Japonia,Polecane

Przegląd prasy japońskiej 13.06. – 26.06. 2011 r.

japo2W ostatnich dwóch tygodniach główne japońskie dzienniki Asahi Shimbun, Mainichi oraz Yomiuri, (które traktuje jako materiał źródłowy dla niniejszego przeglądu prasy japońskiej) skupiły się przede wszystkim na trzech tematach:  losach osób poszkodowanych w niedawnym trzęsieniu ziemi, zawirowaniach politycznych wokół rezygnacji premiera Naoto Kana i kolejnych problemach z elektrownią Fukushima.

Jak donosi Asahi w swoim interenetowym wydaniu z 13 czerwca, problemem zagrożenia radioaktywnego zainteresowali się sami mieszkańcy i samorządy miejscowości znajdujących się w pobliżu elektrowni Fukushima. Coraz powszechniejsze stają się praktyki samodzielnego dokonywania pomiarów radioaktywności przez społeczności lokalne. Mieszkańcy sami proszą władze lokalne o sprawdzenie okolic, w których mieszkają. W prefekturze Tokio zdecydowano się zbadać już około 100 różnych miejsc. Sprawdzane są na przykład tereny znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjów.[1]

Samorząd prefektury Fukushima zamierza również prowadzić długoterminowe monitorowanie stanu zdrowia osób, które mieszkają w pobliżu elektrowni. Niemożliwa jest obserwacja dwóch milionów mieszkańców Fukushimy, dlatego badania będą prowadzone najpierw na małej próbce mieszkańców z terenów o wysokim stężeniu radioaktywności. Obserwacja niektórych osób może potrwać nawet 30 lat. [2]

Tego samego dnia Asahi informowało o obawach specjalistów dotyczących wybuchu chorób zakaźnych u poszkodowanych w trzęsieniu i tsunami w prefekturach Miyage i Iwate. Problemem jest wysyp much, które pojawiły się z powodu gnijących ryb w zniszczonych tsunami wioskach.[3]

Warunki sanitarne w schronach dla uchodźców próbują poprawić specjaliści od higieny.

W prefekturze Miyagi ruszyła akcja pod nazwą „Letnie generalne sprzątanie” (夏季対策大掃除プロジェクト – Natsuki Taisaku Oosouji purojekuto) . W Japonii trwa obecnie pora deszczowa, po której przyjdzie upalne i wilgotne lato. Sprzyja to wylęgowi przenoszących choroby owadów. W obawie przed wzrostem zachorowań oraz ze względu na niewygody jakie powoduje unoszący się wszędzie kurz (niektórzy skarżyli się na bolące oczy) wolontariusze zaczęli gruntowne sprzątanie i odkażanie. W wielu miejscach od czasu trzęsienia ziemi nie zmieniano nawet prześcieradeł, więc takie sprzątanie z pewnością chociaż trochę poprawi samopoczucie uchodźców.

Z pewnością poprawił je duński książę Fryderyk, pierwsza osoba reprezentująca zagraniczną rodzinę królewską, która udała się do północno – wschodniej Japonii.              W poniedziałek 13 czerwca książę zjadł kolację z parą cesarską a następnego dnia odwiedził  zniszczone przez tsunami miasteczko Higashimatsushima. Podczas obiadu w szkole podstawowej następca duńskiego tronu, zagrał z dziećmi w piłkę i dodawał im otuchy. Przekazał też datki wysokości 22 milionów jenów (około 800 tys. zł). W środę na spotkaniu z dziennikarzami książę przyznał, iż w Europie rozszerza się pogląd, jakoby podróżowanie po Japonii było obecnie niebezpieczne. – Chciałem pokazać, że tak nie jest- zaznaczył książę Fryderyk. Ponadto, w związku z kryzysem w elektrowni Fukushima i rosnącym zainteresowaniem odnawialnymi źródłami energii, następnca duńskiego tronu, zwrócił uwagę na plany współpracy Danii i Japonii, zwłaszcza w zakresie technologii i know-how wykorzystania tego rodzaju energii w Kraju Kwitnącej Wiśni. [4] (Yomiuri, Asahi)

Kwestia korzystania z odnawialnych źródeł energii stała się też ostatnio jednym z głównych haseł politycznych premiera Naoto Kana. Przed odejściem premier chce, aby przyjęto ustawę o promocji odnawialnych źródeł energii. 12 czerwca na spotkaniu ze specjalistami premier wyraził chęć, aby do 2020 roku, naturalne źródła wytwarzały w Japonii 20 procent całej energii. Pojawiają się jednak pytania, czy prowadzenie poważnych dyskusji na ten temat ma sens w sytuacji,  gdy premier zamierza wkrótce odejść.[5] Dwa dni później na specjalnym zgromadzeniu Izby Radców premier wyrażał silną nadzieję, że ustawa zostanie przyjęta jeszcze podczas obecnej sesji parlamentu. Naoto Kan stwierdził, że obecny kryzys przynosi ogromny wzrost kosztów, dlatego obniżenie kosztów energii i zwrócenie się w stronę energii odnawialnej jest bardzo ważne. [6]

Nie wszyscy podzielają tę, moim zdaniem idealistyczną, politykę premiera uczynienia z odnawialnej energii filaru polityki energetycznej kraju. Minister Ekonomi, Handlu i Przemysłu – Kaieda Banri, stwierdził, że lepiej stworzyć „najlepsze połączenie” – energii atomowej, paliw kopalnianych i energii odnawialnej, jako krótko i długoterminowych środków dostaw energii.(Mainichi) [7]

Pomysły premiera krytykuje w obrazowy sposób publicysta gazety Mainichi Shinbun  – Michio Ushioda.

Michio przytacza pojęcie „rabbit limit”. Gdyby ludzie mieli dostęp do królików jako jedynego źródło pożywienia, gonitwa za nimi powodowałaby większą utratę energii niż spożycie upolowanego zwierzęcia. Publicysta podkreśla, że ważna jest jakość energii, a niestety badania nad energią słoneczną nie są jednoznaczne. Energia atomowa, która miała zapewnić nadwyżki doprowadziła teraz do deficytu. Patrząc pod względem jakości, to zdaniem Michio, paliwo stanowi najlepsze źródło energii. Dlatego pyta, czy do gonitwy za królikiem, wybralibyśmy pojazd napędzany solarami czy samochód z silnikiem diesela?[8]

Kwestia kryzysu w elektrowni Fukushima analizowana była przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (IAEA). Efektem trwającej od końca maja do początku czerwca wizyty ekspertów jest 160 stronicowy raport, który ukazał się 17 czerwca. Raport wskazuje, że przyczyną kryzysu był m.in. brak dobrej komunikacji między TEPCO (Tokyo Eletric Power) i rządem. IAEA zwraca też uwagę, że elektrownie nie były dobrze przygotowane na uderzenie tsunami i wzywa do utworzenia lepszego systemu ochrony przed tsunami.[9]

Japonię poruszyła  wiadomość o radioaktywnych „hot spotach”. W niektórych miejscach w Fukushimie wykryto miejsca o promieniowaniu  przekraczającym roczną dopuszczalną dawkę o 20 miliswiertów. Władze jedynie zalecają ewakuację z tych miejsc a tym, którzy zdecydują się na taki krok oferują pomoc i wsparcie. „Doceniam pomoc władz przy ewakuacji, ale czemu dopiero teraz? Czy nie jest za późno”? Pyta młoda matka dwójki małych dzieci.[10]

W ostatnich dniach wszystkie media donosiły o problemach związanych z oczyszczaniem wysoce napromieniowanej wody zgromadzonej w reaktorach. Najpierw części do absorpcji promieniowania zużyły się szybciej niż się spodziewano i konieczna była wymiana, potem pojawiły się problemy z pompą.

Interesujący, ale i niepokojący komentarz w tej sprawie pojawił się w gazecie Mainichi Shinbun.  Takao Yamada przytacza opinię kontrowersyjnego profesora Hiroaki Koide, który na podstawie informcji z TEPCO alarmuje, że radioaktywne paliwo przecieka do gruntów i konieczna jest budowa podziemnej bariery, aby skażona woda nie dostała się do oceanu. Plany budowy bariery są, ale zostały wstrzymane ze względu na opór TEPCO, które obawia się, że rząd nie pokryje rachunku 100 bilionów jenów. Autor będący w posiadaniu dokumentu, który TEPCO stworzyło na potrzeby konferencji prasowych, przytacza przykład jak TEPCO, próbuje tuszować skalę kryzysu. Na pytania, dlaczego budowa konstrukcji nie została szybko rozpoczęta, odpowiedź ma brzmieć: skażona woda przemieszcza się 5-10 centymetrów dziennie, jest więc dużo czasu zanim sięgnie wybrzeża… (!) W tekście Yamady pojawiają się też porównania do rządów z czasów II wojny światowej, które nie były w stanie zawrzeć pokoju i były zbyt wolne w podejmowaniu decyzji.[11]

W poniedziałek 21 czerwca, po 4 latach doszło do spotkania „2 na 2” ministrów spraw zagranicznych i ministrów obrony Japonii i USA. Spotkanie odbyło się w związku z rozwojem siły militarnej Chin i licznych incydentów na obszarze wód Pacyfiku w regionie Azji, które zagrażają bezpieczeństwu regionu. Oficjalnie zrezygnowano też z relokacji bazy amerykańskiej na Okinawie. (Yomiuri) [12]

Pisząc o bazie amerykańskiej na Okinawie, niedawno ponownie stała się przyczyną protestów mieszkańców tej wyspy. Tym razem 265 osób w „siedzącej” demonstracji wyrażało sprzeciw wobec nowych maszyn do transportu – V-22 Osprey. Mieszkańcy narzekają na zagrożenie katastrofami lotniczymi w ich regionie i twierdzą, że nie mogą zaakceptować nowego systemu. [13]

I na koniec, bardziej optymistyczna wiadomość z Japońskiej Okinawy. W mieście Nanjou około 400 dzieci, w tym 9 zaproszonych z Fukushimy, malowało rysunki na 14 płótnach, każde wielkości 1 na 5 metrów. Akcja prowadzona była pod hasłem pokoju dla świata. Płótna zostały zszyte i trafią do Londynu gdzie w 2012 roku połączą się z rysunkami dzieci z innych regionów świata.[14]


[1] http://www.asahi.com/national/update/0609/TKY201106080740.html

[2] http://www.asahi.com/english/TKY201106170203.html

[3] http://www.asahi.com/national/update/0613/TKY201106130012.html

[4] http://www.yomiuri.co.jp/feature/20110316-866918/news/20110615-OYT1T00965.htm, http://www.asahi.com/national/update/0613/TKY201106130369.html

[5] http://www.yomiuri.co.jp/politics/news/20110613-OYT1T00753.htm

[6] http://www.asahi.com/politics/update/0614/TKY201106140123.html

[7] http://mdn.mainichi.jp/mdnnews/news/20110615p2g00m0dm011000c.html

[8] http://mdn.mainichi.jp/perspectives/news/20110615p2a00m0na001000c.html

[9] http://mdn.mainichi.jp/mdnnews/news/20110618p2a00m0na022000c.html

[10] http://mdn.mainichi.jp/mdnnews/news/20110617p2a00m0na017000c.html

[11] http://mdn.mainichi.jp/perspectives/news/20110620p2a00m0na005000c.html

[12] http://www.yomiuri.co.jp/politics/news/20110621-OYT1T01198.htm

[13] http://www.asahi.com/politics/update/0613/SEB201106130044.html

[14] http://www.asahi.com/national/update/0620/SEB201106200004.html

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Przegląd prasy japońskiej 13.06. – 26.06. 2011 r. Reviewed by on 27 czerwca 2011 .

W ostatnich dwóch tygodniach główne japońskie dzienniki Asahi Shimbun, Mainichi oraz Yomiuri, (które traktuje jako materiał źródłowy dla niniejszego przeglądu prasy japońskiej) skupiły się przede wszystkim na trzech tematach:  losach osób poszkodowanych w niedawnym trzęsieniu ziemi, zawirowaniach politycznych wokół rezygnacji premiera Naoto Kana i kolejnych problemach z elektrownią Fukushima. Jak donosi Asahi w swoim interenetowym

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarzy 6

  • Bardzo fajny przegląd. Najciekawsze jest to, że „kryzys” w Fukushimie nie jest już tylko „kryzysem nuklearnym”, to już przekształca się w kryzys energetyczny. Nie piszą o tym za dużo w prasie japońskiej (z oczywistych powodów), ale nawet w Tokio wyłączają regularnie prąd we wszystkich urządzeniach tj. pociągi, klimatyzacja, itd. To są kontrolowane blackouty prądu. Dla Japończyków takie „oszczędzanie” energii to spore poświęcenie, bo od wielu dekad przyzwyczajeni są, że dosłownie wszystko w ich systemie działa bez zarzutu. Sama byłam w Tokio w maju, więc widziałam na własne oczy „ciemne ulice”, czego nigdy wcześniej w Japonii nie doświadczyłam.
    Bardzo jestem ciekawa, co z tego wszystkiego wyniknie.
    Pozdrawiam!

    • Jestem zwolennikiem energii nuklearnej i uważam że przy stosownych zabezpieczeniach nawet w Japonii można budować elektrownie atomowe.Wynikają z tego określone korzyści również ekologiczne.Niestety zwycięża nie rozsądek tylko emocje.

    • Co do obecnych oszczędności na temat prądu oraz co robi w tej sytuacji rząd napiszę w kolejnym przeglądzie.
      Pozdrawiam!

  • Tak, ciekawy przeglad, tylko niektóre linki sie nie otwierają. Te co sie otwieraja mają anglojęzyczne wersje i za nie dziekuję. Tematem nr 1 jest nadal awaria w Fukushima, coś co poderwało moją wiarę w Japończyków. Bo jestem zwolennikiem elektrowni jądrowych, ale nie wyobrażałem sobie nigdy, że można je na terenach sejsmicznych budować. A przecież trzęsienia ziemi są w Japonii normalne.

    • Witam! Podałam specjalnie anglojęzyczne odpowiedniki niektórych artykułów, bo uznałam, że większość czytelników może jednak nie znać japońskiego. Na dole anglojęzycznych artykułów jest zazwyczaj odnośnik do tej samej informacji po japońsku. :) Co do niedziałających linków to nie mam pojęcia… Gdy edytowałam tekst, wszystkie były w porządku. Pozdrawiam!

  • Przegląd prasy japońskiej to fajny pomysł. Mam nadzieję, że będzie publikowany raz na tydzień. Cieszy mnie, że w powyższej prasówce prezentowany jest pogląd z różnych punktów widzenia i na podstawie dzienników, które sympatyzują zarówno z prawą, jaki i lewą stroną japońskiej sceny politycznej. Czekam na następny przegląd :-)

Pozostaw odpowiedź