BLOGOSFERA

Piotr Chodak, Chiny – tak to widzę: Czy leci z nami pilot?

Kanclerz Angela Merkel zostaje wybrana po razu drugi przez naród niemiecki na najwyższe stanowisko w państwie. W Polsce od razu zaczynamy zastanawiać się, gdzie uda się w pierwszą podróż. Komentatorzy europejskiej sceny politycznej dyskutują w mediach o znaczeniu pierwszej wizyty. Pierwsze wizyty często spełniają rolę swoistej pigułki polityki zagranicznej danego państwa na najbliższe lata.

Li Keqiang

Li Keqiang / source: www.businessinsider.com

Ostatnie dwa lata to wzrost zainteresowania Polski Państwem Środka. Chiny wykonują pierwsze od wielu lat gesty przyjaźni. Kraj, który poszerza swoje wpływy o kolejne kontynenty (Afryka, Ameryka Południowa), wybiera nasz kraj jako przyczółek na Europę Środkowo-Wschodnią. Prezydent Bronisław Komorowski odwiedza Chiny, powstaje portal GO CHINA, który ma wspomóc przedsiębiorców w Polsce w walce o nowe rynki.

Minął pierwszy kurz i co? Generalnie nic. Owszem powstają Fora regionalne, spotkania biznesmenów z obu krajów, ale skuteczna polityka to nie tylko słowa. Tutaj trzeba działać dużo intensywniej. Tak właśnie robią Niemcy, które bardzo często goszczą w Chinach. Angela Merkel odwiedza Państwo Środka. Pojawiają się tam przedsiębiorcy podpisujący konkretne umowy.

Czy jest się o co obawiać? Przecież Chiny wybrały nas. Owszem wybrały, ale jeżeli nie ma odzewu z drugiej strony, to znajdą sobie inny kraj. A to po naszej stronie powinna być inicjatywa. Dlaczego na wstępnie wspomniałem o pierwszych wizytach? Już wyjaśniam…

W dniach 19 – 27 maja nowy premier ChRL Li Keqiang w swojej pierwszej podróży odwiedza Indie, Pakistan, Szwajcarię i… Niemcy. Tak, zgadza się. Kanclerz Angela Merkel działa skutecznie. Odwiedzi te kraje na specjalne zaproszenie tamtejszych władz. Czyżby ktoś przespał. Czy ktoś zapomniał, że w Chinach zmieniła się władza? Miesiące mijają i nikt na nas nie będzie czekał. Piszę o tym aby zwrócić informację, że polityka to nie tylko nasza wewnętrzna walka elit politycznych. Polityka zagraniczna to nie tylko USA, Watykan i UE.

Kto słyszał z naszych polityków o czymś takim jak BRICS? Kto wie jak silna jest dziś Brazylia i Argentyna? Rosja dalej walczy ze sobą czy może znów rozszerza swoje wpływy? Do tego oczywiście jeszcze Chiny. Kraj, który oczywiście ma swoje wewnętrzne problemy, ale jednocześnie staje się jądrem, na którego orbicie pojawia się coraz więcej państw.
Z natury jestem optymistą, dlatego chciałbym wierzyć, że nie zmarnujemy szansy jaką dostaliśmy. Szansy, która nie pojawia się często.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Piotr Chodak, Chiny – tak to widzę: Czy leci z nami pilot? Reviewed by on 20 maja 2013 .

Kanclerz Angela Merkel zostaje wybrana po razu drugi przez naród niemiecki na najwyższe stanowisko w państwie. W Polsce od razu zaczynamy zastanawiać się, gdzie uda się w pierwszą podróż. Komentatorzy europejskiej sceny politycznej dyskutują w mediach o znaczeniu pierwszej wizyty. Pierwsze wizyty często spełniają rolę swoistej pigułki polityki zagranicznej danego państwa na najbliższe lata. Ostatnie

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Piotr Chodak

肖达克 彼得 / www.chinytolubie.pl / Interested in: Business, China and Far East, public relations, political marketing, media

Pozostaw odpowiedź