Artykuły,Publicystyka

Polska w Azji: Andrzej Halicki, Okręg Wyborczy nr 20: Warszawa II, PO, nr 1 na liście

Jakie są Pana związki z Azją? Co w dotychczasowej działalności publicznej udało się Panu zrobić dla rozwoju stosunków między Polską, a krajami Azji?

Tematyka azjatycka jest istotnym aspektem działania sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, którą kieruję. Wspieramy działania MSZ i polskiej dyplomacji na rzecz zwiększenia polskiej obecności w Azji, a także krajów azjatyckich w naszym kraju. Rozszerzamy grupę doradców Komisji także o ekspertów w sprawach azjatyckich. Jednym z nich został Radosław Pyffel z CSPA. W listopadzie zeszłego roku opublikowaliśmy specjalny numer biuletynu „Debata”, tworzonego przez nasz zespół ekspertów, poświęcony rosnącej roli Chin w świecie. Towarzyszyło mu specjalne posiedzenie Komisji poświęcone strategii polskiej polityki w Azji z udziałem przedstawicieli MSZ i ekspertów w sprawach azjatyckich. Dyskusja została oceniona bardzo wysoko przez uczestniczących w nim parlamentarzystów. Zamierzamy kontynuować spotkania ekspercie dla posłów poświęcone m.in. Azji, tak by tematyka ta była szerzej rozumiana i dyskutowana, oczywiście jeśli otrzymamy szansę na kontynuowanie naszej pracy.

Staramy się, w ramach pracy Komisji, traktować tematykę azjatycką jako perspektywiczny kierunek dla budowania silnej pozycji Polski w świecie. Jako Przewodniczący Komisji regularnie spotykam się z ambasadorami krajów azjatyckich, m.in. w ramach Grupy Ambasadorów Azji i Pacyfiku oraz Azji Południowej w Polsce. To bardzo ciekawe dyskusje. Azjaci żywo interesują się sytuacją polityczna, a w szczególności gospodarczą Polski. W zeszłym roku wraz z Marszałkiem Grzegorzem Schetyną odwiedziliśmy wystawę EXPO Chinach, gdzie polskie stoisko było jednym z najczęściej odwiedzanych. Z pewnością wpłynęło to na promocje polskiej marki w Chinach. Planuję także wziąć udział w konferencji East Asia-Europe  Think-Tank Dialogue, która odbędzie się niebawem. To bardzo interesująca inicjatywa, umożliwiająca wymianę doświadczeń między azjatyckimi i europejskimi analitykami, a także okazja do  dyskusji na temat azjatyckiej i europejskiej drogi transformacji gospodarczej.

 Jakie są mocne strony polskiej polityki wobec Azji, a jakie należałoby zmienić?

Polska prowadzi politykę w tym regionie dostosowaną do swoich możliwości. Na pewno sukcesem jest ciągłe zwiększanie się obrotów handlowych z krajami azjatyckimi. Równolegle rozwija się współpraca na polu kulturalnym i naukowym. Z wieloma krajami, w związku z kontaktami wyniesionymi z przeszłości oraz aktywnością gospodarczą Chińczyków czy Wietnamczyków mieszkających w Polsce, pogłębiamy wzajemne kontakty międzyludzkie. Za sukces można także uznać zeszłoroczną obecność naszego kraju na EXPO.

Polska finansuje także pomoc rozwojową. Do 2005 r. Wietnam był największym jej beneficjentem w regionie Azji Południowo-Wschodniej. W jej ramach sfinansowano między innymi projekty stypendialne i edukacyjne. Ożywione są kontakty kulturalne pomiędzy naszym krajem, a Wietnamem, czy Indiami, czemu w przypadku Indii sprzyja popularność niektórych elementów indyjskiej kultury w Polsce. Kraj ten promuje także dystrybucję swojej kinematografii na rynku polskim.

Obecność Polski w Unii Europejskiej podnosi naszą pozycję ekonomiczną w oczach krajów azjatyckich. Jesteśmy częścią jednolitego Wspólnego Rynku. Nasz kraj może więc być bramą dla azjatyckich towarów na rynki całej UE. Wspólny Rynek oznacza jednak także jednolitą europejską politykę handlową. Polska powinna wspierać otwartość w relacjach handlowych z Azją z uwzględnieniem interesów naszego przemysłu, ale także konsumentów. Ważny jest dialog, zrozumienie, odczytanie intencji, tak by wypracowywać rozwiązania satysfakcjonujące dla obu stron. Dla Polski ważne jest kształtowanie zarówno wspólnej, jednolitej europejskiej polityki wobec Chin, jak i budowanie swojej niezależnej silnej pozycji w Azji, przy wsparciu polskiej dyplomacji.

Oprócz dwóch wzrastających potęg, Chin i Indii, znaczący potencjał tkwi w gospodarce Wietnamu i innych krajach ASEAN. Należy podtrzymywać i umacniać także relacje z Japonią i Koreą Południową, krajami o silnej i ugruntowanej pozycji gospodarczej, które od dłuższego czasu są ekonomicznie obecne w Polsce. Gros inwestycji tych krajów w Polsce przypada na tak istotne sektory jak elektronika i motoryzacja.

Co konkretnie chciałby Pan zrobić dla zdynamizowania stosunków Polski a Azją jako przyszły parlamentarzysta?

Polska wobec zmian światowego układu sił nie może pozostać obojętna. Azja Wschodnia powinna zajmować znaczące miejsce w polskiej polityce zagranicznej, w szczególności w obszarze gospodarczym, ale także politycznym i kulturalnym. Nie możemy lekceważyć zmian zachodzących w światowej gospodarce. Widać wyraźnie, że środek ciężkości w globalnej ekonomii przesuwa się na Wschód. Chiny są już drugą pod względem wielkości PKB gospodarką świata, ustępując jedynie Stanom Zjednoczonym. Są także drugim po Unii Europejskiej eksporterem świata i trzecim importerem.

Najważniejsze we współpracy z Azją są relacje gospodarcze i umocnienie wzajemnej wymiany handlowej. Musimy wspierać obecność polskich firm na azjatyckim rynku i zachęcać azjatyckich przedsiębiorców do inwestowania w naszym kraju. Ważne jest, by pokazać, że Polska, ze względu na swoje położenie, jako członek Unii Europejskiej i lider gospodarczy Europy Środkowo-Wschodniej, jest interesującym rynkiem dla azjatyckich partnerów. Ważne jest budowanie trwałych relacji pomiędzy polskim i azjatyckim biznesem, a także poznanie różnic kulturowych i budowanie mostów dla naszej współpracy. Dużą rolę odgrywa w tym względzie Centrum Studiów Polska – Azja, którego współpracę z Komisją Spraw Zagranicznych bardzo doceniam.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Polska w Azji: Andrzej Halicki, Okręg Wyborczy nr 20: Warszawa II, PO, nr 1 na liście Reviewed by on 4 października 2011 .

Jakie są Pana związki z Azją? Co w dotychczasowej działalności publicznej udało się Panu zrobić dla rozwoju stosunków między Polską, a krajami Azji? Tematyka azjatycka jest istotnym aspektem działania sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, którą kieruję. Wspieramy działania MSZ i polskiej dyplomacji na rzecz zwiększenia polskiej obecności w Azji, a także krajów azjatyckich w naszym kraju.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarzy 9

  • „Polska wobec zmian światowego układu sił nie może pozostać obojętna. Azja Wschodnia powinna zajmować znaczące miejsce w polskiej polityce zagranicznej, w szczególności w obszarze gospodarczym, ale także politycznym i kulturalnym.”

    To jest cały czas myślenie życzeniowe, a nie pragmatyczne. Oczywiście, że powinna. Tylko jak wygląda rzeczywistość? Np. MSZ wydaje miliony na rzekomą demokratyzację Białorusi, i nadal nie wiadomo, kto stoi za całym tym przedsięwzięciem, a na „promocję Polski wśród chińskiej elit” przeznaczono nie więcej niż 100,000PLN na rok. Za taką kwotę to można wysłać 10 urzędników na tydzień do Chin. O czym mowa?

    • Kto stoi za demokratyzacją Białorusi? Wiadomo, kręgi finansowe. Proszę zobaczyć, ile wynosi zadłużenie Białorusi i ile odsetek kraj ten płaci międzynarodowej mafii bankowej. Niemnożko, prawda? Więc byłoby dobrze wymienić oszczędną politykę gospodarczą Łukaszenki na inną, najlepiej razem z jej architektem. Osobiście nie pałam zbytnią sympatią do tego gościa, nie podoba mi się jego zamordyzm ani pomniki zbrodniarza Lenina stojące jak Białoruś długa i szeroka. Ale destabilizacja Białorusi nie ma wiele wspólnego z interesem polskiego podatnika poza tym, że rządzący w III RP nieodpowiedzialnie trwonią na to środki, których chronicznie brakuje w polskich szpitalach, szkołach itd.

    • Panie Stanisławie, być może były niepoprawne politycznie. A to dziś coś dużo gorszego niż nieprzyzwoitość.

    • Avatar Radek Pyffel

      Nie ma cenzury ani spisku. Nic nie bylo usuwane. Odpowiedzialem Panu na komentarz/watpliwosci pod podziekowaniami do Andrzeja Halickiego.

      • Panie Radku, być może nie Pan usunął, ale z pewnością był usunięty. Bo ja go widziałem jako opublikowany. Mój wpis krytykował brak konkretów w wypowiedzi p.Halickiego: co możemy , produkować, eksportować i jak to wspierać. Bo to jest najważniejsze a nie wizyty urzędników za pieniądze podatników. Przeważnie o strategiach, bez konkretów tu czytam, że trzeba zdynamizować zaktywizować i podnieść na wyższy poziom. Młodość mi przypominają takie teksty. I Państwo (CSPA) wzajemne pochwały z p.Halickim sobie wymieniacie, podając nawet jego numer na liście…

      • Avatar Zyggi

        Przepraszam, że się wtrącam, ale również widziałem ten usunięty wpis Pana Gadomskiego.

    • Avatar Radek Pyffel

      Jesli chodzi o Panski post, czasem zdarza sie tak ze widzac link do Panskiej strony, automat kieruje Panski post do spamow traktujac jako reklame.
      Nikt nigdy celowo nie bedzie usuwal takich rzeczy z portalu. Ma Pan prawo krytykowac p.A.Halickiego, a takze fakt ze podziekowalem mu z imienia i nazwiska za to ze nas wparl w ostatniej swojej kadencji.
      Jesli Pan uwaza ze ta odpowiedz jest pozbawiona konkretow, prosze pisac. Czytelnicy polska-azja.pl, sami zdecyduja to ocenia.

    • Avatar Zuzanna Bartol

      Komentarz znikł przez przypadek podczas edycji artykułu (zamiana zdjęcia). Serdecznie przepraszam za zamieszanie, jakie wywołałam. Dam znać, jeśli coś takiego będzie miało miejsce w przyszłości.

      Redakcja polska-azja.pl

Pozostaw odpowiedź