BLOGOSFERA

Piotr Śmieszek: Indonezja od A do Z – Walka Czystego z Nieczystym jak odwieczna walka Dobra ze Złem

Coraz częściej w przestrzeni publicznej wyspiarskiej Indonezji pojawiają się tematy i debaty świadczące o powolnym, acz zdecydowanym obieraniu przez republikę kursu na tzw. „prawo”. Muzułmańscy przywódcy religijni regularnie wyciągają z rękawa, a potem biorą na publiczny warsztat zagadnienia świadczące niezbicie o jednym tylko fakcie. Radykałowie okopują się i umacniają swoje pozycje, wskutek czego kraj radykalizuje się małymi kroczkami. I chociaż są to wciąż tematy niezbyt ważkie, zdawałoby się poboczne i „niegroźne”, należy moim zdaniem patrzeć na całe zjawisko z lekkim niepokojem.

Piotr Śmieszek

fot. Piotr Śmieszek

Rada Ulemów Indonezji MUI podjęła ostatnio po raz kolejny zagadnienie czystości koranicznej „Halal”. Tym razem ruch dotyczył jednak nie produktów spożywczych, a leków i szczepionek funkcjonujących na lokalnym rynku farmaceutycznym. Ulemowie stwierdzili jednogłośnie, iż wszelkie leki i szczepionki oferowane w aptekach oraz podawane w szpitalach powinny podlegać tym samym prawom co produkty spożywcze. Leki powinny zatem posiadać etykietę „Halal” dla produktów czystych, dozwolonych dla wyznawców Allaha lub jej nie posiadać vulgo być produktem Haram, więc nieczystym.

Zdaniem Ulemów  działania rady podyktowane są tylko i wyłącznie dobrem muzułmanów na archipelagu, co zagwarantowane jest w konstytucji Republiki Indonezji, a na co nie ma wciąż odpowiednich paragrafów prawnych.

Ulemowie przestrzegają pobożnych muzułmanów przed lekami i szczepionkami, które posiadają w swoim składzie tłuszcze niedozwolonych zwierząt, w tym ten najbardziej szatański, czyli tłuszcz wieprzowy. Rada Ulemów zaapelowała więc do Rządu RI, by ten ustanowił prawo ograniczając dostęp do rynku produktom Haram (nieczystych).

Pojawiły się jednak również głosy rozważne, analizujące problem nieco głębiej i roztropniej niż czcigodni Ulemowie. Profesor Hasbullah z Uniwersytety Indonesia prosi, by nie klasyfikować lekarstw na równi z produktami spożywczymi, gdyż jego zdaniem nawet Koran dopuszcza używanie produktów haram, wtedy gdy te służą one ratowaniu życia muzułmanina. Są wówczas klasyfikowane według szariatu jako Darurat. Dzieje się tak również wówczas kiedy Darurat to babi, czyli po prostu świnia.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Piotr Śmieszek: Indonezja od A do Z – Walka Czystego z Nieczystym jak odwieczna walka Dobra ze Złem Reviewed by on 21 grudnia 2013 .

Coraz częściej w przestrzeni publicznej wyspiarskiej Indonezji pojawiają się tematy i debaty świadczące o powolnym, acz zdecydowanym obieraniu przez republikę kursu na tzw. „prawo”. Muzułmańscy przywódcy religijni regularnie wyciągają z rękawa, a potem biorą na publiczny warsztat zagadnienia świadczące niezbicie o jednym tylko fakcie. Radykałowie okopują się i umacniają swoje pozycje, wskutek czego kraj radykalizuje

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Piotr Śmieszek

Absolwent Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania na UMK w Toruniu. Od kilku lat mieszka w Yogyakarcie na stołecznej wyspie Jawie w Indonezji. Życie na Archipelagu zainspirowało i popchnęło go ku idei, by dzielić się Indonezją z Rodakami z nad Wisły. Co też czyni w formie pisanej (www.yellowlittleduck.com), oraz bezpośredniej (www.lombok.pl), organizując wraz z Żoną, Bugiską z Sulawesi koncept p.t. - "Wakacje w Indonezji". Autor książek : "Archipelag znikających wysp" oraz pierwszego "polskiego" przewodnika "Bali & Lombok" po wyspach Bali, Lombok, parku Komodo oraz jawajskiej Yogyakarcie.

Pozostaw odpowiedź