Komentarz eksperta

S. Prokurat: Indonezja – ambitne zadania na 2015 rok

Joko Widodo został prezydentem trzeciej co do wielkości na świecie demokracji. Czy będzie w stanie przestawić zwalniającą indonezyjską gospodarkę, liczącą niemal 250 milionów ludzi, na wzrost gospodarczy, w sytuacji gdy nierówności społeczne dramatycznie rośną?

Jeszcze przed inauguracją Joko Widodo na prezydenta, można było wyczuć, że obietnica transformacji i zmian, którą Jokowi obiecywał będzie trudna w realizacji. Kontrkandydat wyborczy, generał Prabowo Subianto, którego koalicja ma większość w parlamencie, wskazywał, że współpraca może nie być łatwa. Natomiast Widodo w jednym z wywiadów stwierdził: „Nie mam żadnych problemów” z parlamentem. Chwilowo okazało się, że Jokowi jest w stanie efektywnie dogadywać się z przedstawicielami opozycji, a nawet z Subianto, którego obóz obiecał początkowo utrudniać zadanie nowemu prezydentowi mu na każdym kroku.

Pierwszy poważny test podejścia do zmian nowego prezydenta był jednym z najtrudniejszych – obcięcie subwencji (dotacji) na paliwa, które pozostawione bez działania (dotowane) kosztowałyby budżet kilka miliardów dolarów. W dodatku pojawiła się pokusa – spadek ceny ropy na rynkach światowych sprawił, że wydatki budżetu zmalałyby, ponieważ indonezyjski budżet nie musiałby dopłacać tak dużych kwot, jak w sytuacji gdy ropa naftowa kosztowała ponad 100 dolarów. Decyzja Jokowiego nie wymagała  zatwierdzenia jej przez parlament, ale była krytykowana przez opozycję i części mediów. Trudno się dziwić, wskutek tej decyzji cena benzyny wzrosła o 30%.  Prawdopodobnie Indonezja jest jedynym krajem, w którym cena benzyny zdecydowanie wzrosła w trakcie spadku cen ropy ze 100 dolarów w okolicach czerwca do 50 dolarów w grudniu. Z punktu widzenia gospodarki i budżetu to znakomita wiadomość. Konsumenci również wkrótce ją docenią, gdyż cena paliwa będzie bardziej rynkowa.

Źródło: Wikimedia Commons

Źródło: Wikimedia Commons

„Indonezja ma potencjał, aby osiągnąć dwucyfrowy wzrost, jeśli nowy rząd przeprowadzi niezbędne reformy i przyciągnie więcej zagranicznych inwestycji” – powiedział w jednym z wystąpień Raden Pardede, doradca ustępującego prezydenta Susilo Bambang Yudhoyono. Jego zdaniem jeśli Indonezja wdroży niezbędne reformy, to gospodarka tego kraju może rozwijać się nawet 10 procent rocznie do roku 2019. Obecnie wzrost gospodarczy w Indonezji od pewnego czasu zaczął hamować z 6,5% w 2010 do 4,5% obecnie.

Any przyciągnąć większą liczbę inwestycji zagranicznych, potrzebne jest poprawienie pozycji Indonezji w rankingu Doing Business. To na niego patrzą inwestorzy. Często nawet się nie orientują w przepisach, w metodologii rankingu – sam kiedyś rozmawiałem z dużym inwestorem, który powiedział, że jego firma zaczyna od sprawdzenia pozycji kraju w rankingu DB. Jest on prostym wyznacznikiem. A niestety większość krajów azjatyckich wypada w nim blado. Oczywiście są kraje takie jak Singapur czy Malezja, które dostosowały swoje reformy do rankingu Doing Business. Innymi słowy wcale takie liberalne nie są i wcale interesy w nich nie są takie proste. Po prostu przeprowadzano reformy tak, aby efekt w rankingu Doing Business był jak najlepszy. Obecnie Republika Indonezji zajmuje 120. miejsce w rankingu DB.

Wydaje się, że Indonezja powinna spojrzeć na zmiany, które odbyły się innych gospodarkach ASEAN oraz Chinach i Indiach, które zdobywają coraz więcej rynków produkcji. Przykładowo sukcesem może poszczycić się Wietnam, który w latach 1995-2013 przyciągnął inwestycje i powiększył rynek produkcyjno-przemysłowy o 1500% w tych latach. Kolejną istotną kwestią jest poprawa infrastruktury (m.in. dróg, portów, komunikacji). Warto również wymienić potrzebę uelastycznienia kodeksu pracy. O inwestycje zagraniczne (BIZ) konkurencja jest dość zacięta. Każdy kraj chcący je pozyskać musi myśleć o poprawianiu swoich instytucji.

Wzrost gospodarczy w Indonezji oraz innych krajach Azji Południowo-Wschodniej

1

Szczegółowy wzrost gospodarczy w Indonezji

2

3

4

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
S. Prokurat: Indonezja – ambitne zadania na 2015 rok Reviewed by on 9 stycznia 2015 .

Joko Widodo został prezydentem trzeciej co do wielkości na świecie demokracji. Czy będzie w stanie przestawić zwalniającą indonezyjską gospodarkę, liczącą niemal 250 milionów ludzi, na wzrost gospodarczy, w sytuacji gdy nierówności społeczne dramatycznie rośną? Jeszcze przed inauguracją Joko Widodo na prezydenta, można było wyczuć, że obietnica transformacji i zmian, którą Jokowi obiecywał będzie trudna w

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź