• BLOGOSFERA

    „Dziennik”: Wyspa leniwych poranków

    „Dziennik”: Wyspa leniwych poranków

    Ko Chang to turystyczna wizytówka Tajlandii. Dojeżdża się tu zatłoczonym do niemożliwości, rozklekotanym autobusem, by potem zażywać luksusu kąpieli w nieskazitelnie turkusowej wodzie. Zapada zmierzch. Kształty rzeczy zacierają się, trudno odróżnić brzeg wyspy od dziobu promu. Wieczór przechodzi w noc. Tylko Tajowie na niższym pokładzie, oświetleni żarówką, wydają się realni.…