Komentarz eksperta

Sergiusz Prokurat: Tajlandia traci wizerunek kraju przyjaznego

sergiuszTajlandia jest krajem o cudownych, piaszczystych plażach, malowniczo wbijających się w ląd za pomocą mierzei, skał, czy zatok, formujących pół-wyspy. Jednakże sam walor posiadania znakomitych turystycznie lokalizacji nie sprawi, że kraj te zacznie się bogacić na turystyce. Potrzebny jest jeszcze dobry klimat i zaufanie turystów, albowiem w dziesiejszych czasach o ludzi wyjeżdżających na wakacje konkurują nie tylko przedsiębiorcy ale też same kraje, zamieszczając krótkie spoty telewizyjne, reklamujące te zalety danego państwa, które interesują turystę.

Tajlandia ma wiele do zaoferowania – 40% ludności czynnej zawodowo pracuje w rolnictwie, uprawiając ryż, kukurydzę i trzcinę cukrową, ale najważniejszym tajskim produktem jest turystyka. Przykład Hiszpanii, która w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku była jednym z najuboższych krajów Europy pokazuje, iż masowy napływ turystów może powodować wielki wzrost inwestycji i napływ kapitału zagranicznego, co przyczynia się do wzrostu zamożności społeczeństwa. To wszystko jest w zasięgu ręki.

W tym momencie należy zastanowić się czy trwający już od 2006 spór pomiędzy rojalistami (zaplecze którego stanowią „żółte koszule) i stronnictwem ludowym, które popiera Thaksina Shinawatra ( „czerwone koszule”)  nie powinien zostać zakończony jak najszybciej. To jednak wydaje się tylko możliwe, jeżeli jeżeli po nowych wyborach, które zapewno wygrają zwolennicy byłego premiera Thaksina, a rojaliści pozwolą mu wrócić do władzy, zakulisowej, bądź otwartej. Sytuację utrudnia zły stan zdrowia króla Bhumibola Adulyadeja, rządzącego o 1946 roku. Jego śmierć osłabi rojalistów i doprowadzi do kolejnej fali protestów.

Thaksonomika – czyli polityka ekonomiczna jaką prowadził Thaksin w latach 1998-2006 bardzo głęboko podzieliła Tajów. Jedni uważają ją populizm podparty pewnym rodzajem ekonomicznego keynesizmu, inni za „wyrównywanie szans” i politykę proludową. Nie da się ukryć, że Thaksin doprowadził do zmniejszenia gigantycznych nierówności w społeczeństwie tajskim, co zaowocowało tak wielką jego popularnością.  Musi jednak od 2007 roku przebywać zagranicą. Obecnie premier Tajlandii Abhisit Vejjajiva jest niechętny organizacji wyborów, a Sąd Kryminalny Tajlandii już wydał nakaz aresztowania Thaksina Shinawatry za terroryzm. Porozumienie więc jest mocno iluzoryczne i zostaje zawarte, aby obie strony mogły się przegrupować.

Wielu biur turystycznych w Japonii, Chinach, Korei Południowej oraz na innych kluczowych rynkach azjatyckich, zrezygnowało z przywiezienia swoich grup turystycznych do Tajlandii, a europejscy i amerykańscy turyści nie są zainteresowani podróżą do kraju niestabilnego, w którym jest namiastka „wojny domowej”. Przykład wyspy Bali, którą po zamachu w Kucie, gdzie zginęłó ponad 250 osób, przez kolejne kilka lat odwiedzało mniej turystów, pokazuje, iż ludzie mają tendencję do klasyfikowania i szufladkowania kultur, zwyczajów, ludzi czy państw. Jeżeli Tajlandia zostanie uznana za miejsce permanantnego braku spokoju, nigdy nie powtórzy sukcesu Hiszpanii. Już w tej chwili bankrutuje wiele inwestycji, a straty sięgają ponad 1% PKB. Wydaje się jednak, że to dopiero początek zarówno strat gospodarczych i problemów w Tajlandii. W centrum Bangkoku stoi pomnik demokracji, jednakże jest to demokracja z błogosławieństwem króla i armii, więc konflikt ten będzie się długo jeszcze ciągnął. Pytanie jak długo pociągnie tajska turystyka?

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Sergiusz Prokurat: Tajlandia traci wizerunek kraju przyjaznego Reviewed by on 1 czerwca 2010 .

Tajlandia jest krajem o cudownych, piaszczystych plażach, malowniczo wbijających się w ląd za pomocą mierzei, skał, czy zatok, formujących pół-wyspy. Jednakże sam walor posiadania znakomitych turystycznie lokalizacji nie sprawi, że kraj te zacznie się bogacić na turystyce. Potrzebny jest jeszcze dobry klimat i zaufanie turystów, albowiem w dziesiejszych czasach o ludzi wyjeżdżających na wakacje konkurują

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź