Polecane,Wietnam

System polityczny Wietnamu wobec przemian kulturowych

vietnammoto

watchsmart/CCBY

Przedstawiony artykuł jest jednym z rozdziałów pracy licencjackiej pt. „Młode pokolenie Wietnamczyków wobec procesów modernizacji kraju. Przemiany społeczne i kulturowe Wietnamu na przełomie XX/XXI wieku.”, którą autorka obroniła w 2004 r. na kierunku Kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Promotorem pracy był śp. prof. dr hab. Andrzej Kapiszewski.

Wietnam współcześnie jest rozwijającym się krajem, gdzie powoli zabliźniają się rany z czasów wojennych. Zwycięstwo nad amerykańską inwazją zostało odkupione ponad dwudziestoletnią rekonwalescencją, spustoszeniem życia kulturalnego, jakie narzuciły następujące widmo komunizmu. Obecnie natomiast państwo musi się zaangażować w obronę swych kulturalnych norm i dziedzictwu, którym zagraża globalna hegemonia.

Przez długie lata komunistycznego reżimu, szeroko rozumiana aktywność kulturalna została poddana ogromnym ograniczeniom. W okresie największych represji, wiele form duchowego życia i artystycznej ekspresji zostało zabronionych, likwidowano wiele miejsc kulturalnego życia. Ogromna liczba klasztorów i świątyni buddyjskich została zniszczona, przebudowana lub zajęta przez władze i przekształcone do innego użytku. Zniszczeniu uległo mnóstwo zabytków i reliktów historycznych i religijnych. Także dorobek piśmiennictwa uległ poważnemu zaprzepaszczeniu. Cenzura i likwidacja dotknęły ogromną liczbę dzieł, których tematyka nie była zgodna z ideologią marksistowską. Autorów zaś spotkały surowe represje. Z tego względu, wielu artystów wyjechało za granicą w tym okresie. Głównymi terenami ucieczki były kraje Zachodnie, gdyż w tam gwarantowano im wolność słowa i myśli. Ci, którzy zdecydowali się na ten krok, w kraju zostali „skreśleni”, okrzyknięci zostali zdrajcami, dla których nie było już drogi powrotnej.

Tymczasem właśnie za Oceanem rozwijał się znaczący ośrodek kulturalny artystów wietnamskich. Tak zwany „hải ngoại”1 oznaczał świat kulturalnej emigracji i był utożsamiany z wolnością i prawdą. W tamtych kręgach artyści wykonywali stare utwory i tworzyli nowe w tematyce zakazanej w kraju.. Ze wszystkich dziedzin, najsilniej rozwijała się muzyka, której główna treść, podobnie jak w innych formach twórczości, dotyczyła quê hương Việt Nam (ojczyzny Wietnamu), wojny oraz tęsknoty i nadziei artystów na powrót do kraju pewnego dnia. Twórcy z „hải ngoại” stali się idolami, gdyż wyrażali to, czego w kraju nie wolno było mówić głośno. Do niedawna słuchanie muzyki „hải ngoại” oraz tak zwana „nhạc vàng” (czyli złota muzyka – gatunek o tematyce romantycznej, smutnej, nieszczęśliwej miłości, ze względu na odwracanie uwagi od poważnych należytych obowiązków ludności, a zamiast tego zaprzątanie umysły ludzi, zwłaszcza młodych, „niepotrzebnym” pojęciami), podobnie jak i czytanie pism wydawanych za granicą było zakazane. Obecnie kwestia wyboru muzyki czy filmów nie podlega już interwencji państwa. Następuje renesans popularności muzyki „hải ngoại”, a co więcej, moda na zachodnią nie spotyka się z ograniczeniami. Zakaz jednak wciąż obowiązuje dla ideologicznie i pozostające w opozycji względem rządu pism, czy innych dzieł (między innymi na pismo opozycyjne „Đàn Chim Việt” wydawane niemal we wszystkim krajach, gdzie przebywają emigranci wietnamscy).

Đổi mới umożliwiło odnowę aktywności kulturalnej, oznaczał rezygnację z dawnej, niemal wszechogarniającej cenzury i zakazów. Dzięki modernizacji, nie tylko do łask przywrócono dawne formy artystycznej działalności, ale też stwarza możliwości rozwoju w różnych kierunkach. Lata dziewięćdziesiąte to wyraźna restauracja „dawnego kapitału kulturowego”2.

Ostatnie dwie dekady to okres ruchu odnowy literackiej, często nazywanej „zwolnieniem więzi” w sztuce i literaturze3. Jak to określa profesor Phạm Thị Hoài, (działająca zarówno w kraju, jak i w Berlinie, której dzieła są tłumaczone na wiele języków obcych i zostały wyróżnione nagrodami zagranicznymi), owo „zwolnienie więzi” jest niekompletne. Więzi, według jej słów, nieściągnięte, lecz jedynie poluzowane. W sferze sztuki i literatury, pozostawia się artystom pewną przestrzeń wolności, jednak granice, „mimo że niewidoczne, są doskonale rozpoznawane przez wytrenowanych twórców. „Możesz robić, co tylko chcesz, dopóki unikasz politykę”4. Po raz kolejny obserwujemy odseparowanie od polityki pozostałych dziedzin życia. Mieszanie literatury ze sferą ideologiczną i partyjną pozostaję niewypowiedzianym tabu. Mimo wzrostu tłumaczeń światowych dzieł na wietnamski i odwrotnie, to takich tytułów, jak Rok 1984 Georga’a Orwella można na próżno szukać w wietnamskich księgarniach. Jednak trudno jednoznacznie określić obecną kwestię wolności słowa w Wietnamie. Represje i cenzura istnieją, lecz nie zawsze są stosowane, nawet tam, gdzie są spodziewane. „Nie ma już postępowych i konserwatywnych stron, lewicowe czy prawicowe, różne pozycje się łączą, wszystko jest dozwolone i nie wszystko jest dozwolone jednocześnie. Współczesna wietnamska literatura wydaje się i otwarta i pokojowa i zarazem zamknięta i agresywna”5. Wypowiedź Phạm Thị Hoài według mnie doskonale obrazuje ogólną, chwiejną sytuację kraju, w którym pozwala się na coraz więcej i mimowolnie następuje demokratyzacja społeczeństwa. Jednocześnie Partia boi się utraty kontroli i zbyt daleko idących skutków „poluzowania więzów”. Powiększająca się autonomia myśli i twórców od władz ma miejsce między innymi za ich pozwoleniem, mimo to, Partia od czasu do czasu „daje o sobie znać”, by przekonać społeczeństwo, a także i siebie, o swojej wciąż dominującej roli.

Ponadto, literatura wietnamska musi też stawić czoła wyzwaniu, jakie narzuca komercjalizacja społeczeństwa, a co za tym idzie, rynku. Paradoksalnie, autorzy o wyraźnych poglądach i przekonaniach politycznych w czasach, kiedy cenzura hamowała wszelką aktywność mieli większe grono czytelników. Obywatele potrzebowali i oczekiwali opinii i wypowiedzi inteligencji. Dziś, mimo relatywnej swobody, zainteresowanie tymi tematami słabnie. Młodzi częściej sięgają po zagraniczne lektury, niż po rozważania polityczne rodzimych twórców. Obecnie pisarze muszą walczyć z komercyjną literaturą, by pozyskać zainteresowanie młodych czytelników. W istocie, w ostatnich paru latach obserwuje się większe skoncentrowanie uwagi na krajowych publikacjach w porównaniu ze środkiem dekady dziewięćdziesiątej. Świadomość sytuacji własnego państwa rośnie wśród młodych, a co za tym idzie zaciekawienie tematyką socjo-polityczną i kulturą kraju również wzrasta.

1. Promocja dziedzictwa kulturalnego i tradycyjnych wartości przez władze państwa.

Władze państwowe w ostatnich latach podjęły decyzję o renowacji aktywności i promowania kultury. Wspomaganie rozwoju oświaty i szkolnictwa, oraz nauki i techniki stało się jednym z podstawowych celów w polityce wewnętrznej. Wiele uwagi poświęca się pielęgnowaniu i upowszechnieniu tradycyjnej kultury wietnamskiej, obrzędowości oraz utrwalania narodowej tożsamości. Słowa Prezydenta Wietnamu Trần Đức Lương określają stosunek, jaki obecny Rząd przyjął wobec kwestii kultury kraju: „Postawiliśmy przede wszystkim na kulturę, jako fundament społeczeństwa. Pielęgnowanie i propagowanie kultury jest nie tylko celem, ale i bodźcem dla stałego rozwoju społecznego i gospodarczego”6. Celem przywracania i promowania tradycyjnych świąt, uroczystości kulturalnych i rozwoju tradycyjnych gatunków sztuk jest zaspokojenie naturalnych potrzeb realizacji artystycznej obywateli. Istotne jest przede wszystkim, by uświadamiać młodzież o bogactwie kulturalnym i historycznym dziedzictwie własnego narodu. To jest strategia alternatywy, gdyż zamierzona jest by „zapobiec ślepemu przejmowaniu obcych wzorów, sprzecznych z wartościami kultury narodowej, z drugiej zaś strony przeciwdziałanie występującej ostatnio orientacji całych grup społecznych na kierowanie się jedynie kryteriami czysto utylitarnymi oraz prowadzenie [nazbyt] egoistycznego trybu życia”7. Programem ochrony rodzimego dziedzictwa państwo objęło również wspieranie kultury mniejszości etnicznych (stanowiących ok. 15% ludności w Wietnamie, zamieszkujący głównie w górach, czyli około 2/3 powierzchni kraju).

Przykładem rządowego zaangażowania się w promocję aktywności kulturalnej są organizowanie coraz większej liczby festiwali kulturalnych, rocznic upamiętniających wydarzenia historyczne oraz związane z nimi programy (np. w maju 2004r hucznie uczczono pięćdziesiątą rocznicy zwycięstwa pod Điện Biên Phủ8), czy słynny już Festiwal Huế regularnie co roku obchodzony festiwal kulturowy w miastu Huế, (stąd nazwa festiwalu). Celem tego zintegrowanego z międzynarodowo festiwalu (uczestniczą w nim również między innymi takie kraje jak Francja, Chiny, Australia, USA, Niemcy, czy Korea Południowa) jest pielęgnowanie, odkrywanie na nowo tradycyjnych zwyczajów i obrzędów, a także promocja i wymiana kulturalna z zagranicą9. Organizowane dni kultury wietnamskiej zyskują w ostatnich latach na popularności zwłaszcza w Japonii, Singapurze, Korei Południowej czy innych krajach ASEAN10. Korzyścią takich imprez i wymian jest oprócz tego przyciąganie i (ponowne) pozyskanie zainteresowań turystów i inwestycyjnych nie tylko gości zagranicznych, lecz także Wietnamczyków przebywających poza krajem. Innymi rządowych inwestycjami mającymi na celu rozpowszechnienie wiedzy o Wietnamie i wypromowanie bogactw kulturalnych i turystycznych kraju są cykl programów dokumentalnych nadawanych przez Telewizję Wietnamską w kraju i na obczyźnie „Việt Nam, Đất Nước, Con Người”(Wietnam, Kraj, Ludzie) oraz magazyn „Heritage” (przy współudziale z wietnamskimi liniami lotniczymi). W przeciwieństwie do państwowych projektów z przeszłości, treści ich są wiarygodne i wolne od politycznej manipulacji. Autorami są artyści i naukowcy, przez co spełniają ważną rolę edukacyjną dla młodych Wietnamczyków.

2. Stosunek władzy do odbudowy aktywności religijnej Wietnamczyków.

Obserwowalny renesans aktywności religijnej w ostatnich czasach jest również skutkiem liberalizacji w polityce Przywrócono wolność praktykowania religijnych obrządków, zaprzestano dyskryminować mnichów a wręcz przyczyniono się do renowacji klasztorów i świątyń. W Wietnamie obecnie trwa odbudowa zarówno pagód, jak i przywracanie tradycji buddyjskich świąt. Również mniejszościom chrześcijańskim zezwala się na swobodne praktykowanie religijnych świąt. Obchody ważnych świąt, takich jak Wielkanoc tego roku są okazją dla wietnamskiego kościoła chrześcijańskiego do zaznaczenia swej obecności i umacniającej się pozycji. Obecnie prowadzą oni akcje rozpowszechnienia nauk chrześcijańskich wśród wiejskiej młodzieży oraz dążą do powiększenia liczby wiernych11.

Jednym z argumentów, dla których władze poszerzają zakres wolności religijnych są względy turystyczne. Otwarcie granic dało bodziec rosnącemu zainteresowaniu turystyką w Wietnamie obcokrajowców. Rzeczywiście, Wietnam ma wiele naturalnych atrakcji i nie powinno też mu brakować atrakcji kulturalnych ani zabytków historycznych. W ten sposób międzynarodowe zainteresowanie pobudziło świadomość własnej wartości i bogactwa kulturalnego. Programy odbudowy, konserwacji i renowacji zabytków oraz dóbr dziedzictwa kulturalnego osiągają powoli coraz większy zakres.

Odrodzenie się aktywności buddyjskiej jest widziane z różnych stron różnie. Przebywając w kraju obserwuje się coraz to większą liczbę aktywnie praktykujących buddystów, chodzących do świątyń, obchodzących święta i festiwale religijne oraz uczestniczących w pielgrzymkach, których liczba wciąż rośnie, a udział młodych również się powiększa. Liczba młodych mnichów przystępujących do klasztorów także zaskakująco wzrosła12. Klasztory i pagody odzyskują dawny blask.

Jednak pomimo osobistych wrażeń, musiałam również poddać pytaniom, po udziale w konferencji z mnichami Hòa Thựơng Thích Minh Tâm oraz Thựơng Tọa Tíich Tánh Thiệt13. Są oni emigrantami, z okresu powojennego, uciekającymi przed represjami komunistycznego reżimu, obecnie przewodniczący klasztorowi Khánh An we Francji. Wolność słowa i religii, którą zapewnia im pobyt z dala od zasięgu Wietnamskiej Partii Komunistycznej, daje szansę na uczulenie nie tylko Wietnamczyków mieszkających poza granicą, lecz także uświadomić świat na ograniczenie wolności religijnej w Wietnamie przez władze. Mnisi apelowali o zainteresowanie i pomoc dla duchowieństwa wietnamskiego. Mimo możliwości aktywnego uczestnictwa w praktykach religijnych, ludziom jest wciąż odmawiane wiarygodne źródła nauczania religijnego. Istnieje, bowiem tylko jedno wydawnictwo religijne, które podlega kontroli ze strony Rządu, ponadto, osoby sprawujące tą kontrolę są laikami, jeśli chodzi o wiedzę w zakresie religii. Pomimo prób organizacji działających za granicą, materiały przesyłane z zagranicy najczęściej nie dochodzą. Edukacja teoretyczna społeczeństwa również nie była dozwolona. Według słów Thích Minh Tâm, czołowi działacze buddyjscy są trzymani w areszcie domowym, lub w inny sposób ograniczeni. Przykładem jest znana postać mnicha Thích Quang Liên ze świątyni An Quang w Ho Chi Minh City trzymany w areszcie od 1975r., mimo że teraz ma On już 80 lat. Słowa te potwierdza Robert Topmiller, badacz sytuacji buddyzmu w Wietnamie w 1996r: „Wolność religijna, taką, jaką rozumie się na Zachodzie, nie istnieje w Wietnamie”14. W tym świetle represje czynne komunistów wydają się należy do przeszłości, lecz represje bierne są jeszcze w praktyce. Działalność Zjednoczonej Organizacji Klasztorów Buddyjskich jest oficjalnie zakazana. Na szczęście, buddyzm w Wietnamie trwa i rozwija, dzięki niesłabnącemu zaangażowaniu młodzieży, która przyczynia się do odrodzenia i „unowocześnienia” struktur.

Ponadto nowe zainteresowanie sytuacją buddyzmu ze strony władz, przejawiające się w takich formach, jak obecność prezydenta Wietnamu Trần Đức Lương na obchodach święta Narodzin Buddy tego roku, wyraźnie wskazuje na zmiany, co może dawać nadzieję dalsze polepszenie warunków swobód religijnych15.

1 W dosłownym przetłumaczeniu oznacza “za oceanem”

2 Jak to jest okreśłone w: Trịnh Duy Luân (red), Phát triển xã hội ở Việt Nam, một tổng quan xã hội học năm 2000 [Rozwój społeczeństwa w Wietnamie, podsumowanie socjologiczne 2000 roku], red., Nha xuat ban khoa hoc xa hoi, Ha Noi, 2002, w rozdziale: Đời Sng Văn Hóa Tinh Thn và Huạt Đng Truyền Thng Đại Chúng (Zycie kulturalne i duchowe oraz zbiorowa aktywność odnośnie pielęgnacji dziedzictwa zbiorowego)

3Por. The Machinery of Vietnamese Art & Literature in the Post-Renovation, Post-Communist, & Post-Modern Period, artykuł ze strony: The Asia Pacific Media Network : http://www.international.ucla.edu/asia/

4 Cyt. Pham Thi Hoai, Ibidem

5 Wypowiedź: Pham Thi Hoai, w: Ibidem

6 Cyt. Z wywiadu Prezydenta Wietnamu Trần Đức Lương na temat wietnamskiej tożsamości, dokonanego przez H. Suchara podczas wizyty prezydenta w Polsce październiku 2003, opublikowane w Azja –Pacyfik, tom VI, wyd. Adam Marszałek, Toruń, 2003, s. 193

7 Ibidem. Owa utylitaryzacja postępowań i egoizm wspomniane przez Prezydenta odnosi się do negatywnego wpływu zachodniego trybu życia i przejęcie pewnych wartości z tego kręgu kulturowego – por. Gawilkowski K. Problem „wartości azjatyckich”, uwagi o koncepcji Mahathira bin Mohamada, Azja- Pacyfik, tom II, wyd. Adam Marszałek, Toruń, 1999

8 Szerzej w: Heritage , -03/2004– czasopismo promocji kulturalnej, historycznej i turystycznej, ufundowane przez narodowe wietnamskie linie lotnicze Vietnam airlines

10 Ibidem, oraz Heritage 07/2000

11 Obchody święta Wielkiejnocy w Wietnamie pokazane przez Telewizję Wietnamską VTV4 dnia 12 lipca 2004r.

12 Por. Topmiller R.,Vietnamese Buddshism In the 1990s, Corss Currents, 00111953, Spring/Summer 2000, Vol. 50, Issue 1/2.

13 Konferencja zorganizowana 9maja 2004r. W Warszawskim Domu Literatury z inicjatywy Instytutu im. Paderewskiego, Sekcja Dalekiego Wschodu

14 Cyt. Z Vietnamese Buddhism In the 1990s

15 Święto Phat Dan – Narodziny Buddy odbywają się w pełni księżyca czwartego miesiąca według kalendarza księżycowego, są jednym z najważniejszych świąt w buddyzmie. Wiadomość o obecności prezydenta Tran Duc Luong i innych liderów kraju podały wiadomości w telewizji VTV4 (wietnamska stacja telewizyjna nadawana dla Wietnamczyków przebywających poza krajem) dnia 2. VI 2004r.

Przedstawiony artykuł jest jednym z rozdziałów pracy licencjackiej pt. „Młode pokolenie Wietnamczyków wobec procesów modernizacji kraju. Przemiany społeczne i kulturowe Wietnamu na przełomie XX/XXI wieku.”, którą autorka obroniła w 2004 r. na kierunku Kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Promotorem pracy był śp. prof. dr hab. Andrzej Kapiszewski.

Autor: Huong Le Thu (Lê Thu Hường), urodzona w Hanoi, wychowana w Polsce, absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obecnie doktorantka na Inter-disciplinary Asia-Pacific Studies w National Chengchi University. Jej zainteresowania to: kultura Dalekiego Wschodu, rozwój społeczny (Millenium Development Goals in Asia-Pacific), regionalizm ASEAN, oraz relacje ASEAN-EU.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
System polityczny Wietnamu wobec przemian kulturowych Reviewed by on 6 kwietnia 2011 .

Przedstawiony artykuł jest jednym z rozdziałów pracy licencjackiej pt. „Młode pokolenie Wietnamczyków wobec procesów modernizacji kraju. Przemiany społeczne i kulturowe Wietnamu na przełomie XX/XXI wieku.”, którą autorka obroniła w 2004 r. na kierunku Kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Promotorem pracy był śp. prof. dr hab. Andrzej Kapiszewski. Wietnam współcześnie jest rozwijającym się krajem, gdzie powoli zabliźniają

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 4

  • ” Również mniejszościom chrześcijańskim zezwala się na swobodne praktykowanie religijnych świąt. ”

    Cieszę się, że kwestia swobód religijnych we współczesnym Wietnamie została potraktowana w Pani artykule wielostronnie – to nie zdarza się często :)
    Ale akurat to sformułowanie jest delikatnie mówiąc nieprecyzyjnie. O ile katolicy rzeczywiście zasadniczo cieszą się w Wietnamie swobodą religijną, o tyle sytuacja protestantów (w szczególności członków kościołów protestanckich wywodzących się z mniejszości etnicznych) jest zdecydowanie odmienna.
    Podstawowe informacje na ten temat znajdują się chociażby w anglojęzycznej Wikipedii. Zagadnienie to zahacza to o kwestię stosunku rządu wietnamskiego do mniejszości etnicznych, ale znajduje wyraz właśnie w dyskryminacji protestantów, uznawanych często za „agentów Ameryki”. Tej kwestii nie można pominąć w rozważaniach na temat wolności religijnej w Wietnamie.

    • Dziekuje za komentarz. Ciesze sie ze kogos zainteresowal ten temat.
      Ten artykul traktuje zmiany spoleczne w Wietnamie w perspektywie porownawczej. Nie jest to praca poswiecona religii w Wietnamie, wiec ta czesc moze wydawac sie pobiezna.
      Owszem, Wietnam nie jest najlepszym przykladem swobod obywatelskich, w tym praktyk religijnych wg starndardu demokratycznych krajow. Niemniej jednak, nie zauwazylam drastycznych ograniczen lub represji … ale byc moze Pani ma osobiste doswiadczenia lub obserwacje przebywajac w Wietnamie. Chetnie bym posluchala Pani relacji, bardziej niz Wikipedie, na ktorej raczej nie opieram analizy. Jakkolwiek by patrzec, trzeba obiektywnie przyznac ze sytuacja religijna ogolnie rzecz biorac znaczenie sie polepszyla od Doi Moi. Ale dluga droga nadal przed nami….

  • Dziekuje za wpis i informacje o Warsfolk. Zainteresuje sie tym.
    Jesli chodzi o Panskie pytanie odnosnie calosci pracy: CSPA planuje opublikowac jeszcze 2 rozdzialy kontynuacyjne z tej pracy. Pierwsza czesc (odnosnie tradycji) moze bedzie miala okazje do zaprezentowania sie podczas np. Warsfolk…?

  • Czy jest gdzieś całość? Interesuje mnie dlatego, że dowodzi tego, że nasza sytuacja w kulturze, mimo różnic ustrojowych, jest podobna. Kultura wietnamska jest za mało obecna w Polsce a nowopowstały ośrodek działa bardzo niemrawo, nie dostaję żadnych zawiadomień o aktywności mimo, że się tam wpisałem. Polecam, jeśli ma Pani jakiś wpływ na to, coroczną imprezę Warsfolk w Warszawie (ma sporą publiczność) i byłaby to dobra okazja prezentacji kultury wietnamskiej – tak bogatej, także z uwagi na liczne mniejszości. Wietnam, to nie tylko znakomite jedzenie…Chciałoby sie coś poczytać, obejrzeć filmy (mogą być z angielskimi napisami) Inne duże kraje mają swoje internetowe anglojęzyczne TV: Chiny, Korea, Japonia (mniej ciekawa) , bo tylko wiadomości), Wietnam tez powinien.

Pozostaw odpowiedź