Japonia news,Wydarzenia i zapowiedzi

Przeczytaj: Mariusz Dąbrowski o wizycie Pierwszej Damy, Anny Komorowskiej w Japonii.

Szanowni,

Na portalu natemat.pl w artykule opisującym wizytę Anny Komorowskiej w Japonii, pojawiła się wypowiedź, współpracownika CSPA, Mariusza Dąbrowskiego ( znanego niektórym z Was jako „Samuraj z Podlasia”). Link do artykułu znajduję się tutaj:

http://natemat.pl/10247,anna-komorowska-sama-z-wizyta-w-japonii-jak-radzi-sobie-pierwsza-dama

Serdecznie zapraszamy,

CSPA

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Przeczytaj: Mariusz Dąbrowski o wizycie Pierwszej Damy, Anny Komorowskiej w Japonii. Reviewed by on 11 kwietnia 2012 .

Szanowni, Na portalu natemat.pl w artykule opisującym wizytę Anny Komorowskiej w Japonii, pojawiła się wypowiedź, współpracownika CSPA, Mariusza Dąbrowskiego ( znanego niektórym z Was jako „Samuraj z Podlasia”). Link do artykułu znajduję się tutaj: http://natemat.pl/10247,anna-komorowska-sama-z-wizyta-w-japonii-jak-radzi-sobie-pierwsza-dama Serdecznie zapraszamy, CSPA Udostępnij:        

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • „Dla Japończyków to, że prezydent stoi na równi z cesarzem, jest nie do pomyślenia – wyjaśnia ekspert CSPA.”
    Właśnie dokładnie tak jest. Dla Japończyków cesarz jeszcze w ubiegłym wieku był
    uważany za boga, a więc za kogoś daleko wyżej stojącego niż inni monarchowie, nie mówiąc już o prezydentach.
    W dawniejszych czasach polscy królowie elekcyjni też nie byli traktowani przez innych
    monarchów jako równi im, uważano słusznie, że za nimi nie stoi prestiż dynastii i
    tradycji. Bo jakim partnerem, niezależnie od kiepskiej kondycji ówczesnej Polski, mógł być dla wielowiekowych dynastii Habsburgów czy Burbonów, czy nawet
    dwuwiekowych Romanowów i Hohenzollernów, Stanisław August Poniatowski, syn
    stolnika litewskiego.

    • Niestety ma pan rację ale kondycja Polski jednak ma moim zdaniem duże znaczenie,a w obecnych czasach zasadnicze.Królowie elekcyjni nie byli żli dlatego że byli elekcyjni a dlatego że byli wybierani przez elektorat dla którego dobro i siła Polski nie była najważniejsza.Poza tym brak było wizji i ciągłości co dawało przewagę rządzącym dynastiom,tak sądzę.

Pozostaw odpowiedź