BLOGOSFERA

„The Times”: Chiny chcą odzyskać swoje skarby kultury

Chiny wyślą do prawie 50 krajów zespół ekspertów, którzy spróbują znaleźć zabytki zrabowane 150 lat temu przez zagraniczne armie. Walkę o swoje antyki podejmuje też Egipt.

YuanmingyuanSpecjaliści przeszukają muzea, biblioteki i prywatne kolekcje w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Francji, Japonii i innych krajach, aby sfotografować i skatalogować dzieła sztuki i inne obiekty zabrane z , letniej rezydencji cesarzy z dynastii Qing, podczas interwencji wojsk brytyjsko-francuskich w 1860 r.

Dyrektor Yuanmingyuan Chen Mingjie powiedział: – Mamy nadzieję, że uda się stworzyć kompletny katalog utraconych zabytków ze Starego Pałacu Letniego, aby mieć czytelniejszy obraz historycznego ogrodu królewskiego, zwanego wtedy Ogrodem Ogrodów, z czasów zanim został splądrowany i spalony.

Mingjie nie umie dokładnie powiedzieć, ile skarbów zagrabiono z pałacu, który w XVIII i XIX w. służył jako letnia rezydencja chińskich cesarzy.

– Z naszych szacunkowych obliczeń wynika, że w ponad 2 tys. muzeów w 47 krajach znajduje się ok. 1,5 mln zagrabionych obiektów – mówi.

Sygnatariusze konwencji UNESCO z 1970 r. mogą zażądać oddania zabytków wywiezionych tylko po tej dacie, ale Chen powiedział, że Chiny nie zamierzają występować o zwrot dzieł sztuki.
– Jasno zadeklarowaliśmy, że jest to próba udokumentowania, a nie odzyskania tych zabytków. Mamy jednak nadzieję, że przy okazji natrafimy na nieznane wcześniej dzieła i część z nich wróci do naszego kraju – dodał.
W sali chińskiej British Museum znajdziemy wiele porcelany, która prawie na pewno pochodzi ze zbiorów cesarzy mieszkających w Yuanmingyuan. W londyńskich zbiorach jest również cykl obrazów zatytułowany „Pouczenie dam dworu”. Jedwabny zwój będący VIII-wieczną kopią dzieła malarza Gu Kaizhi (344-406) należał do kolekcji jednego z cesarzy okresu Qianlong (1736-1796) i prawdopodobnie został skradziony z ruin pałacu Yuanmingyuan w 1900 r.

Pod dowództwem lorda Elgina – syna człowieka, który wywiózł z Aten do Londynu marmury partenońskie, zwane elgińskimi – wojska brytyjskie i francuskie zniszczyły ogród, zwany również Ogrodem Doskonałości i Blasku. Lord Elgin chciał ukarać cesarza za porwanie, torturowanie i zamordowanie 18 członków 39-osobowej misji dyplomatycznej, w tym korespondenta „The Times” Thomasa Bowbly’ego.

Dwa dzieła sztuki, które Chiny chcą odzyskać, znajdują się we Francji. Wykonane z brązu głowy królika i szczura z chińskiej fontanny zodiakalnej zostały w lutym tego roku zlicytowane na aukcji dzieł sztuki z kolekcji zmarłego w czerwcu ubiegłego roku projektanta mody Yvesa Saint–Laurenta. Licytację wygrał chiński kolekcjoner, który odmówił jednak zapłaty. Pięć innych głów jest w Chinach, a reszta zaginęła.

Już teraz można być pewnym, że w przypadku chińskich starań o zwrot tych skarbów opór obecnych właścicieli będzie duży. Świadczy o tym na przykład postawa Niemiec, które nie chcą oddać Egipcjanom Nefretete.

Oczy w kształcie migdałów i łabędzia szyja – egipska królowa Nefretete uchodzi za ideał piękności i przyciąga do Berlina miliony wielbicieli. Teraz, kiedy liczące 3,4 tys. lat popiersie stało się najważniejszym eksponatem w nowym berlińskim muzeum, Egipcjanie zażądali zwrotu swojej królowej.

Od minionej soboty tysiące osób ustawiają się w kolejce, aby oglądać Nefretete w specjalnie oświetlonej sali odbudowanego Neues Museum, poważnie zniszczonego podczas II wojny światowej. Brytyjski architekt David Chipperfield postanowił maksymalnie wykorzystać zachowane elementy architektoniczne, łącznie ze ścianami uszkodzonymi przez kule i wybuchy granatów.

Władze niemieckie przekonują, że popiersie Nefretete – którą jej mąż, faraon Echnaton, sławił jako „niewiastę wielkiego uroku i słodyczy, promieniującą szczęśliwością” – jest zbyt kruche, aby je przewozić oraz że argumenty prawne za repatriacją są bardzo wątpliwe.

– Nefretete jest zaakceptowana, ale nie zasymilowana. Zachowała swoją odrębność i wyjątkowość – ale jej miejsce jest tutaj – powiedział kategorycznie Dietrich Wildung, czołowy egiptolog niemiecki. Przed ponownym otwarciem Neues Museum popiersie znajdowało się w Muzeum Egipskim w stolicy Niemiec.

Egipt również będzie miał nowe muzeum skarbów starożytności: Wielkie Muzeum Egipskie w Gizie, którego otwarcie zaplanowano na 2012 r. Niemcy obawiają się, że jeśli wypożyczą popiersie nowej placówce, to już go nie odzyskają.

– Myślą, że zachowamy się jak poszukiwacze zaginionej arki, to znaczy weźmiemy popiersie i nie oddamy go – mówi Zahi Hawass, sekretarz generalny Najwyższej Rady Starożytności przy egipskim ministerstwie kultury.

Popiersie Nefretete opuściło Egipt w niezbyt uczciwych okolicznościach. Ludwig Borchardt, archeolog, który w 1913 r. wywiózł dzieło do Berlina, ukrył jego prawdziwą wartość.

Niemcy nie chcą absolutnie słyszeć o rozstaniu z egipską królową. Jedyną ważną postacią, która brała pod uwagę repatriację, był Hermann Göring. Szef hitlerowskiej Luftwaffe, który zasłynął raczej z grabienia dzieł sztuki, niż zwracania ich prawowitym właścicielom, w 1933 r. rozważał sprezentowanie posągu egipskiemu królowi Farukowi w ramach gestu politycznego. Hitler odrzucił ten pomysł.

Toane Macartney

Tłum. Lidia Rafa

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
„The Times”: Chiny chcą odzyskać swoje skarby kultury Reviewed by on 20 października 2009 .

Chiny wyślą do prawie 50 krajów zespół ekspertów, którzy spróbują znaleźć zabytki zrabowane 150 lat temu przez zagraniczne armie. Walkę o swoje antyki podejmuje też Egipt. Specjaliści przeszukają muzea, biblioteki i prywatne kolekcje w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Francji, Japonii i innych krajach, aby sfotografować i skatalogować dzieła sztuki i inne obiekty zabrane z ,

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź