Polecane,Wietnam

Polityka jednego-lub-dwojga dzieci i wyzwania demograficzne Wietnamu

Plakat - rodzina z jednym dzieckiemW kwietniu bieżącego roku na posiedzeniu komisji ONZ do spraw Ludności i Rozwoju Tran Van Chien, dyrektor Departamentu ds. Ludności i Planowania Rodziny Ministerstwa Zdrowia Wietnamu wygłosił sprawozdanie dotyczące sytuacji demograficznej tego kraju (Chien 2011). Polityka na rzecz planowania rodziny prowadzona przez Socjalistyczną Republikę Wietnamu począwszy od lat 70. ubiegłego wieku została przez niego przedstawiona jako pasmo sukcesów.

Boom demograficzny, obserwowany na terenie Wietnamu od połowy XX wieku, na skutek którego kraj ten w końcu XX wieku zaliczany był do grona dwudziestu najliczniej i najgęściej zaludnionych państw świata, istotnie stanowił poważne wyzwanie dla władz SRW przez ostatnie dziesięciolecia. W myśl deklaracji Tran Van Chiena, państwo wietnamskie poradziło sobie z tym wyzwaniem skutecznie. Kulminację sukcesów władz stanowiło osiągnięcie w końcu pierwszej dekady XX wieku wskaźnika płodności na poziomie prostej zastępowalności, co w konsekwencji oznacza zahamowanie przyrostu liczby ludności. Istotnie, systematyczny spadek wskaźnika płodności na terenie Wietnamu zaobserwować można było już od początku lat 70. Jednakże nawet w optymistycznym przemówieniu urzędnika Ministerstwa Zdrowia dawało się wyczytać zarys problemów, z jakimi będzie musiał zmierzyć się Wietnam w najbliższych dziesięcioleciach. W artykule przedstawiona zostanie historia prowadzonej przez Socjalistyczną Republikę Wietnamu polityki demograficznej, jak również aktualne wyzwania, stojące przed rządem wietnamskim w XXI wieku.

Sytuacja demograficzna Wietnamu w II połowie XX wieku – geneza polityki jednego-lub-dwojga dzieci

W II połowie XX wieku Wietnam był krajem cechującym się niezwykle wysokim przyrostem demograficznym, pomimo toczącej się na terenie kraju wojny. Zawdzięczał to przede wszystkim wysokiej dzietności, sięgającej poziomu  7,0 dzieci na kobietę w roku 1970 (The State of World’s Children 2009). Jednocześnie, kraj ten cechowało bardzo nierównomierne zaludnienie. Tereny górskie, zajmujące wewnętrzną część kraju, były obszarem rzadko zaludnionym, w dużej mierze zamieszkałym przez ludność przynależącą do mniejszości etnicznych (Jamieson 1995, Olszewski 1991). Ludność wietnamska (Viet-Kinh) skupiała się głównie na nizinach i wybrzeżach, w szczególności gęsto zaludniając żyzne obszary delty Rzeki Czerwonej (oraz Delty Mekongu w Wietnamie Południowym). Komunistyczne władze obawiały się negatywnego wpływu dalszego rozrostu populacji na rozwój gospodarczy.

Początki wprowadzania polityki kontroli urodzeń w Socjalistycznej Republice Wietnamu sięgają 1963 roku. Władze wydały wówczas rozporządzenia zachęcające do ograniczenia dzietności do liczby dwóch lub trzech dzieci. Jednakże w panujących wojennych okolicznościach, owe rozporządzenie nie było szeroko rozpowszechniane ze względu na obawę przed nieprzychylnym przyjęciem przez ludność. Miało ono raczej charakter charakter postulatu, skierowanego przede wszystkim do „zaufanych” – członków partii i urzędników państwowych. (Goodkind 1995 za Vu 1994). Tym samym, Wietnam wyprzedził w podejmowanych przez władze działaniach Chiny, w których pierwsze dyrektywy dotyczące ograniczenia dzietności zostały sformułowane przez władze dopiero w latach siedemdziesiątych. W 1978 roku Rada Ministrów SRW wystosowała dyrektywę, skierowaną do ludności całego kraju, wzywającą do ograniczenia liczby posiadanych dzieci do 2 lub 3, z zachowaniem pomiędzy nimi przerwy 4-5 lat, oraz do opóźnienia macierzyństwa do czasu ukończenia przez kobietę 20 roku życia. Również to rozporządzenie miało charakter postulatywny i nie wiązały się z nim żadne sankcje (Scornet 2009).  Rokiem przełomowym dla wprowadzania polityki kontroli urodzeń był rok 1988, kiedy to wydano Decyzję Rady Ministrów nr 162, określaną jako decyzja w sprawie liczebności populacji oraz planowania rodziny (Council of Ministers 1989). W owym dokumencie, zobowiązywano mieszkańców Wietnamu do ograniczenia liczby posiadanych dzieci do maksymalnie dwojga (wyjątek uczyniono dla przedstawicieli mniejszości etnicznych, którzy posiadać mogli trójkę dzieci). Wyznaczono również minimalny wiek, w którym dozwolone było powołanie na świat dziecka (22 lata dla kobiet i 24 dla mężczyzn w przypadku pracowników państwowych – w tym urzędników, nauczycieli i lekarzy, 19 lat dla kobiet i 22 lata dla mężczyzn w przypadku pozostałych osób). Pożądaną przerwę pomiędzy urodzeniem pierwszego a drugiego dziecka określono na 3 do 5 lat. W ustawie nie określono w sposób jednoznaczny sankcji, które czekają na łamiących postanowienia władz – poprzestano jedynie na stwierdzeniu, iż łamiących postanowienia czekają sankcje przewidziane prawem (Goodkind 1995, Locke, Zhang 2002, Scornet 2009).

Jak można zauważyć, akt prawny stanowiący podstawę wietnamskiej polityki kontroli urodzeń był wyraźnie mniej radykalny od swojego chińskiego poprzednika z 1979 roku, w którym ograniczono możliwą ilość posiadanego potomstwa do jednego dziecka. Przyczyny tego rodzaju sytuacji miały dwojaki charakter: po pierwsze, władze wietnamskie obawiały się nieegzekwowalności prawa w przypadku wydania bardziej rygorystycznych nakazów, po drugie zaś – lękały się negatywnej reakcji międzynarodowych organizacji pomocowych, od których dopiero co wkraczający w epokę doi moi Wietnam był w dużej mierze zależny.

Nową politykę względem rodziny wprowadzano w różnorodny sposób. Począwszy od początku lat osiemdziesiątych, na terenie całego państwa, tworzono i rozbudowywano sieć regionalnych i lokalnych ośrodków planowania rodziny, których pracownicy zajmowali się promowaniem nowych wzorów reprodukcji, zgodnych z polityką rządu. Istnienie sieci owych ośrodków umożliwiło wprowadzenie polityki na sposób „miękki”, mniej radykalny niż w Chinach, jako iż pracownikami tych ośrodków na poziomie konkretnych wspólnot wiejskich były zazwyczaj osoby zamieszkałe i zakorzenione w lokalnej społeczności. Umożliwiało to wpływanie na ludność nie tyle poprzez stosowanie sankcji formalnych ile przez odwoływanie się do osobistych powiązań, traktowanych jako źródło wywierania wpływu i nacisku (Gammeltoft 1999). W mediach prowadzono również intensywną kampanię promującą model małej rodziny, określanej jako kampania informacyjno-edukacyjna. Szczególnie wyrazistym przejawem owej kampanii były dystrybuowane na terenie całego kraju plakaty propagandowe. Popularne były przedstawienia reprezentujące rodzinę nuklearną złożoną z rodziców i córki, co miało na celu dokonanie zmian w zakresie tradycyjnych preferencji odnośnie płci posiadanego potomka, bądź (rzadziej) z rodziców i dwojga dzieci różnej płci. Na plakatach umieszczano hasła informacyjne w rodzaju: „Każda para może mieć tylko jedno lub dwoje dzieci” bądź też polemizujące z tradycyjną wizją rodziny, jak hasło nawiązujące do wietnamskich przysłów: „Te poglądy są przestarzałe: ‘Niebo rodzi słonie, niebo zrodzi również dla nich trawę’ (odpowiednik polskiego ‘Bóg da dziecko, Bóg da i na dziecko’), ‘Szanuj mężczyzn, pogardzaj kobietami’, ‘Gdy masz jednego syna – masz wszystko, gdy masz dwie córki – nie masz nic’”.  (Goodkind 1995, Scornet 2009). W przypadkach łamania nakazów polityki, stosowano również sankcje karne – jednakże zakres egzekwowania prawa był zdecydowanie nierównomierny. Surowiej egzekwowano przepisy w rejonach kraju o najwyższej gęstości zaludnienia (Delta Rzeki Czerwonej) oraz wśród warstw społecznych, od przedstawicieli których wymagano bycia przykładem dla reszty społeczeństwa, jak przedstawiciele kadr rządowych i członkowie Komunistycznej Partii Wietnamu (Goodkind 1995, Gammeltoft 1999). Nakładane sankcje karne zazwyczaj ograniczały się do konieczności uiszczenia grzywny w postaci części uzyskanych zbiorów wśród ludności wiejskiej. Wśród pracowników rządowych i kadr partyjnych, złamanie zaleceń prawnych związane było z groźbą utraty pozycji zawodowej lub pracy. Nie istniały jednakże, jak w Chinach, regulacje prawne dyskryminujące bezpośrednio dzieci urodzone jako trzecie (lub kolejne) w rodzinie pod względem dostępu do świadczeń publicznych.

Wietnamska polityka jednego-lub-dwojga-dzieci (jak często bywa określana w anglojęzycznej literaturze – por. Goodkind 1995, Pham et al. 2008) okazała się być skutecznym narzędziem  redukcji dzietności. W ciągu tylko jednego dziesięciolecia, odnotowano spadek dzietności z poziomu 3,2 dziecka na kobietę (1989) do poziomu 2,3 (1999), nieznacznie tylko przewyższającego poziom konieczny do reprodukcji demograficznej. Źródła owego spadku przypisywane są zarówno skuteczności prowadzonej przez państwo polityki, w szczególności w zakresie oferowanych świadczeń w ramach planowania rodziny (dostępność antykoncepcji i aborcji), jak i niezależnemu odeń wpływowi rozwoju gospodarczego, uznawanego za czynnik sprzyjający przejściu demograficznemu (Pham et al. 2008).

Polityka demograficzna Wietnamu u progu XXI wieku – nowe wyzwania

Mając na uwadze osiągnięte rezultaty, władze wietnamskie w 2000 roku przystąpiły do złagodzenia prowadzonej polityki. W opracowanym wówczas dokumencie Vietnam Population Strategy 2001-2010 zastąpiono sformułowanie „rodzina z jednym-lub-dwojgiem dzieci” bliżej niezdefiniowanym sformułowaniem „mała rodzina”. W wydanym przez Zgromadzenie Narodowe w 2003 roku dokumencie Population Ordinance, po raz pierwszy od 1988 roku zadekretowano, iż decyzja o liczbie ilości posiadanych dzieci oraz czasie ich powołania na świat i długości przerwy pomiędzy ich narodzinami leży w gestii pary (małżeńskiej), składającej się z równych sobie jednostek[1].

Po wydaniu tego dokumentu, stanowiącego wyraźne świadectwo odejścia władz od polityki regulacji liczby dzieci, w roku 2004 nastąpił wyraźny wzrost liczby urodzeń. Zjawisko to dostarczyło argumentów tym spośród polityków, którzy opowiadali się przeciwko liberalizacji polityki urodzeń. Na skutek nacisków frakcji opowiadającej się za państwową regulacją płodności, w 2005 roku Centralny Komitet KPW wydał rezolucję określaną mianem Rezolucji 47, w której zapowiadał konieczność odwrotu od aktu prawnego z 2003 roku. Zadeklarowano tam konieczność ograniczenia liczby posiadanych dzieci do maksymalnie dwojga wśród pracowników państwowych i członków partii, nie precyzując jednakże, czy owo ograniczenie odnosi się również do pozostałej części ludności.

W 2008 roku  przedłożono pod obrady parlamentu projekt nowej Ustawy o Ludności (Law on Population), w którym proponowano trzy możliwe rozwiązania odnośnie kwestii uznawanego za dopuszczalny rozmiaru rodziny. W ramach wariantu pierwszego, rodzina wietnamska powinna być rodziną małą; w ramach drugiego – liczba dzieci w rodzinie powinna być ograniczona do jednego lub dwojga; w ramach trzeciego, najbardziej rygorystycznego, rodzina musiałaby ograniczać liczbę dzieci do jednego lub dwojga (co de facto oznaczałoby powrót do prawodawstwa sprzed 2003 roku) (Pham et al. 2008).

W marcu 2010 rząd wietnamski wystosował dekret, w którym po raz pierwszy określono szczegółowo warunki, które powinny spełniać pary pragnące mieć więcej niż dwoje dzieci. Trzecie dziecko w myśl nowego prawodawstwa przysługiwałoby rodzinom posiadającym dziecko niepełnosprawne, członkom mniejszości etnicznych liczących poniżej 10000 ludności oraz w przypadku, gdy druga ciąża jest ciążą mnogą. Również kobiety, które posiadają już dwójkę dzieci urodzonych „poza związkiem małżeńskim”, mają prawo urodzić kolejne dziecko w przypadku zawarcia małżeństwa. Na trzecie dziecko mogą pozwolić sobie również osoby zawierające drugi związek małżeński, które w poprzednim związku wyczerpały już urzędowy limit. Warto zauważyć, iż poprzez ten zapis po raz pierwszy w wietnamskim prawodastwie dotyczącym liczebności potomastwa uwzględniono sytuacje takie jak rodzicielstwo poza formalnym związkiem małżeńskim oraz rozwód.

Problem „brakujących dziewczynek”

Pierwsze dziesięciolecie XXI wieku było okresem intensywnych debat dotyczących dalszego kierunku, w którym podążać ma implementowana przez państwo polityka ludnościowa. Jako argument na rzecz liberalizacji tej polityki przytaczano dający się zaobserwować w latach 90. wzrost odsetka dysproporcji płci wśród nowo narodzonych dzieci Rozpowszechniona w społeczeństwach Azji Wschodniej preferencja narodzin syna względem córki, połączona z naciskiem kładzionym na zmniejszenie liczby posiadanych dzieci oraz powszechną dostępnością metod prenatalnego wykrywania płci i aborcji, spowodować mogła w Wietnamie wzrost ilości aborcji dokonywanych ze względu na płeć płodu. W latach 90 i pierwszych latach XXI wieku oficjalne dane nie pozwalały na formułowanie konkluzywnych danych odnośnie wzrostu dysproporcji płci (Belanger et al. 2003). Jednakże publikacja w 2006 roku wyników Population Change Survey wykazała, iż stosunek chłopców do dziewczynek wśród niemowląt urodzonych w roku 2006 wynosił 110:100, przy światowej średniej 105:100 (Population Change Survey – General Statistic Office 2007). Proporcja płci wśród niemowląt była dodatkowo silnie zróżnicowana regionalnie, w rejonie północno-wschodnim, przy granicy z Chinami sięgając 122 chłopców na 100 dziewczynek (Pham et al. 2008, Institute for Social Development Studies 2007). Tego rodzaju tendencje wywołały reakcję ze strony władz, obawiających się negatywnych skutków dysproporcji płci, znanych z innych krajów Azji, takich jak Chiny, Indie czy Korea Południowa (Belanger et  al. 2003).

W 2006 roku, władze wydały dekret zakazujący pod karą grzywny sprawdzania płci płodu podczas wykonywania badań USG w czasie ciąży oraz wykonywania aborcji selektywnych ze względu na płeć płodu, jednakże egzekwowanie tego prawa w praktyce okazało się być niewykonalne. Jesienią 2010 roku, Organizacja Narodów Zjednoczonych wystosowała ostrzeżenie skierowane do rządu wietnamskiego w związku ze stale wzrastającą dysproporcją w zakresie płci niemowląt. W odpowiedzi, władze wietnamskie nakazały zniszczenie popularnych poradników, dotyczących planowania płci dziecka, a także zagroziły lekarzom dokonującym diagnostyki płci płodu zwolnieniem za kontynuowanie tego rodzaju praktyk. Jednakże doświadczenie krajów takich jak Korea Południowa, w których pomimo braku oficjalnej polityki regulacji urodzeń dzietność utrzymuje się na niskim poziomie, zaś dysproporcja płci niemowląt pozostaje przedmiotem stałej troski władz państwowych, każe wątpić w skuteczność tego rodzaju zabiegów.

Nowy model rodziny w świadomości Wietnamczyków

Istotnym wydaje się fakt, iż model „małej rodziny”, lansowany przez władze państwowe przez ostatnie dziesięciolecia, wydaje się być w chwili obecnej mocno zakorzeniony w świadomości Wietnamczyków. Catherine Scornet (2009) przytacza wyniki badań Demographic Health Survey, przeprowadzanego w Wietnamie w roku 1998 i 1997, w ramach którego zadawano kobietom pytanie o to, ile dzieci chciałyby mieć. Podczas gdy w 1988 roku średnia liczba dzieci, którą chciałaby posiadać kobieta, wynosiła 3,3, w roku 1997 spadła już do 2,4.  Również podczas prowadzonych w Hanoi badań mogłam zauważyć, iż ideałem rodziny, dominującym w świadomości współczesnych Wietnamczyków, jest rodzina z dwójką dzieci, najlepiej różnej płci (co nie pozostaje ideałem odległym od występującego w naszym kręgu kulturowym). Moje spostrzeżenia korespondują ze spostrzeżeniami Tine Gammeltoft (1999), która przeprowadzając badania wśród członków wiejskiej społeczności zauważyła, iż promowana zaledwie od 10 lat polityka regulacji urodzeń zdołała przeorać świadomość społeczną całkiem głęboko. Norma posiadania nie więcej niż dwojga dzieci stała się normą zinternalizowaną, której łamanie wywoływało w jednostce poczucie wstydu. Gammeltoft przypisuje skuteczność państwowej polityki temu, iż  koresponduje ona z faktycznymi trudnościami ekonomicznymi, których doświadczają wietnamskie kobiety w obliczu posiadania dużej ilości dzieci.

Należy wziąć pod uwagę, iż przemiany rodziny prowadzące ku zmniejszeniu ilości dzieci postrzegane są przez Wietnamczyków nie tyle jako rezultat arbitralnych postanowień władz, ale jako nieuchronny wynik procesów kojarzonych z nowoczesnością, na czele z rozwojem gospodarczym. Istotną rolę odgrywa fakt konsekwentnego stosowania w państwowej propagandzie haseł kojarzących małą rodzinę z nowoczesnością i zamożnością, a przede wszystkim – z dobrobytem wszystkich członków rodziny, który stanowi w wietnamskim systemie kulturowym niezmiernie cenioną wartość. Skłonność wietnamskich rodziców do poświęcania się dla dobra  dzieci, odróżniający  (na co akcent kładzie  współczesna wietnamska badaczka  Le Thi (1999)) kulturę wietnamską od kultury chińskiej, ma pełne szansę realizacji przy ograniczonej liczbie dzietności. Jednocześnie otwartym pytaniem pozostaje pytanie, czy tego rodzaju tendencja  przyczyni się do odsunięcia na dalszy plan innej podstawowej dla kultury wietnamskiej wartości, jaką jest obowiązek spłacanieaprzez dzieci długu rodzicom (lam on) – czy też wręcz przeciwnie, będziemy mieli do czynienia ze znanym z Chin zjawiskiem wzrastających zobowiązań spoczywających na dzieciach (Zhan, Montgomery 2003, Deutsch 2006).

Bibliografia

1.                  Tran Van Chien, Statement at the 44th Session of the UN Commision on Population and Development, Nowy Jork, 12 kwietnia 2011, http://www.un.org/esa/population/cpd/cpd2011/countrystatements/agendaitem4/vietnam.pdf

2.                  The State of the World’s Children (2009). Total Fertility Rate – Vietnam, http://data.un.org/Data.aspx?q=vietnam+fertility&d=SOWC&f=inID%3a127%3bcrID%3a48#SOWC,  wejście w dn. 10.12.2009

3.                  Jamieson N. (1995). Understanding Vietnam. Berkeley: University of California Press.

4.                  Olszewski W. (1991). “Historia Wietnamu”, Wrocław – Warszawa – Kraków, Ossolineum

5.                  Goodkind D. (1995). Vietnam’s one-or-two-child policy in action, w: Population and Development Review, tom 21, ss. 85-111

6.                  Scornet C. (2009).  “State and the Family. International Policies and Practices”, w: M. Barbieri, D. Belanger [ed.], Reconfiguring Families in Contemporary Vietnam, 2009, ss.47-74

7.                  Council of Ministers (1989). Vietnam’s new fertility policy. Population and development review, 15, 1. ss. 169-172.

8.                  Locke C.,  Zhang H. (2002). Contextualising Reproductive Rights Challenges: the Vietnam Situation, w: Women’s Studies International Forum , tom 25, nr 4, ss. 443-453

9.                  Gammeltoft T. (1999). “Women’s bodies, women’s worries: health and family planning in a Vietnamese Rural Community”, Surrey: Curzon Press.

10.              Pham N. B. et al. (2008). “Analysis of socio-political and health practices influencing sex ratio at birth in Viet Nam”. W: Reproductive Health Matters; 2008 tom 16, issue 32, ss.176-184

11.              Belanger D. et al. (2003). Are sex ratios at birth increasing in Viet Nam?, w:

Belanger D., Werner J. (ed.) 2002. Gender, Household, State: doi moi in Vietnam, Cornell South-East Asia Program Publications, Ithaca, NY

12.              Population and Labour Department/General Statistics Office of Viet Nam (2007), Population change survey 1/4/2006: major findings, Statistics Publishing House, Hanoi (2007).

13.              Institute for Social Development Studies (2007), New ‚Common Sense’: Family-Planning Policy and Sex Ratio in Viet Nam, Hanoi: UNFPA.

14.              Le Thi (1999). The role of the family in the formation of the Vietnamese personality, The Gioi Publishers, Hanoi

15.              Zhan H. J., Montgomery R. J. V. (2003). Gender and Elder Care in China: The Influence of Filial Piety and Structural Constraints, w: Gender and Society, Vol. 17, No. 2, Apr., 2003

16.              Deutsch F. (2006). Filial Piety, Patrilineality, and China’s One-Child Policy, w: Journal of Family Issues March 2006vol. 27 no. 3, ss.366-389


[1]Warto zauważyć, iż wszystkie akty prawne Socjalistycznej Republiki Wietnamu w zakresie planowania rodziny odwołują się do pary małżeńskiej jako podmiotu, względem którego wprowadzane są regulacje. Przypadek samotnych matek lub dzieci rodzących się poza związkiem małżeńskim nie jest w ogóle uwzględniany.

Udostępnij:
  • 3
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    3
    Udostępnienia
Polityka jednego-lub-dwojga dzieci i wyzwania demograficzne Wietnamu Reviewed by on 18 lipca 2011 .

W kwietniu bieżącego roku na posiedzeniu komisji ONZ do spraw Ludności i Rozwoju Tran Van Chien, dyrektor Departamentu ds. Ludności i Planowania Rodziny Ministerstwa Zdrowia Wietnamu wygłosił sprawozdanie dotyczące sytuacji demograficznej tego kraju (Chien 2011). Polityka na rzecz planowania rodziny prowadzona przez Socjalistyczną Republikę Wietnamu począwszy od lat 70. ubiegłego wieku została przez niego przedstawiona

Udostępnij:
  • 3
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    3
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Avatar

komentarzy 6

  • Po lekturze tego artykułu wyrobiłem sobie wrażenie (mylne?), że w odróżnieniu od władz ChRL, władze wietnamskie poprzestają na apelach i nie ma tam takich represji, jak w Chinach, a Wietnamczycy są takimi świadomymi obywatelami, że środki przymusu nie są potrzebne (?)
    Myślę, że to jest jednak problem ustrojowy, tam gdzie państwo (= podatnicy – nawet bezdzietni), muszą na cudze dzieci łożyć, to jakieś ograniczenia muszą być. Jestem jednak raczej zwolennikiem odpowiedzialności RODZICÓW za byt dzieci, nie państwa. Czyli ludzie powinni móc mieć tyle dzieci, ile są w stanie utrzymać SAMI. A więc bogaci dużo (jeśli chcą), biedni mało (nawet jeśli chcą). Jestem zwolennikiem „niesprawiedliwości społecznej”

    • Zgadzam się, że za dzieci powinni odpowiadać rodzice. Państwo nie powinno się w to wtrącać.Ilość dzieci powinna zależeć od woli rodziców
      i ich możliwości zapewnienia im opieki zarówno materialnej jak i niematerialnej. Socjał na dzieci jest jednak niezbędny, szczególnie w takiej
      sytuacji w jakiej my jesteśmy tzn. przy zapaści demograficznej.

      • Avatar Stefek

        W Pakistanie, czy Mali to muszą mieć piekielnie wysoki socjal!

      • Avatar wute

        W Pakistanie i Mali nie ma zapaści demograficznej.

  • Inżynieria społeczna to ulubiona przez komunistów forma manipulacji społeczeństwem. Zaczęło to się w Sowietach, gdzie przyjęto doktrynę tworzenia nowego człowieka. Uznano, że partia może stworzyć całkowicie nowego społecznego człowieka odciętego od tradycji, dawnej kultury, wartości rodzinnych, krótko mówiąc uznano, że człowiek jest wytworem społecznym i można go całkowicie ukształtować zgodnie z wolą partii i żaden wpływ na jego osobowość nie mają cechy dziedziczne po przodkach. Przeto „rozgromiono” genetyków, którzy protestowali przeciw takim stwierdzeniom, wysłając ich do gułagu.
    Spowodowało to zapaść sowieckiej genetyki na wiele lat.
    Majstrowanie ilościami dzieci przez komunistów jest echem tej ulubionej doktryny
    Stalina. To jest niebezpieczna zabawa ponieważ skutki są nieodwracalne. Wszelkie
    próby korekt poprzednich decyzji mogą mieć tylko ograniczony wpływ na przyszłość
    a skutki każdej takiej decyzji będą trwały kilkadziesiąt lat czyli tyle ile trwa życie danego pokolenia ilościowo wygenerowanego przepisami prawa.
    Wszystkie tego rodzaju decyzje rodzą patologie. Pierwszą z nich jest rzeź dziewczynek.

  • Dziękuje za ten artykuł – bardzo ciekawy.

Pozostaw odpowiedź