Indie news,News

Spór o brytyjską pomoc dla Indii

David Cameron

Liderzy różnych ugrupowań politycznych skrytykowali toczącą się w Wielkiej Brytanii dyskusję o sformułowaniu dodatkowych warunków udzielania pomocy ekonomicznej Indiom. Opozycyjna partia BJP uważa, że Indie nie potrzebują tego wsparcia i powinny przestać ją przyjmować wobec postawy części brytyjskiej klasy politycznej.

Napięta sytuacja między krajami jest związana z  rozczarowaniem Brytyjczyków niedawną decyzją Indii o wyborze Dassault Rafale jako dostarczyciela 126 samolotów bojowych dla indyjskiej armii. Tym samym Indie odrzuciły Eurofightera – firmę będącą konsorcjum czterech europejskich producentów lotniczych –niemieckich i hiszpańskich oddziałów EADS, brytyjskich BAE Systems i włoskiej Finmeccanici. Premier David Cameron oficjalnie skomentował wybór Indii jako rozczarowujący. Szef brytyjskiego rządu stanął pod ostrzałem krytyki, ze strony tych, którzy uważają, że rozwijające się dynamicznie Indie nie wymagają angielskiego wsparcia.
Angielskie media dotarły do wypowiedzi indyjskiego ministra finansów, Pranaba Mukherjee, z 2010 roku. Stwierdził on wtedy, że wobec całości indyjskiego budżetu na rozwój pomoc brytyjska to jedynie „orzeszki”, bez których Indie mogłyby sobie poradzić.
Po medialnym nagłośnieniu tej wypowiedzi – w wielu przypadkach bez podania daty jej padnięcia – brytyjscy politycy zakwestionowali zasadność kontynuowania bezwarunkowej pomocy. Philip Davies, Dauglas Carswell i Peter Bone z Brytyjskiej Partii Konserwatywnej naciskali na premiera Camerona, by w świetle słów czołowego indyjskiego polityka oraz widocznego gospodarczego rozwoju Indii natychmiast wstrzymać wszelką pomoc finansową dla Delhi.  Zdaniem Bone’a to „absurd”, że Wielka Brytania pomaga finansowo państwu, które samo stać na prowadzenie zagranicznej pomocy rozwojowej. Wtórował mu Davies, który powiedział: „Indie wydają dziesiątki miliardów na obronę i setki milionów na program kosmiczny – w tych warunkach nie powinniśmy dawać im pomocy, nawet gdyby o nią błagali”. Carswell ocenił: „Faktem jest, że indyjska gospodarka rośnie znacznie szybciej niż nasza własna. Powinniśmy mobilizować z nimi wolny handel i próbować się od nich uczyć, zamiast wygłaszać pouczenia”.
Jak donosi Times of India, Wielka Brytania odłożyła jednak decyzję o przerwaniu pomocy. Andrew Mitchell, sekretarz ds. międzynarodowego rozwoju, stwierdził: „Nie zawsze będziemy w Indiach, ale to nie czas, by teraz rezygnować. Nasz całkowicie odnowiony program leży zarówno w indyjskim, jak i brytyjskim interesie i jest małą częścią dużo szerszej relacji między naszymi krajami”. Mitchell zapowiedział jednak zmianę podejścia do przyznawania pomocy. Ma ona być kierowana teraz do najbiedniejszych stanów, zamiast do rozdzielenia przez władze centralne Indii.
Obecnie Wielka Brytania przyznaje Indiom pomoc wartości 280 milionów funtów. Większość tych środków zostaje przeznaczonych na realizację programów walki z ubóstwem.
Źródło: Times of India

Opracowanie: Agnieszka Budyńska

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Spór o brytyjską pomoc dla Indii Reviewed by on 7 lutego 2012 .

Liderzy różnych ugrupowań politycznych skrytykowali toczącą się w Wielkiej Brytanii dyskusję o sformułowaniu dodatkowych warunków udzielania pomocy ekonomicznej Indiom. Opozycyjna partia BJP uważa, że Indie nie potrzebują tego wsparcia i powinny przestać ją przyjmować wobec postawy części brytyjskiej klasy politycznej. Napięta sytuacja między krajami jest związana z  rozczarowaniem Brytyjczyków niedawną decyzją Indii o wyborze Dassault

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź