Komentarz eksperta,Top news

R. Pyffel, A. Zwoliński: Xi Jinping w Polsce, czyli Polska na Jedwabnym Szlaku

Poniżej prezentujemy tekst autorstwa Adriana Zwolińskiego i Radosława Pyffla, który ukazał się w 20 czerwca, w dniu wizyty Przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga, w Dzienniku Gazeta Prawna.

Wizyta Przewodniczącego Xi Jinpinga to wydarzenie bez precedensu. Po raz pierwszy w historii zdarza się, by po wizycie prezydenta RP w Chinach (listopad 2015 roku), chiński przywódca złożył rewizytę w tak krótkim czasie. To potwierdza często stawianą tezę, iż relacje polityczne między Polska a Chinami, stały się najlepsze w historii. Z drugiej strony, rację też mają ci, którzy twierdzą, iż polityka wyprzedziła gospodarkę i te dobre starannie budowane relacje z Chinami, nie przełożyły się jak dotąd na sukcesy ekonomiczne. Pobyt Xi Jinpinga może być zatem długo oczekiwanym przełomem. I choćby z tego względu warto śledzić go z wielką uwagą.

Pomimo dobrego klimatu politycznego, w ostatnich latach w relacjach między Polską a Chinami zdarzały się też zgrzyty i nieporozumienia np.: konflikt z konsorcjum COVEC przy budowie autostrady A2 przygotowywanej na Euro 2012, czy nieobecność polskiego premiera na szczycie Chiny i Europa Środkowo-Wschodnia 16+1 w 2014 roku w Belgradzie. Z drugiej strony od 2013 roku obserwujemy rozwój transportu kolejowego Polska-Chiny (choć na razie połączenia kolejowe w tym Łódź-Chengdu są raczej deficytowe), akcesja Polski do Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych, powolnie zwiększający się polski eksport produktów spożywczych do Chin, czy pozytywnie oceniana, jesienna wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Państwie Środka.

19-21 czerwca 2016 roku i wizyta Przewodniczącego Xi Jinpinga z pewnością zapisze nowy rozdział w historii relacji polsko-chińskich (z nieoficjalnych informacji wynika, że lista umów i memorandów będzie imponująca i największa w historii). Przybliży nas też do odpowiedzi na pytania, co Polska może uzyskać w relacjach z Chinami, czy uda nam się wypracować korzystny dla obu stron model relacji gospodarczych, a także jakie są główne zalety Polski (i regionu) z punktu widzenia Chin?

Odpowiedzi na te pytania powinniśmy zacząć od określenia pięciu formatów współpracy z Chinami. Pierwszy to relacje Unia Europejska-Chiny. Pomimo iż znaczenie tego formatu często podkreślają Chiny, w praktyce jest on nieefektywny. Nie istnieje jedna europejska polityka wobec Chin, a poszczególne kraje raczej ze sobą rywalizują, niż współpracują. Wynika to po części z tego, iż są bardzo różne i mają w relacjach Chinami różne agendy (i różne interesy). Także same Chiny dążą raczej do relacji bilateralnych.

Drugi format to wspomniana wcześniej (i wywołująca pewne zakłopotanie w Brukseli) formuła 16+1, czyli regularne rokroczne spotkania premierów krajów Europy Środkowej i Chin. W ramach tej formuły powołano specjalny sekretariat w Pekinie, tworzone są specjalne fundusze czy mechanizmy współpracy finansowej, biznesowej, naukowej i edukacyjnej. Strategia ta stała się jesienią zeszłego roku bardzo konkretna i przybrała nazwę 6+1 (od sześciu zdefiniowanych celów) i została ogłoszona przez chińskiego premiera Li Keqianga na szczycie 16+1 w Suzhou, w obecności m in prezydenta RP. Jej cel to budowa supermiędzymorza czyli połączenie Adriatyku, Bałtyku i Morza Czarnego siecią szybkich kolei (stąd chińska nazwa gaotie waijiao, „dyplomacja szybkich kolei”), łączących porty i znajdujące się w ich sąsiedztwie parki technologiczne. W Polsce z podobną koncepcją „ABC” wyszedł prezydent Andrzej Duda, z kolei minister Waszczykowski po powrocie z Chin zapowiadał stworzenie superlotniska między Łodzią a Warszawą. Obie te inicjatywy wpisują się w strategię 6+1.

Trzeci format to chińska inicjatywa „Pasa i Drogi” (znana w Polsce, jako Jedwabny Szlak 2.0 i sprowadzana błędnie wyłącznie do dyskusji o na razie wciąż mało popularnych wśród polskich przedsiębiorców połączeniach kolejowych). W istocie jest to hasło chińskiego wyjścia w świat, w ramach którego dyskutuje się o budowie nowych szlaków transportowych, ale także o rozbudowie infrastruktury (portów, lotnisk, dróg), dostępu do rynku zamówień publicznych w tym energetyki, współpracy naukowej, technicznej czy edukacyjnej, e-commerce itd. Agenda jest doprawdy szeroka, a sama inicjatywa zmienia swoją nazwę (na początku One Belt One Road, teraz Belt and Road Initiative) i nie funkcjonuje jako konkretny projekt (choć wiemy, że w założeniu ma zakończyć się ok. 2049 roku, na stulecie ChRL). Polska znalazła się na Jedwabnym Szlaku razem z kilkudziesięcioma innymi krajami, aczkolwiek znajduje się w specyficznym położeniu.

Źródło: https://twitter.com/prezydentpl

Źródło: https://twitter.com/prezydentpl

Ogłoszona w 2013 roku inicjatywa Nowego Jedwabnego Szlaku, odwołująca się do historycznej narracji dawnej drogi handlowej, może mieć dla Polski duże znaczenie w budowaniu pozycji „wrót Europy”. Inaczej „One Belt, One Road” (Jeden Pas, Jedna Droga), gdzie , „pasem” ma być droga lądowa przez Azję, Bliski Wschód do Europy, a „drogą” transport morski, obejmujący również Afrykę, ma stanowić jedno z największych przedsięwzięć gospodarczych w historii Chin oraz z pewnością przyśpieszy procesy globalizacyjne. Polska, obok Serbii, Czech, Bułgarii i Słowacji podpisała z Chinami porozumienie o współpracy w zakresie „One Belt, One Road” – porozumienie nie jest jednak finałem dyplomatycznych zabiegów, a dopiero początkiem złożonego procesu. Ten wymagać będzie również aktywności na płaszczyznach m.in. uniwersyteckiej, sektora bankowego, czy operatorów pocztowych jak Poczta Polska [1]. Kluczową oś współpracy stanowią inwestycje infrastrukturalne. W 2015 roku uruchomiono połączenie kolejowe Łódź–Chengdu–Xiamen, z kolei w kwietniu 2016 roku ruszyła linia Chengdu – Kutno. Istotna rola przypisana jest także centrum logistycznemu w Małaszewiczach. Nowy Jedwabny Szlak, oprócz wykorzystania dotychczasowych połączeń i rozwiązań logistycznych wymagać będzie nowych inwestycji.

Kolejną formą współpracy jest udział Polski w AIIB, jako jedynego, spośród 57 krajów założycieli, kraju Europy Środkowej. Bank rozpoczął działalność w styczniu tego roku i będzie rozdzielał kontrakty na rozbudowę infrastruktury w Azji (w tym na Jedwabnym Szlaku). Pobieżna lektura kilku projektów, które zostały zgłoszone, z pewnością może zadziałać na wyobraźnię polskiej branży budowlanej. To np.: rewitalizacja slumsów w Dżakarcie, czy rozbudowa sieci dróg przygranicznych w Tadżykistanie. Czy będziemy w stanie zrzeszać się w konsorcja i uczestniczyć w tych przedsięwzięciach? Czas pokaże.

Polska zatem może rozwijać współpracę z Chinami poprzez pięć wyżej wymienionych formatów. Jakie korzyści mogłaby przynieść ta współpraca i czy Polska jest atrakcyjna dla Chin (i Chiny dla Polski)?

Chiny, mimo znacznego spowolnienia gospodarczego, są drugą gospodarką na świecie, a według przewidywań niektórych, już w 2026 roku zajmą pierwsze miejsce (wymiar PKB nominalnego) [2]. Czy to pod kątem populacji 1,367 mld osób [3], czy ponad 77 milionów firm [4], czy wielu innych danych, rozmach Państwa Środka jest ogromny. Polska to największy kraj Europy Środkowej, ale z drugiej strony to kraj wielkości jednej chińskiej prowincji (konkretnie sybirskiej prowincji Heilongjiang), a takich prowincji jest w Chinach ponad trzydzieści i każda odpowiada wielkości państwa europejskiego w tym Polski. Po drugie, Chiny realizują swoja własną agendę globalną i nikt w Pekinie nie będzie się na Polskę oglądał. Ona będzie realizowana z nami czy bez nas.

Mimo tego, co powyżej, przystępując do analizy trakcyjności, trzeba powiedzieć, że Polska w tej globalnej agendzie odgrywa istotną rolę. Po pierwsze ze względu na lokalizację. Najkrótsza droga do Europy Zachodniej z Chin wiedzie właśnie przez Polskę. Można oczywiście projekt Jedwabnego Szlaku zrealizować bez RP, ale będzie to niewygodne i kosztowne. Wizyta Xi Jinpinga w znacznym stopniu powodowana jest „One Belt, One Road”. Wskazuje wagę, jaką Chiny przywiązują do udziału Polski w projekcie, zarówno ze względu na obszar tranzytowy, jak i logistyczny.

Polska to nie tylko teren tranzytowy na drodze do Niemiec, czy Europy Zachodniej. To także największy rynek (i największy kraj i gospodarka) Europy Środkowej. W przyszłości może być nie tylko odbiorcą chińskich towarów, czy zapleczem produkcyjnym dla zachodnich rynków UE. Polska perspektywa zazwyczaj obejmuje najbliższe kilkanaście miesięcy, podczas gdy chińska planuje na lata lub dziesięciolecia. Dobre relacje z Polską i harmonijnie działający Jedwabny Szlak może w przyszłości stworzyć zupełnie nowe rynki i nowe możliwości, których dzisiaj nawet nie wiemy i których nie możemy przewidzieć.

Z kolei atrakcyjność Chin dla Polski jest oczywista. Zwłaszcza w obliczu niepokojów na naszych tradycyjnych rynkach eksportowych (Rosja, Ukraina) czy kryzysie EU. Jesteśmy zmuszeni poszukiwać nowych rynków eksportowych poza Europą (nie tylko zresztą w Chinach). Po trzecie, naiwne jest przekonanie, że „Chin, czy Jedwabnego Szlaku można uniknąć”. Czy tego chcemy czy nie, współczesna globalizacja to globalizacja pozaeuropejska. Globalizacja to Jedwabny Szlak 2.0. Jeśli Polska ma w XXI wieku odgrywać rolę na miarę swojego potencjału (tj. mniej więcej dwudziestej gospodarki globu), musi umiejętnie kierować relacje z Chinami i integrację Polski z Jedwabnym Szlakiem. Z tym wiążą się też największe wyzwania w relacjach między Polską a Chinami.

Całość tekstu na stronach Dziennika Gazeta Prawna: http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/953522,polska-na-jedwabnym-szlaku.html

Adrian Zwoliński, Centrum Studiów Polska-Azja (CSPA)

Radosław Pyffel, Centrum Studiów Polska-Azja (CSPA)

[1] K. Olszewska ,, Grzegorz Kurdziel: Poczta Polska liderem na Jedwabnym Szlaku 2.0”, 20.05.2016, http://www.rp.pl/Transport/305209932-RZECZoBIZNESIE-Grzegorz-Kurdziel-Poczta-Polska-liderem-na-Jedwabnym-Szlaku-20.html#ap-2, dostęp: 16.06.2016

[2] The Economist Intelligence Unit, ,,Long-term macroeconomic forecasts Key trends to 2050”,

[3] National Bureau of Statistics of China, ,,China Statistical Yearbook 2015”, China Statistics Press 2015

[4] M. Slater,,,How Many Companies in China?”, http://www.chinacheckup.com/questions/companies-in-china, dostęp 16.06.2016

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
R. Pyffel, A. Zwoliński: Xi Jinping w Polsce, czyli Polska na Jedwabnym Szlaku Reviewed by on 15 lipca 2016 .

Poniżej prezentujemy tekst autorstwa Adriana Zwolińskiego i Radosława Pyffla, który ukazał się w 20 czerwca, w dniu wizyty Przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga, w Dzienniku Gazeta Prawna. Wizyta Przewodniczącego Xi Jinpinga to wydarzenie bez precedensu. Po raz pierwszy w historii zdarza się, by po wizycie prezydenta RP w Chinach (listopad 2015 roku), chiński przywódca złożył rewizytę w

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź