Japonia news,News

Problem dyskryminacji w Japonii wciąż aktualny

Okazuje się, że japońskie społeczeństwo nie uwolniło się od uprzedzeń klasowych. Mimo że oficjalnie system kastowy został zniesiony w drugiej połowie XIX wieku, wielu Japończyków nadal kieruje się kwestiami pochodzenia jeśli chodzi o traktowanie swoich współobywateli. Burakumin, potomkowie ludzi trudniących się zawodami uznawanymi wedle buddyjskich norm za nieczyste (garbarze, rzeźnicy, grabarze), są de facto izolowani od reszty społeczeństwa – obecnie problem dotyczy około 900.000 osób, mieszkających głównie w zachodniej części Japonii. Istnieją specjalne mapy, na których zaznaczono, gdzie dawniej zmuszano burakuminów do osiedlania się – na ich podstawie, „ujawnia się” pochodzenie osób, które nie chciałyby afiszować się ze swoimi korzeniami. Ofiarą dyskryminacji ze względu na pochodzenie padł nawet kandydat na premiera w wyborach 2001 roku, Hiromu Nonaka. Choć nigdy nie ukrywał, z jakiej rodziny się wywodzi, na skutek wewnątrzpartyjnych rozgrywek wycofał się w wyścigu o fotel premiera na rzecz Taro Aso, który i tak przegrał z Junichiro Koizumim.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Problem dyskryminacji w Japonii wciąż aktualny Reviewed by on 27 stycznia 2009 .

Okazuje się, że japońskie społeczeństwo nie uwolniło się od uprzedzeń klasowych. Mimo że oficjalnie system kastowy został zniesiony w drugiej połowie XIX wieku, wielu Japończyków nadal kieruje się kwestiami pochodzenia jeśli chodzi o traktowanie swoich współobywateli. Burakumin, potomkowie ludzi trudniących się zawodami uznawanymi wedle buddyjskich norm za nieczyste (garbarze, rzeźnicy, grabarze), są de facto izolowani

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar