Artykuły,Publicystyka,Top news

Radosław Domagalski wiceministrem rozwoju Rzeczypospolitej Polskiej

Informacja ta nie jest ani odkryciem Ameryki, ani newsem. Wszyscy, którzy interesują się dyplomacją gospodarczą, krajami pozaeuropejskimi lub trochę polityką zapewne zauważyli, że nowym ministrem rozwoju został Radosław Domagalski, znany rownież z publikacji w naszym networku.

Postanowiliśmy ten fakt odnotować, kontynuując nasz cykl wyróżniania postaci, które w ostatnich siedmiu latach miały dla nas coś więcej niż „uścisk dłoni prezesa” i stwierdzenie „jesteście super, kochamy Was, działajcie tak dalej” (czyli innymi słowy- „róbcie co chcecie, nie zawracajcie głowy”)

Część z Was może mówić, że to próba wkradania się w łaski nowych ministrów, żałosna wazelina. My jednak stosujemy prostą zasadę: jeśli ktoś nam pomagał, wyciągał do nas rękę, to zawsze mu się odwdzięczamy. I to niezależnie od tego, czy mu się w życiu nie udało (odpukać), czy został ministrem. I tej zasady zawsze będziemy się trzymać, chcemy, żeby nawet ta notka jeszcze dobitniej to udowadniała.

domagalski

Jakim ministrem zatem będzie Radosław Domagalski poza tym, że jest otwarty na dyskusje i zawsze chętnie z nami rozmawiał biorąc udział w naszych projektach (a wiele inicjując samemu)?

Na pewno na jego korzyść przemawiają (poza wyżej wymienioną) dwie rzeczy. Długoletnia praca w biznesie (dla społek Michała Sołowowa m. in. Barlinek i Cersanit) oraz znajomość krajów pozaueuropejskich (w Szanghaju minister Domagalski spędził 7 lat). Z pewnością nie będzie to minister, którego trzeba będzie przekonywać… jak ważne są Chiny, Indie i Azja in generali.

Doświadczenie w biznesie to także bezcenny atut choćby dlatego, że nowy minister może ocenić, które działania są rzeczywiście skuteczne, a które służą tylko PR-owi (np. podpisywane hurtem gładko brzmiące porozumienia, czy strategiczne partnerstwa, z których nic nie wynikało).

Otwarty, rzetelny, solidny. Znający biznes i kraje pozaeuropejskie. Jakie zatem mogą być wady nowego wiceministra rozwoju?

Gdybyśmy chcieli rzeczywiście wystąpić w roli pochlebców to napisalibyśmy, że ta kandydatura nie ma wad :)

Zrzut ekranu 2015-12-16 o 18.05.17

Ale ponieważ nie jesteśmy, to napiszemy o jednym zagrożeniu. Takim mianowicie, że minister Domagalski całe życie spędził pracując w biznesie i dotychczas nie pracował w administracji (a ta jak wiadomo nie zawsze pracuje według reguł, które swietnie sprawdzają się w biznesie).

W wadzie tej widzimy jednak zaletę. Jeśli Radosław Domagalski przeniesie pewne zwyczaje z biznesu do naszej dyplomacji gospodarczej, to wówczas odniesie podwojny sukces.

Jedyne zagrożenie to takie, że dojdzie do przekonania, iż administracja musi być daleka od biznesu i w ogóle od wszystkich tych, którym się chce, i którzy potrafią skutecznie działać.

Alienacja jest w biznesie jednak cechą, która praktycznie nie występuje (od razu jest bowiem karana i osoby wyalienowane, których diagnozy i działania nie przystają do rzeczywistości są bardzo szybko eliminowane z rynku). Dlatego liczymy, że nowy wiceminister rozwoju przeniesie praktyki z biznesu do polskiej dyplomacji gospodarczej. Mamy nadzieje, że skoro dał radę w biznesie, to także poradzi sobie w administracji i tym samym, że polska dyplomacja gospodarcza nie będzie pod jego kierownictwem skazana na alienację.

Jak będzie zobaczymy.

W każdym razie życzymy dalszych sukcesów i powodzenia!

CSPA

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Radosław Domagalski wiceministrem rozwoju Rzeczypospolitej Polskiej Reviewed by on 16 grudnia 2015 .

Informacja ta nie jest ani odkryciem Ameryki, ani newsem. Wszyscy, którzy interesują się dyplomacją gospodarczą, krajami pozaeuropejskimi lub trochę polityką zapewne zauważyli, że nowym ministrem rozwoju został Radosław Domagalski, znany rownież z publikacji w naszym networku. Postanowiliśmy ten fakt odnotować, kontynuując nasz cykl wyróżniania postaci, które w ostatnich siedmiu latach miały dla nas coś więcej

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • „Dyplomacja gospodarcza” – co to jest? Np. w Chinach. Czy nie są to właśnie „podpisywane hurtem gładko brzmiące porozumienia, czy strategiczne partnerstwa, z których nic nie wynikało”?
    Czy eksporterzy chińscy, korzystają z dyplomacji gospodarczej? Mam wrażenie, że po prostu składają (konkurencyjne) oferty sprzedaży. I już.

  • Wiceminister z życiorysem, który daje optymizm na lepsze jutro dla ludzi z inicjatywą, a tym samym dla Polski.

Pozostaw odpowiedź