BLOGOSFERA,Kambodża news,Tajlandia news

Tajlandia a inne nacje: Khmerowie. Kolejny odcinek cyklu. Piotr Druzgała– Tajlandia Witam!

Pośród wszystkich imperiów sąsiadujących z Tajlandią, Kambodża wywarła na nią wpływ największy: od religii, przez sztukę po język. Tajowie dzielą z Khmerami zwyczaje, tradycje, wierzenia, język, styl życia, a także zwyczaje dworskie. Królestwo Angkoru (IX-XIII w. n.e.), w okresie swojej świetność kontrolowało tereny od Birmy po deltę Mekongu, od południa Chin do Malezji.  Była to kontrola oparta na zależności wasal – imperium i pod taką kontrolą znalazła się również ówczesna Tajlandia.

Szczyt wpływu Khmerów na ówczesny Syjam przypadał na okres od XI do XIIIwieku. Jednym z głównych khmerskich miast tego okresy było Lopburi, od którego wziął też nazwę okres największej inspiracji khmerską kulturą. Powstały kamienne świątynie, które do dziś można podziwiać w północnowschodniej części kraju w: Phimai, Phanom Rung, Muang Tham, wiele też współczesnych tajskich miast ma khmerskie pochodzenie jak: That Phanom, Sakhon Nakhon, Phimai, Lopburi, Suphanburi, Ratburi, Phitsanulok, Sawankhalok, Sukhothai czy wspomniane wcześniej Lopburi. W okresie tym ponadto też za pośrednictwem Khmerów do języka tajskiego wkracza sanskryt.

Pomimo, że jest więcej podobieństw niż różnic miedzy obydwoma krajami, Tajowie za Khmerami mówiąc delikatnie nie przepadają. Niestety większość wzajemnych opinii oparta jest na ignorancji, przesądach, stereotypach i nieporozumieniach, wynikających z niewiedzy i czasem przekłamywania historycznych faktów przez rządzących. Przykładem takiej niewiedzy i ignorancji jest twierdzenie, z który można się spotkać w Tajlandii,  że Angkor Wat został zbudowany nie przez Khmerów, ale Khomów postrzeganych, jako inna grupa narodowa. W istocie jednak słowo khom wywodzi się ze staro tajskiego: khmer krom, czyli określania na Khmerów w mieszkającego na nizinach. Na przestrzeni wieków słowo krom przestało być używane, zostało  nieznacznie zniekształcone w stosunku do oryginału i zastąpione słowem khom.

Trzeba jednak być świadomym ewidentnych faktów a takim faktem jest też to, iż wszystkie elementy tajskiej kultury uważane za przybyłe z Indie, dotarły do Tajlandii za pośrednictwem Khmerów (oraz Monów): mówimy tutaj w pierwszej kolejności o buddyźmie, sztuce, znacznej ilości słów, koncepcji boskości władcy i słownictwie związanym z dworem. Khmerowie w okresie Królestwa Angkoru będąc najbardziej rozwiniętą cywilizacją w tamtym czasie w regionie Południowo-Wschodniej Azji, byli źródłem wiedzy i inspiracji dla Tajów.

Respekt i podziw dla tego, co khmerskie trwał długo nawet po podbiciu Angkoru, przez Ajuthaję w drugiej połowie XIV w. Zdobywca zaadoptował elementy kultury przewyższającej go, zaadoptował elementy pokonanej cywilizacji. Ajuthaja stała się niejako spadkobiercą Angkoru. Trochę jak Mongołowie po podbiciu Chin zaadoptowali chińskie zwyczaje i kulturę.

Pomimo tak oczywistego wpływu Khmerów na Tajlandię i panującego w przeszłości uznania dla tego, co khmerski, Tajowie nie lubią Khmerów. Tą niechęć a czasem nawet nienawiść dobrze obrazuje rytuał zwany phithi pathomkam. Upamiętnia on wydarzenie z  XVI w., kiedy Ajuthaja zajęta obroną przed birmańską inwazją została zaatakowana od tyłu przez króla Khmerskiego Satha. Ówczesny król Ajuthaii Naresuan, rozkazał schwytanie najeźdźcy, skrócenie go o głowę i jak podają kroniki obmył sobie nogi jego krwią.

Do współczesnego nam czasów Tajowie postrzegają władców Kambodży, jako niegodnych zaufania i potencjalnych zdrajców. Polityka i pogląd ten prawdopodobnie zapoczątkowane za czasów panowania króla Ramy IV (początek XX w.), potem były tylko dalej utrwalane i wykorzystywane przez kolejnych rządzących. Na przykład, gdy Kambodża próbował zachować neutralność w czasie konfliktu Amerykańsko-Wietnamskiego (Tajlandia była proamerykańska).  Wśród Tajów krążył w tamtym okresie dowcip: „Jakiego koloru Tajowie nienawidzą?” (kolor po tajksu to si). Odpowiedzią jest „Si-hanouk”, imię ówczesnego król Kambodży. Znane są też historie torturowania, bicia, gwałtów i morderstw, których dopuszczało się tajskie wojsko na khmerskich uchodźcach a latach 70.

Ta polityka państwa, charakteryzująca się arogancją i egoizmem skierowana były jednak nie tylko w stosunku do Kambodży, ale i  do Laosu (wtedy francuskiej kolonii , Francja przysporzyła Tajlandii za czasów kolonialnych sporo problemów, min. przywłaszczyła sobie sporą części Syjamu). Ostatnie 10 lat to znów zaognienie się stosunków między Tajlandią a Kambodża.

W 2003 roku wybuchły w Phnom Penn niespodziewane i zaskakujące anty tajskie zamieszki, których kulminacją było spalenie tajskiej ambasady oraz zniszczenia własności tajskich. Powodem była wypowiedź tajskiej gwiazdy filmowej znanej w Kambodży z seriali, w której stwierdziła, że Angkor jest tajski.

Nie była to pierwsza i ostatnia tego typu sytuacja.   W 2008 roku wybuchły walki, których przyczyna była świątynia khmerska Pheah Vihear, od 1962 decyzją Międzynarodowego Trybunału w Hadze przyznana Kambodży. Z decyzja nie pogodzili się jednak Tajowie i od 2008 do lutego 2011 trwały wokół niej walki. Obecnie świątynia znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO i mocą decyzji Międzynarodowego Trybunały Sprawiedliwości obie strony zobowiązały się do wycofanie wojsk.

Na pewno przyszłość relacji tajsko – khmerskich czeka bardzo dużo wyzwań. Kraje są na siebie skazane, odwróciły się jednak role, tym razem Tajlandia jest górą, i dla Khmerów źródłem nowoczesności i rozwoju.  Ale jak nauczał Budda, nic nie jest trwałe i jest skazane na przemijanie.

 

PD

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Tajlandia a inne nacje: Khmerowie. Kolejny odcinek cyklu. Piotr Druzgała– Tajlandia Witam! Reviewed by on 9 lutego 2013 .

Pośród wszystkich imperiów sąsiadujących z Tajlandią, Kambodża wywarła na nią wpływ największy: od religii, przez sztukę po język. Tajowie dzielą z Khmerami zwyczaje, tradycje, wierzenia, język, styl życia, a także zwyczaje dworskie. Królestwo Angkoru (IX-XIII w. n.e.), w okresie swojej świetność kontrolowało tereny od Birmy po deltę Mekongu, od południa Chin do Malezji.  Była to

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • Co do ówczesnej ”neutralności” Kambodży śmiem wątpić, trudno za takową uznać tolerowanie baz komunistycznej partyzantki na terenie swojego kraju i jawny sojusz z maoistowskimi zbrodniarzami – nawet działania CIA i zamach Lon Nola nie usprawiedliwiają głupiej polityki Sihanouka, która wtrąciła jego kraj w łapy ludobójców. Może więc podejście Tajów do swojego sąsiada nie tyle jest wyrazem ”arogancji i egoizmu” co zdrowego, usprawiedliwionego sceptycyzmu ?

Pozostaw odpowiedź