Indie,[ ANALIZY ]

Przegląd prasy indyjskiej 13.12- 27.12.2010

Jakimi tematami żyją Indusi? Co w ostatnich dniach poruszyło tamtejszą sceną polityczną? Między innymi  na te pytania poznamy odpowiedź dzięki Joannie Dobkowskiej, która przygotowała przegląd indyjskiej prasy z ostatnich 2 tygodni.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni kwestia skandalu spektrum (spectrum scam) powracała w kolejnych odsłonach. Oprócz niekończących się wzajemnych oskarżeń i doniesień z postępów w śledztwie, pojawiły się także pierwsze informacje o możliwych konsekwencjach dla spółek telekomunikacyjnych korzystających na aferze korupcyjnej. Uwagę prasy przyciągnęły również przecieki z WikiLeaks, dotyczące wypowiedzi Rahula Ghandiego na temat „hinduistycznego terroryzmu”, a także gwałtowna reakcja opozycji na te słowa. Pod koniec ostatniego tygodnia szczególne poruszenie wzbudziła także eksplozja rakiety GSLV F-06 (Geo-Synchronous Satellite Launch Vehicle, system sterowania rakiet nośnych, tj. służących do wynoszenia ładunków w przestrzeń kosmiczną) i jej potencjalne znaczenie dla dalszego rozwoju indyjskiego programu kosmicznego. Kolumny zagraniczne sporo uwagi poświęciły zaostrzonemu obecnie konfliktowi między Koreą Północną i Południową, przytaczając wypowiedzi kolejnych przedstawicieli rządowych i komentarze analityków. Uwagę prasy przyciągnęła także wizyta chińskiego premiera, Wen Jiabao, w Indiach i Pakistanie. Komentowano przede wszystkim chińskie próby zachowania „równowagi sił” w relacjach Pekinu z tymi dwoma partnerami w Azji Południowej. Działy zagraniczne kontynuowały także tematykę WikiLeaks, opisując zarówno same przecieki, jak i obecną sytuację twórcy portalu, Juliana Assange. Zainteresowanie prasy pod koniec tygodnia wywołały także pakistańskie próby z rakietami ziemia-powietrze, zwiększające zdolności operacyjne marynarki wojennej Pakistanu.

Skandal spektrum nie przestaje stanowić centrum zainteresowania indyjskiej prasy. Coraz częściej kierowane są oskarżenia w stronę premiera, Manmohana Singha – nie tylko ze strony aktywnej dotąd BJP, lecz także innych ugrupowań politycznych. The Hindu przytacza wypowiedź działacza Komunistycznej Partii Indii (Communist Party of India, CPI), Gurdasa Das Gupty, zdaniem którego premier „nie odpowiada na kierowane do niego pytania”. Przedstawiciel CPI uważa również, że rząd powinien zaakceptować żądania opozycji dla ustanowienia komisji parlamentarnej. Dziennik opisuje również stanowisko BJP, które nie uległo zmianie, nawet mimo zadeklarowanej przez premiera Singha gotowości do stawienia się przed parlamentarną Komisją Wydatków Publicznych. Arun Jaitley, zasłużony działacz BJP, stwierdził wyraźnie, że premier nie może wybierać sobie instytucji, która ma orzekać o winie, a jeśli rzeczywiście nie ma nic wspólnego ze skandalem, nie powinien także sprzeciwiać się utworzeniu komisji parlamentarnej. Premiera i rząd bierze jednak w obronę indyjski noblista z dziedziny ekonomii, Amartya Sen. Na łamach The Times of India podkreśla on, że „można odstrzelić Manmohana Singha, można i jego następcę, jednak problem korupcji pozostanie”. Zauważa on także, że zamiast skupiać się na wzajemnych oskarżeniach, należałoby dostrzec i spróbować zwalczyć korupcję jako problem społeczny i polityczny. The Times of India wskazuje także na ciekawy, nieporuszany dotąd aspekt sprawy – kary dla spółek telekomunikacyjnych korzystających z bezprawnie przyznanych licencji. Zgodnie z informacjami dziennika, dziewięciu operatorów korzystało z pasma transmisji o przepustowości większej niż ta przewidziana ustawą, narażając państwo na straty w wysokości trzystu siedemdziesięciu miliardów rupii. Ministerstwo Telekomunikacji oczekuje, że straty te zostaną pokryte przez właścicieli firm – w przeciwnym wypadku spółkom w największym stopniu korzystającym na dotychczasowej nielegalnej alokacji pasm transmisyjnych grozi nawet utrata licencji.

Od prawej: Manmohan Singh i Wen Jiabao, fot: PPBINOJ, CCBY

Od prawej: Manmohan Singh i Wen Jiabao, fot: PPBINOJ, CCBY

Duże poruszenie w prasie wywołał także przeciek z WikiLeaks, dotyczący sekretarza Indyjskiego Kongresu Narodowego, Rahula Ghandiego. Według Hindustan Times, w rozmowie z ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Indiach, Timothym Roemerem, miał on powiedzieć, że „wielkim problemem jest wzrost znaczenia radykalnych grup hinduistycznych”, uznając to za zagrożenie znacznie bardziej niebezpieczne niż pakistański terroryzm wspierany przez indyjskich muzułmanów. Mimo zapewnień rzecznika Kongresu, że „Rahul Gandhi uważa wszelkie formy terroryzmu i komunalizmu za zagrożenie dla Indii”, przecieki te spotkały się z natychmiastową reakcją partii opozycyjnych. BJP oskarża nie tylko samego Gandhiego o wspieranie pakistańskich terrorystów, lecz także zarzucają Stanom Zjednoczonym „mieszanie się” w politykę wewnętrzną Indii. Narendra Modi na łamach The Times of India wyraża opinię, że przekazując taki obraz Indii i Pakistanu ambasadorowi USA, Gandhi jest odpowiedzialny za wzrost współpracy amerykańsko-pakistańskiej, co wyrządziło krajowi niepowetowaną szkodę.

Zagraniczne kolumny indyjskich gazet wiele szeroko opisywały narastający konflikt między Koreą Północną i Południową. Relacje prasy obrazują także zmiany nastawienia państw: przykładowo w przytaczanych przez Hindustan Times wypowiedziach wojskowych przedstawicieli Pyongyangu manewry wojskowe Południa są określane jako „dziecinne igranie z ogniem”, które nie wzbudzi zbrojnej reakcji KRLD; z kolei w wypowiedziach opublikowanych kilka dni później przez The Times of India Korea Północna zapowiada „świętą wojnę nuklearną” w odpowiedzi na jakiekolwiek naruszenie swojego terytorium lub agresywne działania Seulu. Obok nawoływań do solidarnych działań ze strony Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych, Hindustan Times przytacza także decyzję władz Republiki Korei – Koreańczycy z Południa, którzy podejmą próbę kontaktu z Północą przez popularne witryny internetowe, takie jak YouTube czy Twitter, zostaną surowo ukarani (nie podano jednak, w jaki sposób). Pyongyang posiada swoje oficjalne konta na tych serwisach i za ich pośrednictwem krytykuje zarzuty Seulu dotyczące zatopienia korwety Cheonan w marcu tego roku. Republika Korei uważa te działania za zagrożenia dla swojego bezpieczeństwa i dlatego zablokowała swoim obywatelom bezpośredni dostęp do tych kont, grożąc stosowaniem sankcji.

Wielu komentarzy w prasie doczekała się także wizyta premiera ChRL, Wen Jiabao, w Indiach oraz w Pakistanie. The Hindu uważa działania Chin za „zrównoważone posunięcie”: zdaniem dziennika wizyta ta była jasnym sygnałem, że Pekin „nie da się wciągnąć w grę o sumie zerowej między Indiami a Pakistanem”. Hindustan Times ocenia wizytę negatywnie, wskazując na sprzeczność chińskich gestów i zachowań. Mimo przyjaznej atmosfery towarzyszącej wizycie Wen Jiabao, Indie w dalszym ciągu są jedynie sąsiadem, z którym warto by poprawić relacje, a strategicznym partnerem pozostaje Pakistan. Na przyjazną atmosferę wskazuje także The Times of India, opisując chińskiego premiera cytującego w swoim przemówieniu fragmenty Upaniszad, podkreślającego swoją przyjaźń z Manmohanem Singhiem czy wychwalającego dokonania Mahatmy Gandhiego. Jednak również i ten dziennik dostrzega brak konkretnych zobowiązań do współpracy ze strony Chin, maskowany jedynie licznymi sformułowaniami o przyjaźni i wzrastającej roli Indii.

Pakistańskie próby z rakietami ziemia-powietrze, przeprowadzone pod koniec tygodnia, także wzbudziły zainteresowanie prasy. Zgodnie z przytoczoną przez Hindustan Times (oraz przez The Hindu i The Times of India) wypowiedziami przedstawicieli pakistańskiej Marynarki Wojennej mają one zwiększyć zdolności obronne Pakistanu; wyposażone w czujniki podczerwieni rakiety są w stanie namierzyć poruszające się z dużą prędkością pojazdy powietrzne, w tym samoloty bezzałogowe. Jak dotąd żaden przedstawiciel Indii nie skomentował tych działań Pakistanu i ich wpływu na obronność kraju.

W kolejnych tygodniach działy poświęcone sprawom wewnętrznym w dalszym ciągu zdominowane będą przez skandal spektrum; pogarszająca się pozycja premiera Singha i zdecydowana postawa opozycji będą z całą pewnością przyciągały uwagę prasy. Żywe zainteresowanie będzie zapewne w dalszym ciągu budziła kwestia informacji ujawnionych przez WikiLeaks, a także działalność Juliana Assange. Szerszego komentarza ze strony Indii mogą się również doczekać rakietowe próby Pakistanu.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Przegląd prasy indyjskiej 13.12- 27.12.2010 Reviewed by on 28 grudnia 2010 .

Jakimi tematami żyją Indusi? Co w ostatnich dniach poruszyło tamtejszą sceną polityczną? Między innymi  na te pytania poznamy odpowiedź dzięki Joannie Dobkowskiej, która przygotowała przegląd indyjskiej prasy z ostatnich 2 tygodni. W ciągu ostatnich dwóch tygodni kwestia skandalu spektrum (spectrum scam) powracała w kolejnych odsłonach. Oprócz niekończących się wzajemnych oskarżeń i doniesień z postępów w śledztwie, pojawiły się

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź