Japonia news

Trwa walka z czasem w uszkodzonej elektrowni atomowej

fot. Roulex_45, CCBY

fot. Roulex_45, CCBY

Japońscy inżynierowie usiłują uruchomić niesprawny system chłodzenia reaktorów jądrowych w elektrowni Daiichi. To właśnie awaria pomp chłodzących spowodowała przegrzanie reaktorów i wyciek substancji promieniotwórczych. W nocy ze środy na czwartek położono półtora kilometra kabla, który ma dostarczyć elektryczność do elektrowni atomowej. Nie wiadomo jednak kiedy uda się go podłączyć, tempo prac okazało się bowiem wolniejsze niż początkowo zakładano. Muszą być one co jakiś czas przerywane, by monitorować poziom promieniowania w okolicach reaktora i, w razie zagrożenia, odpowiednio wcześnie ewakuować robotników. Poza tym helikoptery oraz ciężarówki muszą regularnie polewać przegrzane reaktory morską wodą w celu ich schłodzenia. Nie wiadomo też, czy system chłodzący po jego uruchomieniu będzie działał jak należy, istnieje bowiem prawdopodobieństwo, że na skutek trzęsienia uległ poważnym uszkodzeniom.

Źródło: Reuters

Opracowanie: Małgorzata Pawłowska

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Trwa walka z czasem w uszkodzonej elektrowni atomowej Reviewed by on 17 marca 2011 .

Japońscy inżynierowie usiłują uruchomić niesprawny system chłodzenia reaktorów jądrowych w elektrowni Daiichi. To właśnie awaria pomp chłodzących spowodowała przegrzanie reaktorów i wyciek substancji promieniotwórczych. W nocy ze środy na czwartek położono półtora kilometra kabla, który ma dostarczyć elektryczność do elektrowni atomowej. Nie wiadomo jednak kiedy uda się go podłączyć, tempo prac okazało się bowiem wolniejsze

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 4

  • W4bird – wygląda na to,że komunikat o którym wspomniałeś to dość okrutny żart, wpisz w google ” hoax on Fukushima radiation”.

  • Fajnie, że przez to inne kraje są zagrożone, np. Chiny, a szczególnie Shanghai. Są już komunikaty, że gdyby padał deszcz to nie wychodzić z domów, jednakże gdy jest mus to zakładać płaszcze i brać parasolki (nawet gdy jest to li tylko lekki deszczyk). Również trzeba zakładać maski.
    Trochę się obawiam.
    Chyba nikt nie lubi być napromieniowany?…

    • W4rbird … najlepsze są niusy pogodowe :D
      W Chinach mówią, że wiatr wywiewa ten radioaktywny shit w stronę Pacyfiku … ci z USA mówią, że zawiewa w stronę Chin :D
      Ci z Korei mówią, że zawiewa na południe .. a na Tajwanie, że wieje na północ … i być tu człowieka mądry … :D

      Ja już mam doświadczenia z 1986 …. :+)

      • Avatar Zyggi

        W 1986 r. na szczęście wiatr zawiał nie tam gdzie życzyło sobie sowieckie Politbiuro, bo na pn.-zachód no i stało się: Szwedzi i Finowie narobili szumu, więc Sowieci musieli przyznać, że i u nich może się zdarzyć coś złego. Gdyby nie psikus, jaki Kremlowi wywinęła natura to nie wiemy ilu ludzi zdążyłoby umrzeć ku chwale Kraju Rad i jego atomistyki… Natomiast gdy ktoś znał naturę sowieckiej propagandy mogło się w człowieku obudzić podejrzenie, że nawet świecące na czerwono pomidory Ruscy zinterpretowaliby na chwałe komunizmu, Lenina i Kraju Rad. ;-) Przecież oficjalnie Związek Radziecki był krajem omijanym przez wszelkie klęski i katastrofy…

Pozostaw odpowiedź