Indie news,News

Tusk zapomniał o chrześcijanach

Donald Tusk (fot. Radek Pietruszka PAP)

Donald Tusk (fot. Radek Pietruszka PAP)

„Nasz Dziennik”, relacjonując wizytę premiera Donalda Tuska w Indiach i jego rozmowy z najważniejszymi politykami tego państwa, akcentuje, że wśród wypowiedzi premiera zabrakło nawiązania do sytuacji indyjskich chrześcijan.

Gazeta przypomina, że od dawna na terenie Indii dochodzi do prześladowań chrześcijan przez hinduskich ekstremistów. Przeciwko chrześcijanom skierowana jest wyjątkowo silna agresja.

Poseł Karol Karski w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” zauważył, że zwrócenie uwagi na ten problem powinno być tematem rozmów każdego premiera lub prezydenta odwiedzającego Indie, ponieważ każdy system wartości, niezależnie od tego, jaki on by nie był, życie ludzkie stawia najwyżej. – Za znak krzyża śmierć poniosło bardzo wielu ludzi, często przy pasywności władz poszczególnych stanów indyjskich i władz federalnych – uważa poseł.

(bk)

Źródło: http://wiadomosci.wp.pl/query,indie,szukaj.html?ticaid=1ad96&_ticrsn=3

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Tusk zapomniał o chrześcijanach Reviewed by on 8 września 2010 .

„Nasz Dziennik”, relacjonując wizytę premiera Donalda Tuska w Indiach i jego rozmowy z najważniejszymi politykami tego państwa, akcentuje, że wśród wypowiedzi premiera zabrakło nawiązania do sytuacji indyjskich chrześcijan. Gazeta przypomina, że od dawna na terenie Indii dochodzi do prześladowań chrześcijan przez hinduskich ekstremistów. Przeciwko chrześcijanom skierowana jest wyjątkowo silna agresja. Poseł Karol Karski w rozmowie

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • P.S. Byłoby dobrze, gdyby pan premier Tusk wyraził zaniepokojenie losem chrześcijan, rzecz jasna bez stwarzania wrażenia, że poucza tamtejsze władze. Mógłby odwołać się do indyjskich tradycji demokratycznych, sięgających uzyskania przez ten kraj niepodległości. Myślę, że takie wystąpienie mogłoby spotkać się z ciepłym przyjęciem, a przynajmniej zrozumieniem gospodarzy, którym – jak ufam – mimo wszystko leży na sercu wizerunek Indii jako kraju demokratycznego, chroniącego prawa mniejszości.

  • Dobrze, że pan poseł Karol Karski porusza temat prześladowania chrześcijan. Jednocześnie niemrawa reakcja służb porządkowych w obronie tej mniejszości hańbi indyjską demokrację. A szczególnie hańbi władze stanu Orisa, gdzie motłoch złożony z hinduskich fanatyków dopuszczał się pogromów, bestialskich morderstw, gwałtów, grabieży i niszczenia miejsc kultu!!
    Przy okazji po raz kolejny wyszła jak szydło z worka hipokryzja Zachodu. Gdyby w Indiach zabijano, gwałcono i upokarzano, dajmy na to Tybetańczyków czy w ogóle buddystów, świat zapewne trząsłby z oburzenia. I słusznie, bo to tacy sami ludzie jak inni i chcą, by dano im spokój. Tymczasem tu mamy „jakichś tam” chrześcijan i co? Ano nic. Kto by tam się nimi przejmował. Wyszli z mody, bo nie są cool, czytają tę swoją Biblię i czczą Pana Boga zamiast „nowocześnie” medytować w stylu New Age przed portretem Dalajlamy.
    Natomiast stwierdzenie p. Karskiego, że „każdy system wartości, niezależnie od tego, jaki on by nie był, życie ludzkie stawia najwyżej” jest moim zdaniem nieporozumieniem. Zwyczajnie nie wierzę, iżby komunizm i nazizm, które do spółki wymordowały co najmniej 120 mln ludzi życie ludzkie „stawiały najwyżej”.

Pozostaw odpowiedź