Tajlandia news

Tajlandia: Hitler w filmie promocyjnym

kadr z filmu „30”

W filmie nakręconym na zlecenie rządu Prayutha Chan-Ochy pojawił się obraz przedstawiający Adolfa Hitlera. Reżyser filmu nie rozumie powstałego zamieszania.

Reżyserem filmu noszącego tytuł „30” jest Kulp Kaljaruek, manager w jednej z największych firm producenckich w kraju, Kantana Group. Film jest jednym z dwunastu zamówionych przez rząd Premiera Chan-Ochy filmów funkcjonujących pod wspólnym tytułem „Tajska Duma”, mających promować kluczowe wartości w życiu każdego Taja.

W jednej z scen tajski uczeń maluje obraz Hitlera, za co następnie nagradzany jest brawami przez swojego kolegę. W całym filmie nie ma żadnych innych odniesień do przywódcy Trzeciej Rzeszy. Sam film ma promować „naukę demokracji”.

– Nie sądziłem, że będzie to problem – powiedział Kaljaruek gazecie „Khaosod” po tym, jak film został udostępniony w Internecie. Gdy dziennikarze skontaktowali się z rzecznikiem rządu, klip został usunięty z serwisu You Tube, ale nadal można go obejrzeć w innych miejscach.

– Co do obrazu Hitlera, widziałem wielu ludzi ubranych w koszulki z jego podobizną. Jest to nawet uznawane za modę. Nie oznacza to, że się z tym zgadzam, ale nie podejrzewałem, że może to stanowić jakikolwiek problem – powiedział Kaljaruek, dodając, że przesłaniem jego filmu jest to, że zwycięstwa i porażki są elementem życia.

– [Hitler] to charakter tego dziecka – powiedział Kaljaruek, odnosząc się do głównego bohatera filmu, zepsutego, bogatego chłopca, zawsze dostającego to, czego chce. – Chłopiec zawsze był numerem jeden i jest samolubny. Hitler również był numerem jeden, w złym znaczeniu. Przekonał do siebie wielu ludzi, ale nie słuchał większości. Był arogancki. Dlatego właśnie doszło do wojny. To symboliczne. Chłopiec idzie w złym kierunku, ale uczy się i dzięki temu ostatecznie zostaje dobrą osobą – wyjaśniał Kaljaruek.

Zapytany, czy obraz Hitlera miał być przewrotnym komentarzem do kampanii „12 wartości”, rozpoczętej przez Chan-Ochę, reżyser zaprzeczył, mówiąc: – Nie chciałem mieć nic wspólnego z polityką. Nie chciałem, aby mój film uraził kogokolwiek.

Reżyser potwierdził, że junta zatwierdziła film, ale nikt nie pytał go o budzącą kontrowersje scenę.

Rzecznik gabinetu premiera pułkownik  Sansern Kaewkumnerd poproszony o opinię powiedział, że nie widział filmu, ale jeśli miałby zgadywać, obraz Hitlera ma pokazać, że demokracja ma dobre i złe strony.

Wizerunek Hitlera bardzo często wypływa w Tajlandii na powierzchnię jako element pop-kultury, podobnie jak np. wizerunek Che Guevary. Trzy lata temu grupa studentów z prywatnego liceum w mieście Chiang Mai podczas parady z okazji dnia sportu ubrała się w mundury wzorowane na tych noszonych przez nazistów, z obowiązkowymi swastykami na ramionach. W lipcu zeszłego roku Hitler pojawił się na muralu Uniwersytetu Chulalongkorn pośród takich super bohaterów jak Superman czy Batman. Uniwersytet przeprosił i usunął niefortunne dzieło dwa dni później.

Na podstawie: bangkokpost.com; khaosodenglish.com

Opracowanie: Michał Duny

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Tajlandia: Hitler w filmie promocyjnym Reviewed by on 10 grudnia 2014 .

W filmie nakręconym na zlecenie rządu Prayutha Chan-Ochy pojawił się obraz przedstawiający Adolfa Hitlera. Reżyser filmu nie rozumie powstałego zamieszania. Reżyserem filmu noszącego tytuł „30” jest Kulp Kaljaruek, manager w jednej z największych firm producenckich w kraju, Kantana Group. Film jest jednym z dwunastu zamówionych przez rząd Premiera Chan-Ochy filmów funkcjonujących pod wspólnym tytułem „Tajska

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź