Japonia,Polecane

Przegląd prasy japońskiej 9.07. – 24.07. 2011

kyotoZapraszam na przegląd japońskich dzienników Asahi, Mainichi i Yomiuri. W ostatnich dwóch tygodniach media zajmowały się ciągle sprawą fałszywych maili z Kyushu Electric Power, pojawił się też problem skażonego radioaktywnie mięsa. Z bardziej optymistycznych informacji – Japonia cieszyła się z pierwszego w historii zwycięstwa swoich piłkarek w mistrzostwach świata.

Takeo Nishioka, członek Partii Demokratycznej i Izby Radców jako jedyny sposób na odejście premiera Kana, widzi wykorzystanie wotum nieufności. W czasie sesji można tylko raz złożyć wniosek o wotum nieufności (pierwszy wniosek był głosowany 2 czerwca i złożyła go Partia Liberalno-Demokratyczna), ale Takeo podkreśla, że jeśli powód złożenia wniosku i wnioskodawca są inni, jest możliwość głosowania kolejnego wotum nieufności podczas tej samej sesji. Takeo stwierdził, że odpowiedzialność za odejście Kana powinna ponosić Partia Demokratyczna.1

Premier z kolei 12 czerwca na spotkaniu z członkami rządu przedstawił plan utworzenia trzeciego dodatkowego budżetu, aby odbudowa po trzęsieniu mogła przebiegać sprawnie. Rozlegają się jednak głosy sprzeciwu, że Kan kurczowo trzyma się władzy. Budżet o wartości 10 trilionów jenów, miałby sfinansować przeniesienie poszkodowanych na wyższe tereny czy ulepszenie zniszczonych portów. Źródłem funduszy miałyby być wpływy z tymczasowo podniesionych podatków, ale w rządzie są też głosy przeciwne – podnoszenie podatków, gdy stan gospodarki jest słaby, może tylko pogorszyć sytuację. Sprawa jest delikatna i być może do końca lipca wyklaruje się jasna polityka odbudowy i sprawa podniesienia podatków.2

Premier Naoto Kan zdaje się też być coraz bardziej osamotniony w swoich deklaracjach stopniowego rezygnowania z energii atomowej. Członkowie rządu niechętnie patrzą na działania Kana a z kolei Edano Yukio , szef Sekretariatu Rady Ministrów powiedział na konferencji prasowej 14 lipca, że plany premiera dotyczą odległej przyszłości i że nie są to plany rządu a tylko indywidualne życzenia Kana.3

Japonię poruszyła sprawa skażonego radioaktywnym cezem wołowiny. Informacje związane z tą sprawą pojawiały się codziennie w ciągu ostatnich dwóch tygodni. 9 czerwca gazeta Asahi doniosła o wykryciu radioaktywnego cezu w 1 sztuce bydła pochodzącej z Soumy w prefekturze Fukushima.4 Następnie Asahi poinformowała o spożyciu w sumie 373 kg skażonego mięsa w 8 prefekturach.5 Ale już 19 czerwca Yomiuri podało, że mięso trafiło do konsumentów w 35 prefekturach.6 Wygląda na to, że bydło najadło się napromieniowanej słomy, ale Mainichi podkreśla, że o ile nie spożywa się mięsa w bardzo dużych ilościach to nie stanowi ono zagrożenia dla zdrowia. Jednak fakt, że takie mięso dostało się do konsumentów jest winą prefektury Fukushima odpowiedzialnej za niedokładne przebadanie bydła, czytamy w Mainichi.7 W związku z tymi wydarzeniami rząd prefekturalny zdecydował się zabijać bydło w każdej z 260 farm i dokładnie badać mięso, zanim trafi na stoły konsumentów. Najpierw władze prefektury chciały, aby ministerstwo utworzyło system, w którym mięso będzie badane już po dostarczeniu do poszczególnych miast, ale okazało się to zbyt trudne w realizacji, dlatego bydło będzie badane na miejscu.8 Mimo że mięso nie stanowi poważnego zagrożenia dla zdrowia, cios spadł na restauratorów specjalizujących się w daniach mięsnych. W niektórych lokalach obroty spadły o 10, 20 a nawet 50 procent i klienci dopytują się czy mięso jest bezpieczne. Ludzie reagują różnie – jedni twierdzą, że nie będą jeść mięsa produkowanego w Japonii, inni mówią, że to przesada.9 Za zaistniałą sytuację poczuł się odpowiedzialny premier, który przeprosił za brak działań, które zapobiegłyby wydostaniu się z farm skażonego mięsa.10

Jeśli chodzi o sprawę fałszywych maili (yarase me-ru, やらせメール) wysyłanych do telewizji w sprawie otwarcia elektrowni Genkai (patrz poprzedni przegląd), Kyushu Electric Power przedstawiło 14 lipca wyniki wewnętrznego dochodzenia. Gdyby nie maile wysyłane przez pracowników na rzecz otwarcia elektrowni w Genkai, opinii przeciw, byłoby więcej. Wice prezydent firmy, Mamoru Dangami martwił się, że opinii negatywnych będzie zbyt dużo i przekazał swoje obawy filii w Saga. W efekcie kierownictwo poinstruowało pracowników jakie maile mają wysyłać. Wysłanych zostało 226 maili i 60 faksów i w procederze tym brało udział więcej niż 130 osób.11

W Japonii w ostatnich dniach temperatury dochodziły do 38 stopni i wielu ludzi ucierpiało w wyniku udaru słonecznego.12 Ponadto, na wschodnim wybrzeżu rozszalał się tajfun numer 6. Pojawiły się informacje o ulewnych deszczach, osuwiskach ziemi i problemach z publicznym transportem (odwołane ponad 100 pociągów i ponad 120 lotów). W prefekturze Miyazaki na Kyushu, poradzono mieszkańcom 450 domostw ewakuację i przygotowano im miejsce w szkole podstawowej.13

Mimo licznych problemów z jakimi boryka się teraz kraj, Japończycy mieli też ostatnio wielki powód do radości. 17 lipca Japonki zajęły pierwsze miejsce w Mistrzostwach Świata Piłki Nożnej Kobiet. Nadeshiko, bo tak brzmi przydomek drużyny, zwyciężyły z USA wynikiem 3:1 w rzutach karnych. Jest to pierwsze zwycięstwo w takim turnieju nie tylko Japonek, ale w ogóle drużyny Azjatyckiej. Fani oglądali mecz pomimo że w Japonii nadawany był na żywo o 3:45rano a gdy w czwartek dziewczyny tryumfalnie powróciły do kraju, powitało ich około 400 fanów krzyczących japońskie gratulacje „omedetou!” 14

Utworzona po marcowym trzęsieniu ziemi grupa 150 naukowców (2011 Tohoku Earthquake Tsunami Joint Study Group) zbadała około 5000 miejsc na wybrzeżu Japonii. Badacze stwierdzili, że w Miyako w prefekturze Iwate, fala osiągnęła rekordową wysokość 40.5 metra. Poprzedni rekord wynosił 38.2 metra i zanotowano go w Ofunato (również prefektura Iwate) w 1896 roku. 15

Badacze specjalizujący się w zniszczeniach zajmą się niektórymi walącymi się budynkami w prefekturze Miyagi. Budynki posłużą jako źródło informacji o tsunami i być może w przyszłości dzięki tym danym będzie można ograniczyć nieco skalę zniszczeń. 16

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Przegląd prasy japońskiej 9.07. – 24.07. 2011 Reviewed by on 24 lipca 2011 .

Zapraszam na przegląd japońskich dzienników Asahi, Mainichi i Yomiuri. W ostatnich dwóch tygodniach media zajmowały się ciągle sprawą fałszywych maili z Kyushu Electric Power, pojawił się też problem skażonego radioaktywnie mięsa. Z bardziej optymistycznych informacji – Japonia cieszyła się z pierwszego w historii zwycięstwa swoich piłkarek w mistrzostwach świata. Takeo Nishioka, członek Partii Demokratycznej i

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • Bardzo się cieszę że Japonki wygrały Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej bo należy cieszyć się z sukcesów narodu który tak ciężko został doświadczony.Cieszę się również że Japończycy nie głupieją tak jak Niemcy na punkcie energii nuklearnej.

Pozostaw odpowiedź