Komentarz eksperta,Komentarze,Publicystyka,Top news

T. Burdzik: Nahdlatul Ulama zagrożona islamskim radykalizmem

 

Ustadz Abdul Somad/Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Abdul_Somad.jpg na licencji CC BY-SA 4.0

Nahdlatul Ulama (NU), najliczniejsza indonezyjska organizacja islamska, na przestrzeni ostatnich lat stała się istotnym uczestnikiem rozgrywek politycznych. Jest to szczególnie widoczne za czasów prezydentury urzędującego prezydenta Indonezji, Joko „Jokowi” Widodo, którego NU wydatnie wspiera. Sytuacja NU może budzić niepokój z racji pogłębiającej się radykalizacji poglądów w obrębie organizacji.

NU jest sunnicką organizacją założoną w 1926 r., której celem jest propagowanie islamu, działalność charytatywna oraz działalność polityczna, realizowana głównie przez Partai Kebangkitan Bangsa (PKB), partię polityczną powstałą wśród członków NU w 1998 r.

NU reprezentuje otwarte spojrzenie na sprawy religijne, sprzyja modernizacji państwa, stąd też bliski związek z działalnością Jokowiego, który stara się unowocześniać państwo. Świadectwem pomocy, jakiej NU udziela Jokowiemu, może być wsparcie udzielone w 2017 r. w związku z delegalizacją organizacji nawołującej do powstania kalifatu, jaką była Hizbut Tahrir Indonesia (HTI). Wówczas młodzieżówki NU starły się z działaczami HTI, co sprawiło, iż działanie Jokowiego miało widoczne poparcie społeczne, co zmniejszyło skalę sprzeciwu oponentów wobec decyzji o delegalizacji organizacji.

NU ulega postępującej radykalizacji (podobnie jak instytucje publiczne oraz społeczeństwo indonezyjskie), co może budzić uzasadniony niepokój. Indonezja, będąca państwem z najliczniejszą populacją muzułmanów na świecie, w przypadku pogłębiania się radykalizmu islamskiego będzie stanowić zagrożenie nie tylko dla bezpieczeństwa regionalnego, ale również światowego.

Różnorodność głosów w obrębie NU nie powinna dziwić, bowiem jest w niej miejsce zarówno dla konserwatystów, jak również modernistów, jednakże w połączeniu z dostępem do polityki ewentualne zapatrywania ideologiczne organizacji stają się istotne. Ponad 18 000 pesantrenów (islamskich szkół) jest afiliowanych przy NU, co sprawia, że głos NU nie ogranicza się do sfery politycznej, ale również do kształcenia indonezyjskich dzieci i młodzieży.

Na przestrzeni ostatnich lat coraz bardziej dochodzą do głosu duchowni pragnący powrotu do surowszej wersji nauczania muzułmańskiego, jak również pogłębienia relacji z krajami Bliskiego Wschodu. Nie chodzi tu bynajmniej wyłącznie o motywację religijno-ideologiczną, lecz znacznie bardziej prozaiczną przyczynę – pieniądze.

Państwa Bliskiego Wschodu przeznaczają znaczne środki na budowę nowych pesantrenów, musholli, meczetów, działalność charytatywną, jak również wspieranie muzułmańskiego duchowieństwa, stąd też nie dziwi poparcie dla hojnych darczyńców. Oczywiście niestosowne byłoby przyznanie się do finansowej motywacji stojącej za propagowaniem surowszego oblicza islamu. Konserwatyści z NU motywują zwrot w stronę surowszego (radykalnego) islamu chęcią „powrotu do źródeł” organizacji, czyli nauczania Hasyima Asyariego, który wraz z innymi duchownymi założył NU w 1926 r.

Najwymowniejszym przykładem dążenia do realizacji konserwatywnych postulatów jest powstanie NU Garis Lurus (NUGL) w 2015 r., po krajowym kongresie (muktamar) NU. Czas powstania jest nieprzypadkowy, bowiem to właśnie w trakcie tego kongresu NU oficjalnie uznała Islam Nusantara za wiodącą interpretację islamu.

NUGL odrzuca wizję „indonezyjskiego islamu” (Islam Nusantara), dostosowanego do lokalnych uwarunkowań, uważając to za herezję (bid’ah). Ponadto NUGL dystansuje się  od obecnego przywództwa NU, na czele której stoi Said Aquil Siradja. Członkowie NUGL argumentują, iż jest tylko jedna droga islamu dla wszystkich muzułmanów, przez co nie można sobie pozwolić na jakiekolwiek odstępstwa – a za takie uważana jest indonezyjska interpretacja promowana przez NU, jaką jest Islam Nusantara. Członkowie NUGL zarzucają NU, że odżegnuje się od swojego sunnickiego charakteru (Ahlus Sunnah wal Jamaah).

Głos sprzeciwu wobec NU dochodzi również z podległych klerykom NUGL pesantrenów.

Jeden z ważniejszych jawajskich pesantrenów, pesantren Sidogiri w Pasuruan, zaprasza duchownych nieaprobowanych przez NU na głoszenie kazań. Co więcej, pesantren Sidogiri krytycznie wypowiada się na temat kształcenia w islamskich uczelniach (Universitas Islam Negeri – UIN), którego kadra stanowi większość członków NU. Pesantren Sidogiri zarzuca UIN promowanie nowoczesnego podejścia do islamu oraz multkulturalizm. Pesantren potępił Islam Nusantara oraz nauczanie Saida Aquila, co stanowi jaskrawe wystąpienie przeciwko NU. Działania opozycyjne wobec nauk promowanych przez NU nie ograniczają się do Sidogiri, bowiem w ślad za nim podążyły inne pesantreny z Jawy Wschodniej, odstępując od uznawania kierowniczej roli NU (mufaroqoh).

Większość członków NUGL zostało wykształconych na Bliskim Wschodzie. Dość wspomnieć o takich postaciach ruchu, jak znany ustadz Abdul Somad, absolwent egipskiego uniwersytetu Al-Azhar czy też Buya Yahya, wykształcony na jemeńskim Al-Ahgaff.

Wspomnieni duchowni – podobnie jak inni klerycy, będący członkami NUGL – rozpowszechniają surowszą interpretację islamu, nie tak otwartą jak ta promowana przez założyciela NU, Hasyima Asyariego, czy też wybitnego kleryka, wieloletniego przewodniczącego NU (1984-1999 r.), a zarazem prezydenta Indonezji w latach 1999-2001 r., Abdurrahmana Wahida, zwanego Gus Durem.

Członkowie NUGL (w szczególności wspomniany już ustadz Abdul Somad, ale również Idrus Ramli czy też Luthfi Basori) mają znaczne oddziaływanie na społeczeństwo za pomocą mediów społecznościwych. Przykłady? Kazanie Abdula Somada sprzed niespełna dwóch tygodni ma niemal milion wyświetleń, zaś film, w którym Buya Yahya potępia nauczanie Saida Aqila, a zarazem chwali Rizieqa Shihaba, byłego lidera Front Pembala Islam (FPI), ma ponad 450 000 wyświetleń.

W tym momencie warto poświęcić trochę więcej uwagi Abdulowi Somadowi, uznawanemu za najpopularniejszego kleryka związanego z NUGL.

Abdul Somad jest najbardziej medialnym islamskim duchownym w Indonezji, z ponad milionem followersów na Facebooku oraz milionami wyświetleń kazań na YouTube. Jego siła oddziaływania w mediach sprawia, iż jest wpływową postacią również poza NUGL, stanowiąc najbardziej słyszalny głos indonezyjskiego islamu. Somad otrzymał od Prabowo Subianto, kandydata na urząd prezydenta Indonezji w 2019 r., propozycję  startu w wyborach jako wiceprezydent, którą to propozycję odrzucił.

I tak opisując ustadza Somada należy wskazać, że: opowiada się za Państwem Islamskim; potępia nie-muzułmanów jako niewiernych (kafir); krytykuje mniejszości religijne, czy to szyitów, czy chrześcijan. Nietolerancyjne poglądy duchownego co prawda zjednują sympatię tłumów, ale powodują, że społeczność międzynarodowa się go obawia, czego najwymowniejszym świadectwem jest zakaz możliwości wjazdu do Hong Kongu na zeszłoroczną wizytę do lokalnych muzułmanów. Co godne odnotowania, poglądy prezentowane przez Somada nie są odosobnione, lecz stanowią większość, zarówno w obrębie NUGL, jak i wśród sympatyków ruchu.

Można przypuszczać, iż postępujący rozłam w NU oraz popularność NUGL będą miały konsekwencje w najbliższym muktamarze planowanym w 2020 r. Jeden z członków NUGL, a mianowicie Idrus Ramli, powinien zgodnie z przewidywaniami ubiegać się o funkcję przewodniczącego NU.

W przypadku zwycięstwa Idrusa Ramli można spodziewać się ogólnokrajowego zwrotu w kierunku pogłębienia postępującego radykalizmu indonezyjskiego islamu. Zwycięstwo Jokowiego w nadchodzących wyborach prezydenckich w 2019 r. będzie oznaczać podjęcie działań mające na celu zatrzymanie NUGL w pochodzie do zwycięstwa o kierownictwo w NU. Jokowi w drodze po prezydenturę nie będzie osamotniony, może bowiem liczyć na poparcie zarówno NU, jak i PKB, które w jego potencjalnym zwycięstwie dostrzegają szansę na eliminację oponentów z NUGL.

Udostępnij:
  • 9
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    9
    Udostępnienia
T. Burdzik: Nahdlatul Ulama zagrożona islamskim radykalizmem Reviewed by on 21 września 2018 .

  Nahdlatul Ulama (NU), najliczniejsza indonezyjska organizacja islamska, na przestrzeni ostatnich lat stała się istotnym uczestnikiem rozgrywek politycznych. Jest to szczególnie widoczne za czasów prezydentury urzędującego prezydenta Indonezji, Joko „Jokowi” Widodo, którego NU wydatnie wspiera. Sytuacja NU może budzić niepokój z racji pogłębiającej się radykalizacji poglądów w obrębie organizacji. NU jest sunnicką organizacją założoną w

Udostępnij:
  • 9
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    9
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Tomasz Burdzik

Doktorant, absolwent Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Trzykrotny stypendysta Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia naukowe, stypendysta Ministerstwa Edukacji i Kultury Republiki Indonezji, stypendysta University of Lucerne School of Law, laureat Wyróżnienia Rektora UŚ za działalność naukową oraz popularnonaukową, dyplom najlepszego absolwenta Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Prowadzi badania wśród plemienia Dajaków na Borneo. W przeszłości prowadził zajęcia w indonezyjskich szkołach. Publikował m.in. w „The Jakarta Post”, „Tribun Travel”. Zajmuje się krajami ASEAN, w szczególności Indonezją oraz Singapurem. E-mail: [email protected]

Pozostaw odpowiedź