostrzegał, że korupcja wewnątrz KPCh będzie surowo karana, gdyż od poparcia społecznego dla Partii zależy przetrwanie Chin. Swoją misję historyczną postrzega on zatem jako strzeżenie monopolu KPCh na władzę.

Na XIX Zjeździe KPCh w październiku 2017 roku prezydent Xi stwierdził, że priorytetem dla Chin nie jest wzrost gospodarczy za wszelką cenę, ale zrównoważony rozwój z naciskiem na zwiększenie jakości życia obywateli. Z wypowiedzi Xi można wywnioskować, że uważa on spełnianie oczekiwań klasy średniej (lepsze szkolnictwo, zadbane środowisko, dobry system opieki społecznej) za podstawę utrzymania władzy przez partię. Aby to osiągnąć, potrzebne są kompleksowe zmiany w rządzie i partii, których może dokonać tylko Xi. Jednak taka zmiana, nazywana “Pięknymi Chinami” (ang. Beautiful China), wymaga podjęcia skomplikowanych decyzji, a nie tylko pustych sloganów. Wprowadzenie reform również będzie trudne, ze względu na mentalność polityków na poziomie samorządów terytorialnych nastawionych na ”wzrost ponad wszystko”.

Działania podejmowane przez Xi pokazują, że wydaje się on rozumieć te wyzwania. Ostatnio dokonał gruntownych zmian w partii i rządzie oraz w strukturach władz prowincji (patrz Przeglad 18.03-24.03), co pokazało jego świadomość potrzeby współpracy z ludźmi o wysokich kompetencjach. Jednakże udzielanie partii coraz większej kontroli nad rządem spotyka się z oporem wielu urzędników niższych szczebli, ponieważ jest to cofanie reform sprzed 20 lat, mających za cel zwiększyć efektywność rządu właśnie poprzez oddzielenie go od partii. Wielu z nich boi się również intensywnej kampanii antykorupcyjnej, w ramach której aresztowano setki oponentów politycznych Xi, porównując ją z czystkami za rządów Mao. Plan sprzed 5 lat, aby zmienić strukturę gospodarki z “fabryki taniego eksportu” na bardziej liberalny, napędzany konsumpcją wewnętrzną rynek również napotkał wiele trudności ze względu na potężną biurokrację.

“Przewodniczący Wszystkiego” musi teraz sprostać nie tylko wyzwaniom wewnątrz państwa, ale również trzem istotnym problemom zagranicznym: relacjom z Koreą Północną, groźbą wojny handlowej z USA oraz najnowszą amerykańską ustawą, ułatwiającą podróż do USA obywatelom Tajwanu. Za każde niepowodzenie będzie surowo oceniany, gdyż wadą bycia “Przewodniczącym Wszystkiego” jest bycie odpowiedzialnym za wszystko.

 

The Guardian (02.04)

Chiny nakładają cła na żywność importowaną z USA w odpowiedzi na cła Trumpa

Chiny nałożyły cła w wysokości do 25% o wartości 3 miliardów dolarów na żywność importowaną z USA, co zaniepokojone rynki odbierają jako narastający konflikt bliski wojnie handlowej. Cłami zostało objętych 120 produktów, w tym suszone owoce, migdały, pistacje i wino (dodatkowe 15%), a 8 produktów objęto dodatkową taryfą 25%. Chińskie cła stanowią odpowiedź na amerykańskie cła na stal i aluminium oraz groźby prezydenta Trumpa dotyczące ceł w wysokości 25% na dobra importowane z Chin o wartości 60 miliardów dolarów.

Chińskie Ministerstwo Handlu poinformowało, że decyzja spotkała się z dużym poparciem społecznym podkreślając, że obie strony powinny rozwiązać konflikt poprzez negocjacje i dialog, gdyż “współpraca jest jedyną możliwością”. Eksperci wskazują na to, że brak ceł na najważniejsze produkty eksportowane do Chin takie jak soja, to próba złagodzenia konfliktu ze strony Pekinu. Wicepremier ChRL ds. gospodarczych Liu He rozmawiał przez telefon z sekretarzem handlu USA Steve’em Mnuchin’em o możliwościach jego wizyty w Pekinie.

Niektórzy Chińczycy nawołują do poważniejszych kroków: nałożenia ceł na soję, sorgo oraz produkty firmy Boeing. Chińska Agencja Prasowa Xinhua nazwała cła na stal i aluminium nałożone przez Trumpa “samobójczą zagrywką”. Podczas trzydniowej wizyty w Chinach senator stanu Massachusetts Elizabeth Warren powiedziała, że do tej pory polityka USA wobec Chin była “źle wycelowana” i że nie boi się ona ceł. Eksperci przewidują, że taki stan rzeczy zapowiada długi konflikt celny.

 

The Guardian (04.04)

Cła Trumpa: Chiny odpowiadają nowymi cłami na amerykańskie produkty

Chiny przedstawiły listę potencjalnych ceł w odpowiedzi na propozycję Donalda Trumpa o objęciu ponad 1300 chińskich produktów o wartości 50 miliardów dolarów taryfami w wysokości 25%. Pekin ogłosił, że nałoży cła na 106 amerykańskich produktów w 14 kategoriach, w tym nasiona soi i samochody. Tuż po przedstawieniu przez administrację Trumpa szczegółów odnośnie do ceł, Xinhua oznajmiła, że nowe opłaty w wysokości 25% obejmą amerykańskie produkty o wartości 50 miliardów dolarów.

Rynki na całym świecie zareagowały na informację gwałtownymi spadkami, ale po kilku godzinach sytuacja uspokoiła się. W momencie zamknięcia sesji giełdowej indeks Dow Jones Industrial Average odnotował nawet dzienny wzrost o 0.96%. Na liście prezydenta Trumpa znalazły się m.in. maszyny przemysłowe, elektronika, produkty lotnicze, szczepionki czy zmywarki. Waszyngton oznajmił, że cła są odpowiedzią na stosowanie przez Pekin “nieuczciwych praktyk handlowych powiązanych z przymusowym transferem technologii oraz wartości intelektualnej z USA”. Na liście amerykańskich ceł znajdują się również opony do samolotów, uran, reaktory jądrowe, maszyny rolnicze, broń, amunicja oraz kamery.

Chińskie cła na nasiona soi mogą szczególnie zaszkodzić amerykańskiej gospodarce. Soja jest drugim pod względem łącznej wartości (12.4 miliarda dolarów) eksportu produktem wysyłanym do Chin. Wiele stanów popierających prezydenta Trumpa jak Iowa, może na nich ucierpieć. Najpopularniejszymi produktami eksportowymi ze Stanów Zjednoczonych do Chin są samoloty, silniki oraz inne komponenty lotnicze o łącznej wartości 16.3 miliarda dolarów rocznie. Produktami o największej wartości eksportu z Chin do USA są telefony komórkowe (70.4 miliarda dolarów) oraz komputery (45.5 miliarda dolarów). Pomimo tego, że najnowsze groźby przybliżają widmo wojny celnej, niektórzy nadal mają nadzieję na rozwiązanie konfliktu poprzez negocjacje w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO). Na niedawnej konferencji prasowej chiński wiceminister handlu Wang Shouwen powiedział, że Chiny nie pragną wojny celnej, która będzie sytuacją “lose-lose” dla obu państw. Dodał, że współpraca to jedyny słuszny wybór.

Prezydent Trump odpowiedział na chińską propozycję ceł tweetem: “Nie prowadzimy wojny celnej z Chinami, ta wojna została przegrana wiele lata temu przez głupich i niekompetentnych reprezentantów USA”. Na komentarze do listy proponowanej przez Waszyngton czekają amerykańscy przedsiębiorcy oraz opinia publiczna. Dopiero po ich zgłoszonych uwagach, administracja Trumpa będzie miała 180 dni na podjęcie ostatecznej decyzji. Xinhua oznajmiła, że Pekin odpowie cłami, tylko jeśli Waszyngton się na to zdecyduje. Na chińskiej liście ceł znajdują się również tytoń, sok pomarańczowy oraz niektóre ciężarówki i SUVy. Sekretarz handlu USA Wilbur Ross próbował złagodzić panikę. W wywiadzie z telewizją CNBC powiedział, że chińskie cła dotkną tylko “0.3% naszego PKB, więc trudno mówić o sytuacji zagrażającej życiu”.

 

Udostępnij:
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    5
    Udostępnienia
Tygodnik Chiński: Perspektywa Brytyjska (01.04-07.04) Reviewed by on 6 kwietnia 2018 .

Tygodnik Chiński: Perspektywa Brytyjska (01.04-07.04) W tym tygodniu uwagę prasy brytyjskiej przyciągnął narastający konflikt celny między Stanami Zjednoczonymi oraz Chinami. Czy dojdzie do wojny handlowej na pełną skalę? Poddana analizie została również konsolidacja władzy przez prezydenta Xi. Istotna uwaga: USA i Chiny póki co nałożyły odpowiednio cła na stal i aluminium oraz cła na żywność

Udostępnij:
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    5
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź