Indonezja news

Rosnący niepokój przed ISIS

Źródło: Wikimedia Commons

Źródło: Wikimedia Commons

W Indonezji i Malezji wzrastają obawy przed działaniami Państwa Islamskiego.

Przedstawiciele Indonezji i Malezji, dwóch krajów Azji Południowo-Wschodniej o największych populacjach muzułmańskich, wyrazili swoje obawy przed wzrostem i natężeniem działań prowadzonych w Iraku i Syrii przez ISIS oraz rozprzestrzenieniem się ich na inne państwa.

W Indonezji, będącej największym krajem muzułmańskim na świecie, w zeszłym tygodniu szef Indonezyjskiej Agencji Antyterrorystycznej Saud Usman Nasution powiedział, że liczba rekrutów z tego państwa, którzy zasilili szeregi ISIS, potroiła się w ciągu ostatnich kilku miesięcy. 514 Indonezyjczyków – taką liczbę ujawniła agencja – wyjechało do Syrii i Iraku, aby walczyć po stronie organizacji terrorystycznej. Mówi się, że połowę z nich tworzą studenci i migrujący pracownicy, którzy już od jakiegoś czasu żyli w krajach sąsiadujących z Indonezją. Taka liczba przedstawia kraj jako największego „dostawcę” bojowników.

W niedzielę Indonezyjska Agencja Antyterrorystyczna zorganizowała pierwsze w historii wystąpienie przedstawiające strategię walki z terroryzmem. Podczas gdy rząd Indonezji oficjalnie potępił działania ISIS, to nie wprowadził żadnych restrykcyjnych przepisów, aby zapobiec wyjazdowi obywateli i dołączaniu do organizacji.

W wywiadzie dla gazety „The Jakarta Post” dyrektor Instytutu Analiz Konfliktów (Institute for Policy Analysis Conflict) Sidney Jones powiedziała, że w Indonezji niepotrzebny jest żaden „zryw”, ale dobrze by było, gdyby władze oficjalnie uznały wszystkie szkolenia ekstremistów zarówno w kraju, jak i za jego granicami za nielegalne.

W sąsiedniej Malezji, z powodu fali aresztów, policja podała, że liczba osób, które dołączyły do ISIS, wzrosła od października z 39 do 50. Tamtejszy minister spraw wewnętrznych Ahmad Zahid Hamidi 25 listopada ostrzegał już, że groźba ataku terrorystycznego w kraju przybrała nowy wymiar, z powodu wzrostu bojowników, którzy dołączyli do ISIS, nie tylko tych rodzimych, ale także z innych krajów. Niektórzy z zatrzymanych prawdopodobnie planowali ataki na agencje rządowe, kluby nocne, puby, a nawet duński browar Carlsberg – podał portal informacyjny Channel News Asia.

Kraj jest także wskazywany jako punkt tranzytowy dla osób z zagranicy, które szukają sposobu dostania się na Bliski Wschód. W poniedziałek (15.12) szef malezyjskiej policji Khalid Abu Bakar potwierdził, że złapano siedmiu podejrzanych za organizację transportu ochotników do Syrii i Iraku. Powiedział on także, że jeden z zatrzymanych był mediatorem odpowiedzialnym za odprawę indonezyjskich bojowników i jest podejrzewany o kontakty z Umarem Patekiem, jednym z organizatorów zamachu bombowego na Bali w 2002 roku.

W odpowiedzi na obecną sytuację rząd malezyjski ma zamiar zaostrzyć obowiązujące prawo antyterrorystyczne. Khalid Abu Bakar popiera takie plany, ponieważ jego zdaniem należy jak najszybciej stawić czoła terroryzmowi i rozprawić się z różnymi groźbami ze strony terrorystów. Dodał on także, że atak w Sydney pokazuje, że nie tylko Bliski Wschód jest zagrożony, ale każdy kraj na świecie.

Na podstawie: thediplomat.com

Opracowanie: Katarzyna Hajduk

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Rosnący niepokój przed ISIS Reviewed by on 17 grudnia 2014 .

W Indonezji i Malezji wzrastają obawy przed działaniami Państwa Islamskiego. Przedstawiciele Indonezji i Malezji, dwóch krajów Azji Południowo-Wschodniej o największych populacjach muzułmańskich, wyrazili swoje obawy przed wzrostem i natężeniem działań prowadzonych w Iraku i Syrii przez ISIS oraz rozprzestrzenieniem się ich na inne państwa. W Indonezji, będącej największym krajem muzułmańskim na świecie, w zeszłym tygodniu szef

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź